Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Strefowe podsumowanie 7. kolejki I ligi kobiet

Strefowe podsumowanie 7. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

W środę kolejne ligowe spotkania rozegrały żeńskie zespoły występujące na zapleczu ekstraklasy. Pięć setów można było zobaczyć w Legionowie i Aleksandrowie Łódzkim. Wszystkie pozostałe spotkania zakończyły się w trzech partiach.

Siatkarki TPS Rumia uskrzydlone ostatnim zwycięstwem w Policach podejmowały na własnym parkiecie MOSiR Mysłowice i nie miały najmniejszego problemu z pokonaniem swoich rywalek. Przyjezdne w żadnym z trzech setów nie przekroczyły nawet magicznej liczby 20 punktów. Ta wygrana pozwoliła podopiecznym Jerzego Skrobeckiego awansować na pozycję wicelidera. MOSiR Mysłowice natomiast spadł na 9 miejsce.

Podobnie jak w Rumi trzy sety można było obejrzeć w Chorzowie, gdzie miejscowy Sokół grał z Budowlanymi Toruń. Zwycięsko wyszły z tego meczu gospodynie, mimo tego, iż przed spotkaniem były niżej notowane. Siatkarkom z Torunia granicę 20 punktów udało się przekroczyć tylko w trzecim secie, który przegrały do 22. Po tym spotkaniu podopieczne Zdzisławy Kanii awansowały na 6 miejsce w tabeli tracąc zaledwie punkt do wyprzedzających je bezpośrednio torunianek.

Bardzo ciekawe i zacięte spotkanie obejrzeli kibice w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie Jedynka grała z AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, które jednak były faworytem. O wyniku meczu zadecydował tie-break, w którym lepsze okazały się jednak akademiczki z Ostrowca wygrywając decydującą partię do 12. Podopieczne Romana Murdzy przegrywały już jednak w całym spotkaniu 2:1, kiedy to po zwycięstwie w premierowej odsłonie dwie kolejne padły łupem beniaminka z Aleksandrowa. Po tym spotkaniu Jedynka Aleksandrów Łódzki spadła na siódmą lokatę, natomiast AZS KSZO zachowało swoje wysokie trzecie miejsce.



Miano niepokonanych dalej zachował Trefl Sopot, który z uczennicami z Sosnowca męczył się tylko w pierwszym secie wygrywając na przewagi do 27, w dwóch kolejnych Marta Szymańska i koleżanki udowodniły już, kto jest faworytem, nie tylko tego meczu, ale i całej ligi. Sopocianki umocniły się na pozycji lidera, natomiast SMS Sosnowiec dalej pozostaje po tej kolejce z jednym punktem i zajmuje ostatnią 11 pozycję.

W tej kolejce grały jeszcze ze sobą beniaminkowie z Legionowa i Pszczyny. Kindze Baran i koleżankom nie udało się jednak zrehabilitować za ostatnią porażkę z Treflem, i tym razem na własnym parkiecie nie sprostały PLKS Pszczyna. Gospodynie prowadziły już 2:1, kiedy to po porażce w pierwszym secie wygrały dwie kolejne partie. Sety czwarty i piąty należały jednak do gości, którzy tym samym wywiozły z Legionowa cenne dwa punkty. Legionovia po tej kolejce dalej pozostała na przedostatnim dziesiątym miejscu, natomiast siatkarki z Pszczyny awansowały na ósme miejsce.

W tej kolejce pauzował Chemik Police, który nie zachował swojego drugiego miejsca z poprzedniej kolejki i spadł na czwartą lokatę. Sytuacja na szczycie tabeli wygląda jednak bardzo ciekawie, gdyż lider z Sopotu ma na swoim koncie 17 punktów, natomiast ekipy z Rumi, Ostrowca i Polic zgromadziły po 14 oczek. Tabelę zamykają zespoły z Legionowa i Sosnowca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved