Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Anser-Siatka będzie walczyła o awans?

Anser-Siatka będzie walczyła o awans?

fot. archiwum

Siatkarki Anser-Siarki Tarnobrzeg miały w tym sezonie walczyć o utrzymanie się w drugiej lidze, a niewykluczone, że powalczą o awans. Postawa drugoligowych siatkarek Anser-Siarki w tym sezonie jest pozytywnym zaskoczeniem.

Po pierwszej rundzie, która zakończyła się w minioną sobotę, tarnobrzeżanki zajmują czwarte, premiowane grą w play off o awans do pierwszej ligi, miejsce w tabeli.

Przypomnijmy, że przed sezonem najpierw mówiło się o wycofaniu drużyny z rozgrywek, a następnie, po wyborze nowego zarządu klubu, o budowie drużyny, która powalczy o utrzymanie, a o wyższych celach pomyśli w następnych latach.

Początek sezonu był w wykonaniu siatkarek Anser-Siarki niewiarygodny, drużyna wygrała cztery pierwsze mecze sezonu i zawiodła dopiero w przegranym 2:3 meczu z Pogonią Proszowice, a następnie w wyjazdowym meczu z Wisłą Kraków, który przegrała 0:3. Kryzys został jednak szybko zażegnany. Po dwóch przegranych meczach przyszło trzypunktowe zwycięstwo (3:1) nad MOSiR Jasło u siebie i niespodziewana Wiktoria 3:0 w Myślenicach w meczu z tamtejszym Dalinem.



Przyznam, że nie spodziewałem się tego, że po pierwszej rundzie będziemy mieli na koncie aż 19 punktów. Przecież mieliśmy się bronić przed spadkiem – uśmiecha się szkoleniowiec tarnobrzeskiej drużyny Andrzej Dróbkowski.

Bolączką drużyny jest krótka ławka rezerwowych. Pole manewru przy dokonywaniu zmian jest mocno ograniczone, trener nie może dać zawodniczkom chwili na odpoczynek.

Jest kiepsko, a tu Zuzia Drzazga może niebawem nas opuścić, bo zdaje do szkoły policyjnej i jest już po pierwszym etapie egzaminów. Na szczęście jest szansa, że wróci do nas Magda Chorzępa, która grała w Niemczech, ale postanowiła wrócić do kraju. Jeśli by do nas dołączyła, a Gosia Wacławczyk wyleczyła kontuzję, to byłbym zadowolony – mówi Dróbkowski.

Ciężar gry spoczywa na Jolancie Jabłońskiej, Ewelinie Ryznar, Monice Pusz i Honoracie Jabłońskiej-Żak. Na szczęście drużyna Anser-Siarki ma bardzo dobrze grającą na pozycji libero Paulinę Peret, która została na ten sezon wypożyczona z mieleckiej Stali.

Choć siatkarki i trener Dróbkowski najchętniej nie rozmawialiby na ten temat, to jednak od pytań o ewentualną walkę o awans do pierwszej ligi w tym sezonie nie uciekną. Przez kilka kolejek tarnobrzeżanki były liderkami tabeli, grają widowiskowo, kibiców na ich meczach jest coraz więcej.

Teraz przed nami druga runda, cel to pozostanie w ósemce i zakwalifikowanie się do play off. Jak to się uda, to wtedy pomyślimy co dalej. Chciałbym wierzyć, że ta druga runda, będzie dla nas równie udana jak pierwsza. Zawodniczki pokazały, że grać i wygrywać potrafią – mówi szkoleniowiec.

Drugą rundę sezonu zasadniczego tarnobrzeskie siatkarki rozpoczną już w najbliższą sobotę wyjazdowym meczem z liderem tabeli, Karpatami Krosno.

Autor: Piotr Szpak

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved