Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Kacprzak: Musimy być konsekwentni

Kamil Kacprzak: Musimy być konsekwentni

fot. archiwum

Kamil Kacprzak, przyjmujący ZAKSY, pomimo porażki swojego zespołu, nie traci wiary w to, że rywalizacja o brąz powróci do kędzierzyńskiej hali. Zawodnik przyznał też, że oba zespoły podchodzą do rywalizacji o trzecie miejsce niezwykle prestiżowo.

Wojciech Kaźmierczak zwracał uwagę przed dzisiejszym spotkaniem na to, że w tych trzech przegranych meczach pana zespołu z Jastrzębiem bardzo dobrze spisywał się Guillaume Samica. Chyba coś w tym jest, bo Samica został dzisiaj MVP. To on był zawodnikiem, który sprawił dziś wam najwięcej problemów?

Kamil Kacprzak : Samica bardzo dobrze dzisiaj grał, trzeba to przyznać, ale wydaje mi się, że takim „zawodnikiem” niewidzialnym, abstrakcyjnym był „zawodnik” u nas w drużynie. Robiliśmy dużo błędów własnych, co przełożyło się na naszą grę, bo generalnie zespół z Jastrzębia przebijał nam piłkę, nie skończyliśmy dużo kontr i to spowodowało, że przegraliśmy 3:0, chociaż w samych setach walczyliśmy, ale się to nie udało w całym meczu. Samica dzisiaj zagrał dobrze, poprawnie, nie mylił się, nie robił za dużo błędów i można powiedzieć, że też miało to wpływ na przebieg meczu .

W ciągu sezonu dużo kontrowersji wywołało rozgrywanie niektórych meczów Jastrzębskiego Węgla na obiekcie lodowiska Jastor. Jak panu się grało na tym obiekcie?



Jestem tutaj pierwszy raz, nie miałem tu okazji wcześniej grać. Hala jest specyficzna, to znaczy, to jest hala jak każda inna – specyficzne jest tutaj podłoże, tu jest beton. Tu czuć naprawdę, że stawy, że kolano, że kostki… Człowiek jak taki „zbity”… Wczoraj, jak tutaj przyjechaliśmy, zapoznaliśmy się z obiektem. Wyglądało to w miarę dobrze, myśleliśmy, że będzie gorzej, bo słyszeliśmy, że tu jest inne oświetlenie, że razi w oczy. Nie było tak źle, jak myśleliśmy, a obiekt jest specyficzny, jak na warunki polskie .

Co pana zdaniem musicie zrobić w jutrzejszym spotkaniu, żeby jednak wrócić do Kędzierzyna i powalczyć o ten brąz?

Przede wszystkim musimy być konsekwentni w swoje grze, robić to, co sobie założyliśmy do końca. Nasz trener Stelmach powiedział nam kiedyś, że nie może być półśrodków. I dzisiaj za dużo może było tych półśrodków w naszym graniu. Przede wszystkim więcej konsekwencji, więcej wiary w to, że możemy jutro wygrać i nie mamy nic do stracenia, tym bardziej jutro. Wygrać ten mecz i jechać do Kędzierzyna na piąte spotkanie i tam to już będzie loteria. Mamy wspaniałych kibiców, było ich dziś słychać, bardzo im dziękujemy, dziękuję w imieniu drużyny i mam nadzieję, że nam pomogą bardzo w piątym spotkaniu. Na to liczymy, bo to jest ważny mecz, jak i dla kibiców, jak i dla nas. To jest upragniony medal, walczymy dalej o niego. Od paru lat nie było większych sukcesów. W tym roku udało się. Bardzo bym chciał, żeby kibice w licznej grupie wypełnili halę po same brzegi .

Spodziewał się pan, że walka o brąz będzie miała aż tak zażarty przebieg? To jest taki mały finał, ale pełen wielkich emocji.

Tak, jest dużo emocji. Drużyna z Jastrzębia chce się zrehabilitować po Challenge Cup, gdzie miała mecz wygrany, a przegrała i tutaj też chcieliby taką jeszcze wisienkę na torcie sobie dodać zwycięstwem z nami w tym drugim, małym finale, a my nadal walczymy. My się otrząsnęliśmy po tym naszym półfinale, gdzie byliśmy w takiej samej sytuacji, jak Jastrzębie w Pucharze Challenge. Tam też przegraliśmy w tie-break’u, gdzie powinniśmy tego tie-breka’a teoretycznie wygrać, ale to jest tylko sport i przegraliśmy. Zacięte są spotkania, są emocje. Mam nadzieję, że jutro będą jeszcze większe emocje i że ten mały finał przeniesie się do Kędzierzyna i skończymy to, bo wszyscy tego pragniemy, całe środowisko jest spragnione sukcesu i zdobędziemy ten upragniony brązowy medal.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved