Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Tie-break dla Piacenzy

Tie-break dla Piacenzy

W trzecim meczu walki o mistrzostwo Włoch Copra Piacenza pokonała w tie-breaku Itas Diatec Trentino. Obie drużyny prezentowały "falującą" grę. W rywalizacji do trzech zwycięstw wicemistrzowie Włoch prowadzą 2:1.

Michał Winiarski w dzisiejszym spotkaniu zdobył 16 punktów. Nikola Grbić wykorzystywał go w ataku na równi z Vissotto i Kazijskim. Polski przyjmujący otrzymał 33 piłki, 13 zamienił na punkty, co dało skuteczność 39 procent. Pięciokrotnie popełnił błąd w ataku, dwukrotnie zatrzymał go blok rywali. Do swego dorobku Winiarski dodał udany blok oraz dwa asy serwisowe. Odebrał 28 zagrywek i zanotował 57 procent przyjęcia pozytywnego i 50 procent perfekcyjnego. Łukasz Żygadło pojawił się na boisku w drugim secie, gdy ekipa z Trento przegrywała 10:20.

Leandro Vissotto Neves zapisał na swoim koncie taką samą zdobycz punktową co reprezentant Polski. Atakował z niewiele wyższą skutecznością (42 procent) i zdobył 15 punktów. Oprócz tego zaserwował asa. O oczko więcej zgromadził Matej Kazijski. Bułgar, przy skuteczności 50 procent, punktował w ataku 16 razy. Również popisał się asem serwisowym. Przyjął 15 serwisów, osiągając 40 procent przyjęcia prawidłowego i 27 procent w punkt.



Po raz kolejny mistrzowie Włoch nie najlepiej wypadli w bloku. Tylko pięciokrotnie powstrzymali atak rywali, podczas gdy Piacenza zapisała w swym dorobku 11 bloków. Oprócz Winiarskiego w tym elemencie punktowali Cosimo Marco Piscopo (2 pkt.) i Emanuele Birarelli (3 pkt.).

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Leonela Marshalla. Kubańczyk, atakując ze skutecznością 50 procent, zdobył 18 punktów. Ponadto trzykrotne postawił skuteczny blok oraz „ustrzelił” rywali asem serwisowym. Na drugim miejscu pod względem zdobyczy punktowych uplasował się Hristo Zlatanov. Przy skuteczności 59 procent, punktował w ataku 17 razy. Do tego dołożył oczko zdobyte w bloku. Wyróżnić należy także grę Michała Raka. Marco Meoni często grał środkiem, czeski środkowy na 16 piłek, wykorzystał 13, co dało mu skuteczność 81 procent. Zdobył również po jednym punkcie w elementach bloku i zagrywki. Najwięcej bloków zapisał na swoim koncie Novica Bjelica (4). Oprócz tego jak zwykle sprawił przeciwnikom mnóstwo kłopotów swą zagrywką.

Na (nie)dobry początek Matej Kazijski zaatakował w aut, Nikola Grbić popełnił błąd na rozegraniu, kontrę skończył Hristo Zlatanov i Piacenza prowadziła 4:1. Reakcja mistrzów Włoch była natychmiastowa. W ataku pokazali się Leandro Vissotto Neves wraz z Kazijskim, następnie Novica Bjelica i Zlatanov, po błędach w ataku, uprzejmie sprezentowali rywalom dwa punkty, co przyniosło Itasowi prowadzenie 5:4. Oba zespoły bardzo dobrze grały w obronie. Skuteczne bloki gospodarzy sprawiły, że odskoczyli Piacenzie na trzy oczka, Michał Winiarski zatrzymał Joao Paolo Bravo, po czym Cosimo Marco Piscopo zablokował Leonela Marshalla (9:6). W polu zagrywki dobrze spisywał się Emanuele Birarelli, przyjmujący gości mieli duże kłopoty z przyjęciem. Po asie serwisowym Winiarskiego, podopieczni Radostina Stojczewa oddalili się już na pięć punktów (13:8). Przez kilka akcji toczyła się gra punkt za punkt, jednak blok Birarelli’ego oraz as serwisowy świeżo wprowadzonego do gry Riada podwyższyły przewagę Trentino do ośmiu oczek (19:11). Wówczas w polu zagrywki pojawił się Christian Dunnes. Zagrywki Niemca wraz ze skutecznymi atakami Marshalla umożliwiły Coprze zniwelowanie strat do czterech punktów (15:19). Dalszą pogoń przerwał udanym zbiciem Winiarski. W końcówce wicemistrzowie Włoch nie zamierzali się poddawać. Po autowym ataku Winiarskiego z VI strefy Piacenza traciła do przeciwników już tylko dwa punkty 21:23. Nadzieję na wyrównanie zniweczył Marshall posyłając atak w aut (24:21), a okazji nie omieszkał wykorzystać Vissotto 25:22.

Początek drugiej partii to niemal wierne odbicie pierwszej. Zmienił się jedynie zespół na prowadzeniu. Piacenza, dzięki asowi serwisowemu Michała Raka, uzyskała przewagę (4:3). Bloki Novicy Bjelicy na Dore Della Lunga oraz Marshalla na Kazijskim podwyższyły prowadzenie gości do trzech oczek (9:6). Mocne zagrywki, skuteczna gra na kontrach, a także błędy Itasu pozwalały zawodnikom Angelo Lorenzetti powiększać dystans. Po autowym ataku Winiarskiego z VI strefy Copra prowadziła 11:7. Udana akcja Zlatanova dała Picenzie sześciopunktową przewagę na drugiej przerwie technicznej (16:10). Po wznowieniu gry festiwalu błędów gospodarzy ciąg dalszy, w ataku pomylili się Piscopo i Winiarski (18:10). Po drugiej stronie siatki błyszczał Bravo (20:10). Trento nie kończyło ataków, nie istniał blok, a zagrywka nie sprawiała rywalom większych problemów. Piłkę setową swemu zespołowi dał Bjelica, blokując Winiarskiego (12:24). Zdecydowane zwycięstwo Piacenzy przypieczętował Rak (25:13).

Początek trzeciego aktu należał do Bravo. Brazylijczyk zaserwował asa, dwukrotnie popisał się skutecznym atakiem i goście prowadzili 4:2. Itas kilkakrotnie bliski był wyrównania, lecz bez skutku i w efekcie na pierwszej przerwie technicznej Copra miała dwa punkty przewagi (8:6). Co się odwlecze… Po powrocie drużyn na parkiet zagrywkę popsuł Bjelica, a do remisu doprowadził Birarelli, blokując Raka (8:8). Zawrzała wyrównana walka. Dzięki atakom Winiarskiego i Vissotto zespół z Trento odskoczył na dwa punkty (14:12). Przewagę do trzech oczek powiększył Vissotto (16:13). Mistrzowie Włoch prowadzeniem nie cieszyli się jednak długo. Vissotto popełnił błąd w polu zagrywki, Bjelica zablokował Piscopo, Marshall powstrzymał Winiarskiego i na tablicy wyników pojawił się remis 16:16. W odpowiedzi, popis w polu zagrywki zaczął dawać Winiarski, skutecznie kiwnął Grbić, Piscopo zrehabilitował się i efektownie zatrzymał atakującego z VI strefy Zlatanova, a „kropkę nad i” postawił Winiarski, posyłając asa między Marshalla a Gianlukę Durante (19:16). Swoją cegiełkę dołożył Marshall, atakując w aut (20:16). W końcówce inicjatywa cały czas była po stronie Itasu. Zwycięski punkt podarował gospodarzom niedawno wpuszczony na boisko Christian Pampel, psując zagrywkę (25:19).

W czwartym secie drużyny zawzięcie walczyły, akcja za akcję. Piacenza jako pierwsza wypracowała większą przewagę i po skutecznym ataku Marshalla prowadziła 12:10. Mistrzowie Włoch zareagowali błyskawicznie, do remisu doprowadził Winiarski, kończąc kontrę (12:12). Piacenza świetnie prezentowała się w ataku, lecz sama utrudniała sobie sytuację, psując sporo zagrywek. Blok Bravo na Vissotto po raz kolejny dał wicemistrzom Włoch dwupunktowe prowadzenie (20:18). Itas nie zamierzał pozwolić na nic więcej. Ze środka skutecznie zaatakował Riad, a po asie Vissotto na tablicy wyników pojawiło się wyrównanie (20:20). Wyrównana gra trwała do stanu 23:23. Wówczas w roli głównej wystąpił Rak. Najpierw zaatakował z krótkiej, po czym, blokiem na Vissotto, zagwarantował Piacenzie zwycięstwo 25:23 i szansę w tie-breaku.

Piąty set nie zaczął się najlepiej dla gospodarzy – as serwisowy Bjelicy dał Coprze prowadzenie 3:1. Autowy atak Vissotto oraz kolejna punktowa zagrywka, tym razem w wykonaniu Marshalla, zwiększyła przewagę gości do czterech punktów (6:2). Itas, dzięki atakowi Vissotto, przerwał fatalny ciąg, jednak nie na długo, bowiem po dwóch akcjach Zlatanova, wicemistrzowie Włoch prowadzili już 8:3. Itas zdołał się otrząsnąć z pierwszego ciosu i odrobił dwa oczka (5:8), jednak atak Zlatanova i blok Bjelicy na Vissotto przywróciły pięciopunktowe prowadzenie Piacenzy (10:5). Po autowym ataku Winiarskiego nadzieja Itasu na zdziałanie czegokolwiek w tym spotkaniu ostatecznie zgasła (6:12). Piłkę meczową goście uzyskali po udanej kontrze Bravo, a mecz zakończył Rak, skutecznie atakując z krótkiej (15:9).

Itas Diatec Trentino – Copra Piacenza 2:3

(25:22, 13:25, 25:19, 23:25, 9:15)

Stan rywalizacji: 2:1 dla Copra Piacenza

Składy zespołów:

Itas Diatec Trentino: Grbić (2), Kazijski (17), Piscopo (4), Vissotto (16), Winiarski (16), Birarelli (4), Bari (libero) oraz Della Lunga, Riad (3), Stefanow (1) i Żygadlo

Copra Piacenza: Bravo (13), Marshall (22), Rak (15), Zlatanov (18), Meoni, Bjelica (6), Durante (libero) oraz Insalata, Dunnes (3), Pampel i Boninfante

Zobacz również:

Wyniki meczów finałowych Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved