Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME kobiet 2009: Dziura w budżecie

ME kobiet 2009: Dziura w budżecie

Na kilka miesięcy przed tegoroczną najważniejsza imprezą siatkarską organizatorom brakuje 4 milionów. Mirosław Przedpełski, prezes siatkarskiego związku, nie widzi jednak żadnego zagrożenia dla przebiegu turnieju.

Katowice, Wrocław, Bydgoszcz oraz Łódź, miasto najważniejsze, bo w nim rozegrane będą mecze z udziałem Polek oraz finały, pełnią rolę gospodarzy XXVI mistrzostw Europy siatkarek (25.09.-4.10. br.). Dobrze się stało, że – po raz pierwszy – jesteśmy organizatorem tego ważnego wydarzenia siatkarskiego, ponieważ nasze panie w ostatnim czasie dostarczyły nam sporo emocji sportowych i medali. Każde miasto, chcące gości siatkarki, musiało wpłacić do kasy związku 2,5 mln zł. Budżet imprezy, jak nam zdradził prezes siatkarskiego związku, Mirosław Przedpełski, szacuje się na 16-17 mln. Kwota niemała, ale chyba adekwatna do rangi imprezy.

Znaleźć cztery bańki



Nie jest wielką tajemnicą, że cały ciężar finansowy spoczywa na związku oraz na barkach potencjalnych sponsorów – wyjawił prezes Przedpełski. – Europejska federacja (CEV) nie partycypuje w kosztach. Nie będę ukrywał, że budżet nie został dopięty do końca. Brakuje w nim jeszcze około czterech milionów, dlatego liczę na wsparcie ministerstwa sportu oraz jeszcze kilku sponsorów. Generalnie jednak przygotowania przebiegają bez zakłóceń, nie ma żadnego zagrożenia.

Katowice najpierw będą gościć reprezentacje Azerbejdżanu, Serbii, Słowacji oraz Czech. W następnej części turnieju trzy zespoły grające eliminacje we Wrocławiu (Turcja, Francja, Włochy i Niemcy). Organizatorzy liczą na mocne wsparcie kibiców zagranicznych, choć oczywiście w dużej mierze zależy to od sukcesów poszczególnych reprezentacji. Zdecydowanie w lepszej sytuacji jest Łódź, wszak to ona gości reprezentację biało-czerwonych od początku i, mamy nadzieję, aż do finałów. Łódzka hala będzie gościła, oprócz Polek, Holandię, Chorwację i Hiszpanię. W kolejnej części trzy zespoły grające w Bydgoszczy (Belgia, Białoruś, Bułgaria i Rosja).

Wcale nie ukrywam, że liczymy na sukcesy sportowe – podkreślił szef siatkarskiego związku. – Jerzy Matlak, nowy selekcjoner reprezentacji, zna doskonale środowisko i jestem przekonany, że zespół włączy się do rywalizacji o medale.

„Spodek” jak nowy

Katowicki „Spodek” przechodzi gruntowną modernizację, dlatego w tym roku został wyłączony z eksploatacji.

Trwa m.in. wymiana oświetlenia i instalacji elektrycznej, będzie nowy system monitoringu i zabezpieczenia przeciwpożarowego, zmodernizowane zostaną szatnie. Do imprezy przygotowuje się też miasto; wykorzystamy doświadczenia z Ligi Światowej. Powstaną strefy kibica, dodatkowe punkty gastronomiczne, w których będzie można też obejrzeć transmisje z turnieju. Jest jeszcze sporo do zrobienia, ale prace przebiegają zgodnie z harmonogramem – stwierdził podczas konferencji prasowej prezydent Katowic, Piotr Uszok.

„Spodek” na pewno będzie miał nowy wystrój wewnątrz, ale na tym prace nie będą zakończone. Pod koniec tego roku zostaną przeniesione na zewnątrz, w związku z czym hala zmieni się nie do poznania. Niejako testową imprezą przed mistrzostwami Europy siatkarek może być sierpniowy turnieju eliminacji mistrzostw świata siatkarzy, w którym biało-czerwoni spotkają się m.in. z silną reprezentacji Francji.

*Autorem tekstu jest Włodzimierz Sowiński.

źródło: dzienniksport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Więcej artykułów z dnia :
2009-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved