Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Gedania ciągle bez zwycięstwa

PlusLiga Kobiet: Gedania ciągle bez zwycięstwa

fot. archiwum

W spotkaniu inaugurującym 5. kolejkę PlusLigi Kobiet AZS Białystok potrzebował przysłowiowej godziny z prysznicem by pokonać Gedanię. Siatkarki z Żukowa w tym sezonie nie wygrały jeszcze meczu, natomiast dla gospodyń było to drugie i jakże ważne zwycięstwo.

Było to najefektowniejsze zwycięstwo białostoczanek w całej ich historii występów w siatkarskiej elicie. Spotkanie lepiej zaczęły przyjezdne, które szybko wyszły na prowadzenie 3:1. Gospodyniom udało się po krótkim czasie doprowadzić do remisu po 5, lecz następni po raz kolejny zawodniczki Gedanii zdobyły 3 punkty z rzędu i to one prowadziły w czasie pierwszej przerwy technicznej. W zasadzie to by było na tyle jeśli chodzi o wyrównaną rywalizację w tym pojedynku, gdyż później dominowały tylko i wyłącznie siatkarki AZS. Podopieczne trenera Wiesława Czai zdobyły najpierw punkty z rzędu, a przy stanie 13:11 dla białostoczanek szkoleniowiec gości był zmuszony po raz pierwszy poprosić o czas dla swojego zespołu. Nic to nie pomogło, bo białostoczanki zdobyły 3 oczka z rzędu i schodziły na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:11. Po niej nieco przebudziły się przyjezdne, które doprowadziły do stanu 16:15 i o czas musiał poprosić trener ekipy z Podlasia. Słowa szkoleniowca mobilizująco podziałały na zawodniczki AZS-u, które w pełni zdominowały końcówkę pierwszego seta i ostatecznie wygrały go 25:19 po pięknym końcowym asie serwisowym Magdaleny Godos.

W drugim secie wyrównana gra toczyła się tylko w pierwszych dwóch minutach tej partii. Rozpędzone białostoczanki zdobywały punkt za punktem. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:3. Następnie jeden punkt zdobyły zawodniczki Gedanii po czym zaczęła się piękna seria AZS-u. Przy zagrywce Magdaleny Godos gospodynie zdobyły 7 "oczek" z rzędu i wygrywały 15:4. Następnie podopieczne trenera Czai utrzymywały bardzo wysoką przewagę. Przy stanie 21:11 szkoleniowiec dał odpocząć bardzo dobrze grającej Agnieszce Starzyk, a w jej miejsce pojawiła się Paulina Gajewska. W końcówce seta do głosu niespodziewanie doszły siatkarki Gedanii. Ze stanu 23:13 zniwelowały straty do 24:18, co zmusiło szkoleniowca białostoczanek, aby poprosić o czas. Później zawodniczki z Pomorza zdobyły jeszcze jeden punkt, lecz po chwili Agnieszka Starzyk, która wróciła na plac gry ładną kontrą ustanowiła wynik na 25:20.

Na początku trzeciego seta błyszczała Katarzyna Kalinowska, za której sprawą AZS szybko wypracował sobie bezpieczną przewagę punktową. Na pierwszą przerwę techniczną gospodynie schodziły wygrywając 8:3. Szkoleniowiec gości cały czas próbował zmienić na lepsze grę swojej ekipy poprzez przeprowadzanie licznych korekt w składzie, ale nie przynosiło to efektu i przy stanie 12:4 poprosił o czas dla swojego zespołu. Gdy po chwili AZS zdobył 6 punktów z rzędu było już pewne, że nie odda dziś cennej wygranej. Pod koniec spotkania szansę na pokazanie swoich umiejętności dostała rezerwowa w dzisiejszym spotkaniu, Marta Wójcik. Pod koniec tej części gry po raz kolejny do głosu doszły zawodniczki z Żukowa. Zdobyły kilka punktów z rzędu, ale ostatecznie nie przeszkodziło to białostoczankom w odniesieniu drugiego i jakże efektownego zwycięstwa w tym sezonie.



Na pochwałę zasługują mimo wszystko także młode zawodniczki Gedanii, które wielokrotnie mimo momentami beznadziejnego wyniku ambitnie walczyły w końcówkach setów o jak najlepszy wynik. W szeregach przyjezdnych starała się jak mogła Justyna Sachmacińska – była zawodniczka AZS Białystok, ale dziś to było za mało na świetnie dysponowane siatkarki ze stolicy Podlasia.

MVP spotkania została Joanna Szeszko.

Pronar Zeto Astwa AZS Białystok – Gedania Żukowo 3:0
(25:19, 25:20, 25:15)

Składy zespołów:
AZS: Starzyk (11pkt), Cieśla (10), Szeszko (19), Kalinowska (5), Godos (3), Ziemcowa (6), Saad (libero) oraz Gajewska i Wójcik

Gedania: Sachmacińska (6pkt), Lizińczyk (6), Szymańska (5), Plebanek (10), Jeromin (2), Łozowska (4), Siwka (libero) oraz Łysiak, Rzepnikowska i Pasznik (2)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna, podlaskisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved