Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Juniorki zagrają w mistrzostwach świata

Juniorki zagrają w mistrzostwach świata

Reprezentacja Polski juniorek wygrała trzecie spotkanie kwalifikacyjnego turnieju w Krośnie i awansowała do finałów mistrzostw świata, które rozpoczną się 16 lipca w Meksyku.

Polki rozpoczęły spotkanie w nieco odmienionym składzie – trener Zbigniew Krzyżanowski postanowił sprawdzić rezerwowe: Katarzynę Lisiecką, Sylwię Pelc i Agatę Skibę. Mecz rozpoczął się od zdecydowanej przewagi Polek, które szybko dzięki dobrej grze Sylwii Pelc uzyskały siedmiopunktowe prowadzenie(8:1). Trudna zagrywka Moniki Martałek sprawiła wiele problemów przyjmującym z Portugalii. Trener Fernando Luís, chcąc odmienić obraz gry, poprosił o pierwszy w tym spotkaniu czas (13:3). Nie przyniosło to jednak skutku, gdyż jego podopieczne nie były w stanie nawiązać walki ze świetnie dysponowanymi Polkami. Błędy Amandy Rochy i skuteczna gra w ataku Patrycji Polak sprawiły, że podopieczne trenera Krzyżanowskiego uzyskały w końcówce seta, aż osiemnaście punktów przewagi! Seta atakiem z lewego skrzydła zakończyła Agata Skiba (25:7).

W drugiej partii od początku na pozycji rozgrywającej w kadrze Polski grała Aleksandra Pasznik. Ta partia również rozpoczęła się bardzo dobrze dla naszych juniorek, które konsekwentnie wykorzystywały błędy rywalek. Bardzo dobrze funkcjonował blok, z którym szczególnie duże problemy miała atakująca Portugalii Marta Hurst. Kiedy na tablicy widniała dziewięciopunktowa przewaga polskich siatkarek (11:2), trener Portugalek poprosił o czas. Po krótkiej przerwie reprezentacja trenera Krzyżanowskiego kontynuowała świetną grę – as serwisowy Moniki Martałek, skuteczna gra w ataku Katarzyny Lisieckiej. Pewien przestój w grze polskiej drużyny pojawił się przy stanie 18:4. Po pomyłkach w ataku Sylwii Pelc i Agaty Skiby, Portugalia zaczęła odrabiać straty. Trener Krzyżanowski nie chcąc ryzykować uzyskanej przewagi poprosił o czas (18:9). Po przerwie Polki poprawiły nieco swoją grę. Zdobytą przewagę dowiozły do końca partii, którą wygrały 25:15.



W trzeciej partii na parkiet powróciły zawodniczki, które w poprzednich dniach występowały w pierwszej szóstce. Ten set set był najbardziej wyrównany, ale jak zgodnie podkreślały zawodniczki było to efektem rozluźnienia i zmęczenia. Na pierwszej przerwie technicznej Polki, dzięki “kiwce” Joanny Wołosz i błędzie w ataku Any Felix prowadził dwoma punktami(8:6). Dalszy set rozgrywany był “punkt za punkt”. Momentem przełomowym okazała się akcja, w której Sylwia Pelc zdobyła 19 pkt (19:17). Po tej akcji Polki zaczęły grać na swoim dobry poziomie – końcówka należała już zdecydowanie do podopiecznych trenera Krzyżanowskiego. Bardzo dobra gra duetu Patrycja Polak i Sylwia Pelc sprawiła, że „biało-czerwone” zwyciężyły trzeciego seta 25:19 i całe spotkanie 3:0.

Polska – Portugalia 3:0

(25:7, 25:15, 25:19)

Składy zespołów:

Polska: Martałek, Lisiecka, Pelc, Wołosz, Polak, Skiba, Śliwa (libero) oraz Pasznik, Bulbak, Tokarska i Bryda

Portugalia: Duarte, Silva, Felix, Resende, Rocha, Hurst, Ferreira (libero) oraz Alexandre, Santos i Polido


W pierwszym meczu ostatniego dnia kwalifikacji do mistrzostw świata juniorek reprezentacja Francji pokonała przeciwniczki z Rumunii. Dzięki tej wygranej Francuzki ostatecznie zakończyły turniej na drugiej pozycji.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn. Bardzo dobrze już od początku spotkania w ekipie z Francji spisywała się Camille Crousillat. Na pierwszej przerwie technicznej minimalne, jednopunktowe prowadzenie uzyskała ekipa trenera Berauda Jacquesa. Dobra gra na bloku Maevy Orle oraz błędy Anamarii Melu i Adriany Vilcu zmusiły trenera drużyny Rumunii do poproszenia o czas(14:11). Nie przyniosło to jednak zamierzonego efektu, gdyż Francuski kontynuowały swoją dobrą grę – na szczególne słowa uznania zasługuje Julie Mollinger. W końcówce seta siatkarki z kraju nad Loarą kontrolowały przebieg gry i pewnie zwyciężyły pierwszą partię 25:19.

Drugi set rozpoczął się lepiej dla Francuzek, które już po chwili uzyskały dwupunktową przewagę. Bardzo dobrze prezentowała się środkowa Maeva Orle. Rumunki nie zamierzały jednak tanio sprzedawać skóry. Dzięki skutecznej grze w ataku Anamarii Melu oraz Ioany Marii Baciu zdołały zmniejszyć stratę do jednego punktu(12:11). Kilka następnych akcji drugiej odsłony spotkania należała do Francuzek, które zaprezentowały ciekawą i kombinacyjną siatkówkę. Na słowa uznania zasługuję rozgrywająca Felicia Menara. Francuzki wygrały drugiego seta 25:20.

Trzecia partia na początku przebiegała zdecydowanie pod dyktando podopiecznych Berauda Jacquesa, które zdołały wyjść na dziewięciopunktową przewagę(16:9). Jednak wtedy w grze Francuzek pojawił się przestój. Bardzo dobra gra w ataku Adriany Vilcu, świetnie funkcjonujący blok, który zatrzymał dwukrotnie Julie Mollinger, a także punkty zdobyte przez Cucu i Melu sprawiły, że Rumunki doprowadziły do remisu (17:17). O czas poprosił trener Francji. Po przerwie gra toczyła się punkt za punkt. Momentem przełomowym okazał się zepsuty atak Baciu przy stanie 23:22. Po tym błędzie w polu zagrywki pojawiła się Orle, której zagrywka nie dała szans przyjmującym Rumunii. Tym samym Francja pokonała Rumunię 3:0.

Francja – Rumunia 3:0

(25:19, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:

Francja: Orle, Menara, Mollinger, Lican, Crousillat, Denis, Lemoigne (libero) oraz Adam i Suc

Rumunia: Baciu, Melu, Vilcu, Muresan, Miclea, Judea, Dancu (libero) oraz Armeanu i Cazacu

Po meczu powiedzieli:

Beraud Jacques, trener Reprezentacji Francji juniorek: Cieszę się bardzo, że kończymy turniej zwycięstwem. Moje zawodniczki były dziś bardziej zrelaksowane, nie było takiego napięcia. Czujemy się lepiej i to wpłynęło na naszą grę dzisiaj.

Camille Crousillat, zawodniczka reprezentacji Francji: Jestem szczęśliwa ze zwycięstwa i z mojej postawy. Wczoraj zagrałam bardzo słaby mecz, ale dziś udało mi się poprawić. Cała drużyna pokazała się w tym meczu z dobrej strony.

Maeva Orle, zawodniczka Reprezentacji Francji juniorek: To był dobry mecz cieszymy się ze zwycięstwa. Był to dla nas ostatni mecz turnieju i chciałyśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Uważam, że zagrałyśmy o wiele lepiej jak wczoraj.

Stan Costinel, trener reprezentacji Rumunii juniorek: Francuska drużyna działała dzisiaj jak dobrze zgrany mechanizm. Francuzki długo grają i trenują razem – zgrały się. Wczoraj graliśmy bardzo dobrze i zwyciężyliśmy. Dziś nie zdaliśmy sobie sprawy z jak poważnym przeciwnikiem przyjdzie nam się zmierzyć. Francja miała lepszy odbiór i serwis.

Tabela grupy E:

1. Polska      3 6 pkt. 9:0
2. Francja     3 5      6:4
3. Rumunia     3 4      3:6
4. Portugalia  3 3      1:9

Nagrody indywidualne

Najlepsza Libero – Izabela Śliwa

Najlepsza rozgrywająca – Joanna Wołosz

Najbardziej wszechstronna zawodniczka – Maja Tokarska

Zawodniczka turnieju według dziennikarzy – Camille Crousillat (Francja)

Nagrody wręczył delegat techniczny FIVB – Fabio Sassi wraz z prezydentami miasta Krosna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved