Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Daniel Pliński: W Japonii czuję się dziadkiem

Daniel Pliński: W Japonii czuję się dziadkiem

fot. archiwum

To już jego trzecia wizyta w Japonii. Tę sprzed trzech lat wspomina najlepiej. W 2006 roku Polacy zdobyli wicemistrzostwo świata. W środę startuje Puchar Wielkich Mistrzów, w którym Daniel Pliński i jego koledzy też chcą odegrać znaczącą rolę.

Wśród waszych pięciu rywali będzie Brazylia, z którą przegraliście finał MŚ. To najważniejszy mecz turnieju?

Daniel Pliński:Chyba ważniejszy będzie początek z Japonią. Na otwarcie zawsze gra się trudno, a poza tym będziemy akurat trzeci dzień po przylocie, czyli w najgorszym momencie, jeśli chodzi o aklimatyzację i zmianę strefy czasowej. Nie ma jednak co narzekać, mamy się cieszyć i bawić siatkówką.

Macie siłę, żeby zagrać pięć meczów w sześć dni?



Mamy prawie samych młodych ludzi, pełnych wigoru i sił. Nie powinno być z tym problemu. Ja czuję się w tym towarzystwie dziadkiem, skoro nie ma z nami najstarszych – Pawła Zagumnego i Piotrka Gruszki. Jesteśmy dobrze przygotowani i sobie poradzimy.

Puchar Mistrzów w Japonii to impreza właściwie bez stawki. O co gracie, poza nagrodami finansowymi?

Mnie przede wszystkim cieszy, że dostaliśmy się tu sami, bez otrzymywania dzikich kart, bez specjalnych zaproszeń. Mistrzostwa Europy były kwalifikacją do tego turnieju. Moim zdaniem jedziemy na ważną imprezę. Bo trzeba udowodnić, że ostatnie nasze sukcesy nie są przypadkiem.

Rozmawiał Marek Żochowski
Więcej w Super Expressie

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved