Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Podsumowanie sezonu: Delecta Bydgoszcz – Pewne utrzymanie

Podsumowanie sezonu: Delecta Bydgoszcz – Pewne utrzymanie

fot. archiwum

Zespół bydgoskiej Delecty zakończył sezon 2008/2009 na bardzo dobrej, siódmej pozycji. Przed rozpoczęciem rozgrywek w Bydgoszczy nie mówiło się o niczym innym, jak utrzymaniu w PlusLidze.

Delikatnie mówiąc początek rundy zasadniczej nie był udany w wykonaniu bydgoszczan. Oblicze gry zespołu zmieniło się dopiero wraz z przyjściem do klubu nowego szkoleniowca – Waldemara Wspaniałego .

Dość zawiłe były losy ekipy z Bydgoszczy tuż przed samym startem ligi. Obecność w elicie bydgoszczanie zawdzięczają drużynie Płomienia Sosnowiec, która wycofała się wcześniej z rozgrywek z powodów finansowych. Gdyby nie pomoc władz miasta zapewne kibice w Bydgoszczy nie oglądaliby siatkówki na najwyższym, krajowym poziomie. Między innym za to dziękował Krzysztof Janczak na niedawnym spotkaniu z prezydentem – Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. W ubiegłym sezonie nie udało nam się zrealizować planów, dlatego piękne dzięki za pomoc. Mamy nadzieję, że współpraca będzie trwała, rozwijała się i pchała do przodu zespół.

Całe środowisko siatkarskie skupione wokół Delecty doskonale zdawało sobie sprawę przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych z tego, iż droga do ósmego miejsca po rundzie zasadniczej, dającego pewne utrzymanie się w PlusLidze nie będzie usłana różami.



Runda zasadnicza

Jesteśmy zadowoleni z siódmego miejsca, ale piąte też było w naszym zasięgu – mówi prezes Delecty Bydgoszcz – Piotr Sieńko . Nie da się ukryć, iż jest to najlepszy występ bydgoskich siatkarzy w ich trzyletniej przygodzie z elitą. Jednak początek rozgrywek nie zapowiadał tak szczęśliwego zakończenia. Po pierwszych pięciu kolejkach ekipa z Bydgoszczy nie miała na swoim koncie zwycięstwa. Meczem prawdy dla trenera Rostislava Chudika i jego podopiecznych miało być spotkanie o przysłowiowe „sześć punktów” z Jadarem Radom. Porażka w tym pojedynku 1:3 przelała czarę goryczy. Włodarze klubu nie chcieli dłużej czekać i postanowiono pożegnać się ze słowackim szkoleniowcem. Zastąpił go Waldemar Wspaniały – człowiek, którego dorobku trenerskiego nie trzeba było nikomu przedstawiać. Już następna, ligowa konfrontacja w Warszawie z Politechniką pokazała, iż było to trafne posunięcie. Delecta podpisała także umowę z byłym reprezentantem Polski, środkowym Marcinem Nowakiem . Ku zdumieniu wielu obserwatorów bydgoszczanie pokonali na wyjeździe dobrze spisujących się w tamtej części sezonu akademików 3:1. W grze zawodników Delecty było widać zaangażowanie, determinację i wolę walki. Choć później doznali trzech porażek z rzędu, to nie załamali się i walczyli dalej. Przełomowy był mecz z Jastrzębskim Węglem, w którym to podopieczni trenera Wspaniałego, przegrywając 0:2 zdołali się podnieść i wygrać spotkanie. Następnie byli bliscy sprawienia sensacji w Rzeszowie, gdzie przegrali z Asseco 2:3. Później przyszło rozczarowanie, bowiem druga porażka w sezonie, w jakże ważnym meczu z Jadarem popsuła nieco nastroje w ekipie z Bydgoszczy. Mówiło się już o tym, iż Delecta wróci tam, gdzie powinna nominalnie grać, czyli do I ligi. Porażka w Radomiu podziałała na siatkarzy Delecty niemalże jak zimny prysznic, bowiem później przyszły wspaniałe triumfy nad Treflem Gdańsk czy AZS Częstochowa. Ponadto bydgoszczanie ciułali punkty w meczach wyjazdowych, ucierając niejednokrotnie nosa teoretycznie lepszym drużynom. Dzięki lepszemu finiszowi w końcówce sezonu zasadniczego to bydgoszczanie mogli się cieszyć z ósmego miejsca w tabeli.

Faza play–off

W pierwszej rundzie play–off na zespół Delecty czekał już mistrz Polski PGE Skra Bełchatów. W tej rywalizacji Sopko i spółka nie mieli nic do powiedzenia i przegrali ją ostatecznie 0:3. Kolejne starcia to już walka o miejsca 5-8. W pojedynku o prawo gry o 5 miejsce bydgoszczanie ulegli dwukrotnie AZS UWM Olsztyn 1:3 i 1:3. W ostatnich meczach tego sezonu Delecta zmierzyła się w spotkaniu o 7. pozycję z warszawską Politechniką. Podopieczni trenera Wspaniałego okazali się lepsi w tej rywalizacji (3:1,3:1) i to oni mogli świętować swój największy sukces w 3-letniej historii występów w elicie.

Puchar Polski

zawodnicy z Bydgoszczy bardzo dobrze weszli w te rozgrywki. Dwa pewne zwycięstwa nad Treflem Gdańsk po 3:1 rozbudziły apetyty nie tylko wśród kibiców, ale także wśród samych działaczy. Głośno zaczęło się mówić o wielkim finale w Kielcach. Jednak plany te szybko musiano zweryfikować, bowiem na przeszkodzie w 1/4 finału stanął zespół akademików z Olsztyna, który dwukrotnie okazał się lepszy.

Ambicje Delecty, a dokładniej jej prezesa, sięgają znacznie wyżej. W przyszłym sezonie nie zadowoli go siódma pozycja. – W nowym sezonie już nas to nie zadowoli, stawiamy wyżej poprzeczkę i chcemy się bić o „czwórkę”. Na pewno klub niebawem zostanie wzmocniony kilkoma zawodnikami.

Trudno powiedzieć o kogo dokładnie chodzi, ale należy się spodziewać, iż będą to znani i ograni gracze. Jak wiadomo w składzie Delecty nie zobaczymy już Krzysztofa Janczaka , z którym klub postanowił rozwiązać umowę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved