Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Mecz na szczycie III ligi dla Campera

Mecz na szczycie III ligi dla Campera

fot. archiwum

W hicie 5. kolejki III ligi grupy mazowieckiej, KS Camper zmierzył się z UMKS MOS WOLA Warszawa. Był to bowiem mecz lidera z drugą drużyną ligowej tabeli. Mecz okazał się jednostronnym widowiskiem zakończonym wynikiem 3:0 dla ekipy Campera.

Na początku pierwszego seta gra była wyrównana. Obie ekipy nie popełniały błędów i pokazywały publiczności ,,kawał" dobrej siatkówki. Dopiero w późniejszej fazie seta udało się odskoczyć na kilka punktów zawodnikom z Wyszkowa. Przy stanie 15:11, trener gości Krzysztof Felczak poprosił o czas dla swojego zespołu, który w większości opiera się na bardzo utalentowanych juniorach. Po czasie, asem serwisowym popisał się Barnaba Grzelecki . Skutecznie atakował Paweł Pędzich. Camper nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa w tym secie. Wyszkowianie wygrali 25:20.

Druga partia rozpoczęła się źle dla gospodarzy. Tomasz Skalski został powstrzymany na podwójnym bloku przez zawodników MOS-u. Jednak chwile później zespół Felczaka zepsuł zagrywkę. I zrobiło się 1:1. W kolejnych akcjach dało o sobie znać doświadczenie graczy Campera. Po ataku Pawła Pędzicha wyszli na prowadzenie, następnie powiększyli przewagę, kiedy zablokowany został przyjmujący MOS Martin Chiniewicz . Zespół z Wyszkowa grał koncertowo, w ataku nie zawodził Pędzich, świetnie rozgrywał Marcin Jackowicz. Gdy Camper osiągnął sześciopunktową przewagę trener Felczak poprosił o czas. Jednak nic to nie dało, młodzi gracze nie potrafili nawiązać równorzędnej walki z bardziej doświadczonym zespołem. Tę partię Camper wygrał 25:12.

Trzecią partię MOS rozpoczął z animuszem, wychodząc na prowadzenie 1:3. Jednak Camper szybko dogonił rywala i na tablicy widniał wynik 6:4 po ataku Daniela Pędzicha z krótkiej. Wyszkowianie zdobywali kolejne punkty przy stanie 9:5 dla nich, o czas poprosił trener przyjezdnych. Mimo mobilizacji,Camper nie pozwolił rozwinąć skrzydeł zawodnikom MOS Wola. W polu zagrywki świetnie spisywał się Paweł Pędzich. Ekipa rozgromiła w tym secie przeciwnika 25:10. Wygrywając cały mecz 3:0.



Był to niezwykle ważny mecz decydował, kto będzie liderem III ligi na Mazowszu. Kibice oczekiwali wyrównanej walki, a zobaczyli jednostronne widowisko. Ekipa MOS-u prezentowała się dobrze, ale tylko w 1 secie. Trzeba dodać, że to młodzi gracze i za kilka lat wielu z nich będzie można na pewno zobaczyć na parkietach Plus Ligi. Bo nie od dziś wiadomo, że trener Felczak jest świetnym szkoleniowcem, a MOS WOLA to kuźnia talentów polskiej siatkówki.

Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania został Paweł Pędzich. Atakujący Campera zdobył 21 punktów.

KS Camper- UMKS MOS WOLA Warszawa 3:0
(25:20,25:12,25:10)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved