Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Centrostal przed trudnym zadaniem

PlusLiga Kobiet: Centrostal przed trudnym zadaniem

fot. archiwum

Po meczach z niżej notowanymi rywalami, teraz przyszedł czas na zespoły z górnej półki. Po sobotniej, przegranej konfrontacji z Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna, jutro siatkarki Centorstalu Bydgoszcz podejmą na własnym parkiecie wicemistrza kraju.

Obie drużyny zdobyły do tej pory po dziewięć punktów, jednak rola faworyta przypisywana jest zespołowi z południa Polski. Bydgoszczanki nie stoją jednak na straconej pozycji, bowiem ostatni mecz w Muszynie pokazał, iż stać ich na nawiązanie równorzędnej walki z o wiele silniejszym przeciwnikiem.

Gdyby podopieczne Piotra Makowskiego zachowały więcej zimnej krwi w końcówce pierwszego seta w spotkaniu z mistrzyniami kraju (prowadzenie 22:17), losy tego pojedynku mogły się różnie potoczyć. Równorzędną walkę bydgoszczanki nawiązały także w drugiej odsłonie, mimo to lepsze ponownie okazały się „Mineralne". Mimo porażki 0:3, drużyna z Bydgoszczy zaprezentowała się całkiem przyzwoicie, nie wykorzystując przy tym własnych szans. To już jednak historia, ponieważ w środę bydgoszczanki czeka kolejne trudne spotkanie, tym razem z Aluprofem Bielsko – Biała. Z całą pewnością o zwycięstwo nie będzie łatwo, bowiem bielszczanki są na krzywej wznoszącej. Udowodniły to w spotkaniu z PTPS Piła, wygrywając w pełni zasłużenie 3:1. Siatkarki z Bydgoszczy mają także swoje atuty. Hala oraz miejmy nadzieje licznie zgromadzeni kibice będą siódmym zawodnikiem podopiecznych trenera Makowskiego. Nie da się ukryć, iż ekipa prowadzona przez Igora Prielożnego, delikatnie mówiąc nie leży bydgoszczankom. Zaznały one porażki we wszystkich pięciu konfrontacjach w ubiegłym sezonie. Dwa razy okazały się gorsze w fazie zasadniczej, przegrywając 0:3 oraz 1:3. Zawodniczki Centorostalu nie sprostały także drużynie Aluprofu w półfinale mistrzostw Polski, ulegając trzykrotnie 0:3. Czy ta zła passa zostanie w końcu przełamana jutro?

Zespół z Bielska – Białej od kilku lat stawiany jest w gronie faworytów do złotego medalu. Nic w tej kwestii się nie zmieniło i bielszczanki po raz kolejny stają przed szansą zrewanżowania się ekipie z Muszyny. Już raz w tym sezonie miały taką okazję, jednak ponownie górą były podopieczne trenera Serwińskiego, które wygrały 3:1. To jak na razie jedyna porażka siatkarek z Bielska – Białej. Niewątpliwe jest to zespół kompletny, w którym gra wiele znakomitych zawodniczek. Wystarczy przytoczyć takie nazwiska jak Barańska, powracając po kontuzji Skorupa, Dziękiewicz, czy Świeniewicz i od razu przeciętny kibic siatkówki wie, z kim ma do czynienia. Bielszczanki jadą do Bydgoszczy w roli faworyta. Ich ewentualna przegrana na pewno rozpatrywana będzie w kategoriach niespodzianki. Wiele wskazuje na to, że to wicemistrzynie Polski powinny triumfować w jutrzejszej batalii. Przemawia za tym wiele aspektów, jak chociażby doświadczenie, personalia czy umiejętności. Czy to jednak wystarczy na dobrze spisujący się w tym sezonie Centrostal?



Na to pytanie będzie można uzyskać odpowiedz już jutro o godzinie 18:00, kiedy to szóstki obu drużyn wybiegną na parkiet. Należy wierzyć tylko w to, iż kibice wybiorą dobre widowisko siatkarskie i szczelnie wypełnią halę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved