Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niespodzianka w Szczecinie, Morze Bałtyk ograło Orła

I liga M: Niespodzianka w Szczecinie, Morze Bałtyk ograło Orła

fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyk  po zaciętym spotkaniu pokonali zajmującego trzecie miejsce w tabeli Orła Międzyrzecz. Była to druga wygrana podopiecznych Zdzisława Gogola, zaś zespół z województwa lubuskiego doznał drugiej porażki w tym sezonie.

Początek spotkania zdecydowanie należał do gości, którzy już po kilku akcjach prowadzili 4:1. Dzięki skutecznym atakom Krzysztofa Hajbowicza i Michała Jakubczaka międzyrzeczanie utrzymywali przewagę, a błędy w szczecińskim zespole sprawiły, że podopieczni Andrzeja Stanulewicza prowadzili już 12:7. Wówczas o czas poprosił szkoleniowiec Morza Bałtyk, Zdzisław Gogol. Po czasie zepsuta zagrywka i zbicie w aut „Orłów" pozwoliło gospodarzom zmniejszyć straty do trzech „oczek" (9:12). Przy stanie 10:14 mocnym atakiem popisał się Paweł Kaczorowski, a zaraz potem szczecinianie dwukrotnie zablokowali gości i na tablicy widniał wynik 13:14 dla podopiecznych Andrzeja Stanulewicza. Kiwka Michała Dolińskiego, zbicie w taśmę międzyrzeczan oraz kolejny szczelny blok podopiecznych Zdzisława Gogola dały prowadzenie szczecinianom 18:17. W dalszej fazie premierowej partii walka toczyła się cios za cios. Przy stanie 23:23 udanym atakiem ze środka popisał się Michał Glinka, a w kolejnej akcji znów dał o sobie znać blok gospodarzy, którzy zdobywając dwudzieste piąte „oczko" zwyciężyli w pierwszej partii.

Druga odsłona zaczęła się od walki punkt za punkt. W szczecińskiej ekipie punktowali Mateusz Sylla i Konrad Paśnik, zaś dla gości „oczka" zdobywali Michał Jakubczak, Rafał Matusiak i Piotr Świerżewski. Skuteczna kontra Dawida Michora dała siatkarzom Morza Bałtyk dwupunktowe prowadzenie (10:8), jednak podopieczni Andrzeja Stanulewicza szybko odrobili straty (11:11). Przy stanie 14:14 mocnym zbiciem popisał się Krzysztof Hajbowicz, a chwilę później gospodarze zaatakowali w aut i goście wyszli na prowadzenie 16:14. Wyrównana walka toczyła się do stanu 18:20. Potem podopieczni Zdzisława Gogola zaczęli popełniać proste błędy, a międzyrzeczanie wykorzystali zaistniałą sytuację i pewnie wygrali drugą odsłonę do 19.

Na początku trzeciego seta żadna z drużyn nie potrafiła zyskać chociażby dwupunktowej przewagi. Dopiero autowy atak Mateusza Sylli sprawił, że „Orły" odskoczyły na dwa „oczka" (9:7). As serwisowy Michała Dolińskiego szybko zniwelował straty, ale po chwili podopieczni Andrzeja Stanulewicza ponownie wyszli na prowadzenie (12:10), a mocne zbicie Krzysztofa Hajbowicza i dwa asy serwisowe gości zwiększyły ich przewagę do pięciu punktów (16:11). Szczecinianom nie pomógł nawet czas, o który poprosił Zdzisław Gogol, bowiem po kilku kolejnych akcjach przegrywali już 13:19. W końcówce siatkarze Morza Bałtyk zerwali się jeszcze do odrabiania strat. Punktowe ataki Mateusza Sylli, czy Pawła Kaczorowskiego okazały się niewystarczające. Ostatecznie trzecia partia padła łupem gości 25:22 i było pewne, że zgarną oni co najmniej jedno oczko do ligowej tabeli.



Mimo, że podopieczni Zdzisława Gogola przegrywali 1:2, to nie zamierzali się poddawać i po dobrych zagrywkach Macieja Kwaśniaka (który zastąpił Michała Dolińskiego) i szczelnych blokach wyszli na prowadzenie  6:1. W kolejnych akcjach dzięki atakom Mateusza Sylli i Pawła Kaczorowskiego szczecinianie utrzymywali wypracowaną przewagę (11:7). Jednak chwilę później po skutecznej kontrze międzyrzeczan na tablicy widniał wynik 13:11 dla gospodarzy. Atak z przechodzącej piłki Dawida Michora i udana akcja Adriana Milczarka ponownie zwiększyły przewagę podopiecznych Zdzisława Gogola do czterech punktów (17:13). Chwilę później drużyna z lubuskiego rzuciła się jeszcze do odrabiania strat, ale udało jej się doprowadzić tylko do stanu 17:19. Końcówka tego seta należała już do szczecinian. Najpierw udanym zbiciem popisał sie ponownie Adrian Milczarek, potem gospodarze dołożyli „oczka" w bloku, a goście zaatakowali w taśmę i na tablicy widniał wynik 24:17 dla Morza Bałtyk. 25 punkt zdobył Dawid Michor, a o tym, która z drużyn odniesie zwycięstwo miał zadecydować tie break.

Decydująca odsłona rozpoczęła się od szczelnego bloku Mateusza Sylli, jednak kilka chwil później asem serwisowym popisał się Jarosław Stancelewski i podopieczni Andrzeja Stanulewicza prowadzili 3:2. Szczecinianie szybko doprowadzili do remisu, a punktowa zagrywka Adriana Milczarka dała gospodarzom dwa „oczka" przewagi (6:4). Straty starał się niwelować Krzysztof Hajbowicz, ale Mateusz Sylla i Adrian Milczarek nie pozwalali międzyrzeczanom na doprowadzenie do remisu. Skończona przechodząca piłka przez Pawła Kaczorowskiego zmusiła trenera Stanulewicza do wzięcia przerwy, jednak nie na wiele się to zdało, bowiem goście psuli kolejne zagrywki. Ostatecznie Morze Bałtyk zwyciężyło 15:11 i zgarnęło dwa jakże cenne punkty do ligowej tabeli.

Najwięcej punktów dla Morza Bałtyk zdobyli: Paweł Kaczorowski – 19 oraz Mateusz Sylla – 17, zaś dla "Orłów" 18 "oczek" wywalczył Krzysztof Hajbowicz.

 

Po meczu powiedzieli:

Krzysztof Hajbowicz (kapitan Orła Międzyrzecz): – Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie. Od czwartego seta siadło nam przyjęcie, musieliśmy gonić przeciwnika od stanu 1:5 i nie udało się już wygrać. Przegraliśmy 3:2. Gratuluję zwycięstwa drużynie ze Szczecina.

Paweł Kaczorowski (przyjmujący Morza Bałtyk Szczecin): – Nie spodziewaliśmy się, że drużyna z Międzyrzecza zagra tak dobrze zagrywką na naszej hali, ale na szczęście przetrzymaliśmy momenty ich dobrej gry. Udało nam się wygrać czwartego seta, który był przełomowym momentem całego spotkania. Tie break to jest loteria. Dzisiaj go wygraliśmy. Bardzo nas to cieszy, bo zdobyliśmy dwa punkty z bardzo trudnym przeciwnikiem.

Morze Bałtyk Szczecin – Orzeł Międzyrzecz 3:2
(25:23, 19:25, 22:25, 25:18, 15:11)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk: Doliński, Paśnik, Sylla, Kaczorowski, Michor, Glinka, Kulikowski (Libero) oraz Kwaśniak i Milczarek
Orzeł: Fijałek, Hajbowicz, Jakubczak, Matusiak, Świerżewski, Stancelewski, Kabziński (libero) oraz Strzeżek i Szulikowski

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved