Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bogdan Serwiński: Wierzę, że jutro zagramy dużo lepiej

Bogdan Serwiński: Wierzę, że jutro zagramy dużo lepiej

fot. archiwum

Na pomeczowej konferencji prasowej po pierwszym pojedynku o Mistrzostwo Polski padały zapowiedzi, że czekają nas jeszcze większe emocje i widowisko. Aż trudno w to uwierzyć, ale czekamy.

Aleksandra Jagieło (kapitan Muszynianki): – Bardzo się cieszymy z tej wygranej. Jest to pierwsza nasza wygrana z drużyną z Bielska od dwóch lat w ważnym spotkaniu. Oczywiście gra się do trzech zwycięstw i na pewno rywalki zrobią jutro wszystko by nas pokonać. My jednak też jutro powalczymy o kolejną wygraną.

 

Natalia Bamber (kapitan Aluprofu): – Ta długa przerwa w rozgrywkach chyba na nas źle podziałała. Było to widać w pierwszych dwóch setach. W kolejnych dwóch zagrałyśmy już swoją siatkówkę i myślę, że nasza gra mogła się podobać. W piątej partii zabrakło nam szczęścia. Mam nadzieję, że najgorsze już za nami.



 

Bogdan Serwiński (trener Muszynianki): – Bardzo cieszy zwycięstwo, ale to dopiero pierwszy krok. Zostały nam do zrobienia jeszcze dwa. Dzisiaj momentami graliśmy swoją dobrą siatkówkę, ale też momentami graliśmy bardzo nerwowo. Tak to już jest, że mój zespół, obojętnie jaka to faza play-off, na początku gra nerwowo, a dopiero później gra dobrze. Na to właśnie liczę i mam nadzieję, a właściwie w to głęboko wierzę, że jutro zagramy dużo lepiej.

 

Igor Prielożny (trener Aluprofu): – Myślę, że mecz mógł się podobać. Były emocje i napięcie. My nie mogliśmy wejść w to spotkanie a Muszyna zagrała pierwsze dwa sety bardzo dobrze. Na parkiecie było dużo dziwnych sytuacji, których się nawet nie trenuje, a wynikały one właśnie z nerwowości. Nie potrafiliśmy wyłączyć u siebie tego napięcia, ale takie są play-offy. Kolejne dwa sety w naszym wykonaniu były już bardzo dobre. W tie-breaku decydują często szczegóły, które nam dziś nie wyszły. Widowisko było wspaniałe i z tego można być zadowolonym, z wyniku niestety nie.

 

Izabela Bełcik (rozgrywająca Muszynianki): – Ciężko jest cokolwiek powiedzieć o takim meczu. W trzecim secie przestałyśmy grać swoją siatkówkę, nie mogłyśmy poradzić sobie z poradzić sobie z przyjęciem zagrywki Heleny Horki i Anny Barańskiej . Nawet jak miałyśmy dobrze dograną piłkę to nie potrafiłyśmy jej skończyć. Nie wiem z czego to wynikało może z tego, że podejmowałyśmy złą decyzję w ataku i w bloku i właśnie przez to nie zdobywałyśmy punktów. Jeśli byśmy grały to, co tak naprawdę umiemy to powinnyśmy skończyć mecz znacznie wcześniej. W piątym secie uwierzyłyśmy znów we własne możliwości, ponieważ czułyśmy się całkiem dobrze .

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved