Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Daniel Castellani: Moi gracze bardzo dojrzeli przez ostatnie miesiące

Daniel Castellani: Moi gracze bardzo dojrzeli przez ostatnie miesiące

fot. archiwum

W środę męska reprezentacja Polski rozpoczyna walkę w Pucharze Wielkich Mistrzów. - Spróbujemy wygrać ten turniej. Ale nie mamy żadnej presji - twierdzi Daniel Castellani. - Sytuację porównałbym do tej sprzed Ligi Światowej. Znów mamy młody skład.

Jedziecie do Japonii jako mistrzowie Europy. W lidze młodzież, którą powołał pan do zespołu, zaczyna błyszczeć. Będzie więc lepiej niż w Lidze Światowej?

Mam taką nadzieję. Moi gracze bardzo dojrzeli przez te ostatnie miesiące. O Bartku Kurku nie ma nawet co mówić. Jest liderem Skry. Ale Kuba Jarosz w ZAKS-ie radzi sobie wcale nie gorzej. Podobnie rzecz ma się choćby z Grześkiem Łomaczem. Przecież to dzięki niemu Jastrzębie gra w lidze tak dobrze. Łomacz nie ma żadnych problemów, mimo że ma u boku takie gwiazdy, jak Paweł Abramow.

Ile jeszcze wytrzyma Bartek Kurek? Nie ma praktycznie słabych momentów, ale co za tym idzie jest straszliwie eksploatowany. Mówi się, że młodzi gracze muszą prędzej, czy później wpaść w dołek.



Zacznijmy od tego, że jeśli nawet Bartek złapie jakiś dołek, to nie będzie on specjalnie głęboki. On już poniżej pewnego poziomu nie zejdzie. To jest już bowiem zupełnie inny siatkarz niż jeszcze wiosną, czy wczesnym latem. Po drugie może się tak stać, że on pociągnie na tej wysokiej fali aż do końca sezonu. Jest młody. Niesie go euforia. Pewnie gdyby był w wieku Piotra Gruszki, to by tyle piłek nie dostawał. Dopóki je kończy, dopóty rozgrywjący będą je do niego posyłali.

Mamy więcej takich Kurków?

Pewnie. Choćby Zbyszek Bartman. Od początku pracy z kadrą mówię, że on ma największy potencjał. Zobaczycie to, mam nadzieję, już w Japonii.

Kto będzie numerem jeden na pozycji rozgrywającego pod nieobecność "Gumy"?

Z tym mam największy problem. Ale problem bogactwa. Bo zarówno Łomacz, jak i Paweł Woicki są w świetnej formie. Do końca będzie się ważyło, któremu powierzę rolę pierwszego rozgrywającego. Ale tylko się cieszyć z takich problemów.

Kto zagra na libero?

Na dziś wydaje mi się, że w lepszej formie, ale tylko minimalnie lepszej, jest Krzysiek Ignaczak. Na razie więc stawiam na "Igłę". Na szczęście Gacek też jedzie.

Rozmawiał Robert Małolepszy
Więcej w Dzienniku Zachodnim

źródło: Dziennik Zachodni, naszemiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved