Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Drugie zwycięstwo siatkarzy z Jastrzębia

PlusLiga: Drugie zwycięstwo siatkarzy z Jastrzębia

Drużyna Jastrzębskiego Węgla po raz drugi pokonała akademików z Olsztyna 3:0 i potrzebuje jednego zwycięstwa do awansu do kolejnej rundy play-off.

Siatkarze UWM AZS Olsztyn ponieśli drugą z rzędu porażkę z zespołem KS Jastrzębski Węgiel i chcąc pozostać w walce o krajowe medale, muszą doprowadzić do wyrównania stanu rywalizacji w kolejnych spotkaniach w Olsztynie. Finaliści Pucharu Polski dość niespodziewanie przegrali w obu meczach z jastrzębianami w trzech partiach, czyniąc tym samym siatkarzy Jastrzębskiego Węgla zdecydowanymi faworytami w tej rywalizacji. O sukcesie gospodarzy meczu w sobotnim spotkaniu zadecydowały przede wszystkim bardzo dobra zagrywka oraz skuteczna gra blokiem.

Pierwszy set spotkania rozpoczął się od świetnej dyspozycji w ataku Australijczyka Benjamina Hardy’ego. Olsztynianie popełnili kilka błędów, które Jastrzębie skrzętnie wykorzystało, dzięki czmu Robert Prygiel wyprowadził swój zespół na bezpieczne, trzypunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Chwilę po wznowieniu gry oba zespoły rzuciły wszystkie swoje siły w walkę o piłkę, a obronom nie było końca. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do „akademików”, a akcję zakończył Grzegorz Szymański, jeden z najlepszych zawodników ekipy gości w dzisiejszym spotkaniu. Kolejna długa wymiana piłek przyniosła punkt olsztynianom, a kolejne „oczko” na swoim koncie mógł dopisać znowu Szymański. Obraz seta uległ zupełnej zmianie, gdy na zagrywce stanął młody rozgrywający gospodarzy, Grzegorz Łomacz. W ustawieniu z Łomaczem na zagrywce jastrzębianie nie mieli najmniejszych problemów, by seryjnie zdobywać punkty i bezlitośnie wykorzystywać słabość rywali. Szczególnie mogła się podobać gra Wojciecha Jurkiewicza, który skutecznie zablokował Olli Kunnari, by chwilę później wraz z Benem Hardym zatrzymać Grzegorza Szymańskiego. Trener gości, Mariusz Sordyl, poprosił o czas dla swoich podopiecznych, ale tak rozpędzonej jastrzębskiej machiny po prostu nie dało się zatrzymać. Po wznowieniu gry znakomitą, punktową zagrywką popisał się Ben Hardy, a Jastrzębski Węgiel mógł się już cieszyć z aż sześciopunktowej przewagi na drugiej przerwie technicznej. Z pewnością kluczowe znaczenie odebrała tu skuteczna, trudna i częstokroć punktowa zagrywka drużyny gospodarzy. Również Wojciech Jurkiewicz pokazał rywalom, jak ważna w spotkaniu jest właśnie doskonała zagrywka i zdobył kolejno dwa punkty z zagrywki. Jedyną bolączką trenera Roberto Santillego była nieco słabsza niż zwykle dyspozycja francuskiego przyjmującego Guillaume Samica, którego nawet pod koniec partii zastąpił na boisku Brazylijczyk Rafa. Ostatecznie pierwszy set spotkania zakończył się wynikiem 25:17.



Druga partia meczu to typowy set bez historii. Jastrzębie przeważało w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła przez cały set, a błędy i nieskuteczność drużyny gości tylko ułatwiały gospodarzom zagranie istnego siatkarskiego koncertu w ich wykonaniu. Na boisku powrócił „Samik” i dzięki wsparciu zespołu, powrócił do swojej normalnej dyspozycji, stając się na powrót jednym z asów w talii trenera Santillego. Na pierwszej przerwie technicznej gospodarze cieszyli się już pięciopunktowym prowadzeniem, a rolę lidera „akademików” przyjął na siebie Paweł Siezieniewski. Po podwójnym bloku Hardy’ego i Jurkiewicza na Szymański, trener Sordyl zdecydował o dokonaniu zmian w składzie swojego zespołu. Boisko opuścił Olli Kunnari a w jego miejsce pojawił się Michał Chaberek. Pojawienie się tego zawodnika zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na obraz gry olsztynian, a sam siatkarz także zaprezentował się z bardzo dobrej strony, zdobywając z zagrywki dziesiąty punkt dla swojego zespołu przy stanie 14:10. Jednak olsztynianie popełniali zbyt wiele błędów, by móc odrobić przewagę w tej partii. Drugi set jastrzębianie wygrali z aż siedmiopunktową przewagą 25:18, a ostatni punkt w tej partii zdobył Guillaume Samica.

Po takim siatkarskim nokaucie w drugiej partii, trudno się było spodziewać szczególnych emocji w trzecim secie. Tymczasem to właśnie w tym secie olsztynianie byli najbliżej szansy ogrania swoich rywali. Dzięki znakomitej postawie walczących o dosłownie każdą piłkę Chaberka i Siezieniewskiego, olsztynianom udało się doprowadzić do wyrównania 6:6 i wydawało się, że w tej partii wszystko będzie jeszcze możliwe. Jastrzębie wprawdzie odzyskało szybko prowadzenie i na pierwszej przerwie technicznej prowadziło już 8:6, ale po raz kolejny kluczowym elementem okazała się zagrywka. Kapitan gospodarzy, Robert Prygiel zapisał na swoim koncie asa serwisowego, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 9:6 i praktycznie przesądzając losy trzeciej partii i całego spotkania. Warto zwrócić raz jeszcze uwagę na Pawła Siezieniewskiego, który także znakomicie spisywał się w zagrywce i mimo niekorzystnego dla swojego zespołu wyniku, cały czas starał się wyprowadzać ciekawe akcje i punktować nawet z bardzo trudnych piłek. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy prowadzeniu gospodarzy 16:13. Gdy Prygiel zaserwował w siatkę, przewaga jastrzębia stopniała do zaledwie jednego punktu 17:16 i wydawało się przez chwilę, że jednak ten set może jeszcze dostarczyć emocji z obu stron siatki. Tym razem do walki ruszył Samica, który najpierw skutecznie zaatakował, doprowadzając do stanu 18:16, a zaraz potem w swoim stylu zdobył asa serwisowego (19:16), dając tym samym swojej drużynie bezpieczne prowadzenie, które jatstrzębianie już tylko powiększali. Trzeci set zakończył się wynikiem 25:21, a całe spotkanie Jastrzębski Węgiel wygrał ponownie 3:0.

MVP spotkania wybrany został po raz pierwszy w karierze rozgrywający gospodarzy, Grzegorz Łomacz.

Jastrzębski Węgiel – AZS Olsztyn 3:0

(25:17, 25:18, 25:21)

Składy drużyn:

KS Jastrzębski Węgiel: Grzegorz Łomacz, Wojciech Jurkiewicz, Patryk Czarnowski, Robert Prygiel, Benjamin Hardy, Guillaume Samica, Paweł Rusek (libero) oraz Adam Nowik, Nico Freriks, Igor Yudin, Sebastian Pęcherz, Rafa

AZS UWM Olsztyn: Tomasz Kowalczyk, Wojciech Grzyb, Paweł Zagumny, Grzegorz Szymański, Olli Kunnari, Paweł Siezieniewski, Krzysztof Andrzejewski (libero) oraz Michał Chaberek, Jakub Oczko, Tomasz Józefacki, Tomasz Stańczuk, Marek Wawrzyniak

stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Jastrzębskiego Węgla

Zobacz również:

Wyniki meczów fazy play-off w PlusLidze

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved