Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: AZS Częstochowa poza Final Four

LM: AZS Częstochowa poza Final Four

Złej passy ciąg dalszy. AZS Częstochowa, po słabym występie, uległ Itas Diatec Trentino 0:3 i tym samym żegna się z Ligą Mistrzów.

Akademicy rozpoczęli spotkanie wyraźnie spięci, co zaowocowało trzypunktową przewagą Trentino w otwarciu, wypracowaną przez Lenardo Vissotto i Michała Winiarskiego (4:1). Po początkowym przestoju podopieczni Radosława Panasa rozpoczęli gonitwę za zawodnikami z Trydentu. Przyczyniły się ku temu ataki Smilana Mlyakowa oraz Wojciecha Gradowskiego (7:6). Na pierwszą przerwę techniczną Włosi schodzili, prowadząc po kolejnym dobrym ataku Vissotto (8:6), lecz po niej zawodnicy spod Jasnej Góry znów zaczęli odrabiać straty. Sygnał do walki dał częstochowianom Zbigniew Bartman, który lekkim plasem ponad włoskim blokiem zdobył ósmy punkt (10:8). Chwilę później na blok Smilena Mlyakowa i Łuksza Wiśniewskiego „nadział się” Michał Winiarski, ponownie piłkę w boisku umieścił Bartman, a na tablicy pojawił się remis 11:11. Od tego mementu zgromadzeni w hali w Trento kibice byli świadkami wyrównanej gry obu zespołów. Po częstochowskiej stronie siatki dobrze spisywał się Wojciech Gradowski i Zbigniew Bartman, zaś wśród zawodników z Trydentu prym wiódł Brazylijczyk Leonardo Vissotto. Po zagrywce w siatce bułgarskiego atakującego drużyny gości, to siatkarze Radostina Stoytcheva schodzili na druga przerwę techniczną, prowadząc jednym punktem. Podczas obecności pod siatką Piotra Nowakowskiego, Andrzej Stelmach dwukrotnie posłał piłkę do tegoż zawodnika, a ten dobrze wywiązał się z powierzonego mu zadania. Jednak to drużyna włoska rozpoczęła swą drogę do zwycięstwa. Częstochowianie popełniali coraz to więcej błędów własnych, co skrzętnie wykorzystywali rywale. Nie pomogły dwie przerwy, o które poprosił Radosława Panas. Dwa ataki Winiarskiego (22:18), dotknięcie antenki po ataku akademików i było już 23:18. Wynik pierwszego seta ustali Riad – 25:19.

Bliźniaczo do seta poprzedniego wyglądało otwarcie partii drugiej. Podopieczni Radostina Stoytcheva szybko uzyskali trzypunktowe prowadzenie, tym razem dzięki Vissotto i Kaziyskiemu. Dobra postawa wprowadzonego w końcówce seta pierwszego Bartosza Janeczka pozwalała akademikom na powolne odrabianie strat, a na pierwszej przerwie technicznej wynosiła ona już jedno „oczko” (8:7). Po powrocie na boisko ponownie zaobserwować można było wyrównaną wymianę ciosów. Czołowym egzekutorem po stronie włoskiej był Vissotto, natomiast po polskiej Janeczek z Bartmanem. W stosunku do początku spotkania, Trentino znacznie poprawiło grę na siatce, czego rezultatem było zatrzymanie Piotra Nowakowskiego przez Marco Piscopo (12:8) oraz prośba szkoleniowca akademików o czas. Podopieczni Radosława Panasa po przerwie rozpoczęli kolejną pogoń za rywalem. Dobra postawa Bartmana i Janeczka oraz moment rozprężenia w szeregach mistrzów Włoch i na tablicy pojawił się wynik 14:13, a Stoytchev poprosił swych zawodników do siebie. Rady trenerskie wyraźnie poskutkowały, bowiem chwilę później to gospodarze schodzili z dwupunktową przewaga na przerwę techniczną. W polu serwisowym zameldował się Michał Winiarski, który odegrał decydującą rolę w tej części spotkania. Jego atomowa zagrywka odrzuciła od siatki częstochowian, ułatwiając zawodnikom z Trydentu postawienie szczelnego bloku. Na „włoską ścianę” trzykrotnie natrafił Gradowski i raz Janeczek. Przyjmujący reprezentacji Polski zakończył swą obecność na zagrywce wraz z końcowym gwizdkiem sędziego. 25:14.



Wraz z przegraną w secie drugim akademicy stracili szanse na wyjazd na Final Four do Pragi, co znalazło swe odbicie w przebiegu kolejnej odsłony. Podopieczni Radosława Panasa wyraźnie stracili chęć walki, co w połączeniu z grającymi bez obciążenia Włochami przyniosło efekt w postaci dotkliwej porażki. Zawodnicy z Trydentu świetnie blokowali, a wątpliwą przyjemność trafienia w ich ręce miał przed pierwszą przerwą techniczną Janeczek i Bartman. Wprowadzony za Nikolę Grbicia Łukasz Żygadło zadanie miał ułatwione, bowiem większość jego kolegów z drużyny m.in. Matey Kaziyski, czy Krasimir Stefanov skutecznie umieszczała piłki w boisku akademików. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie podopiecznych Radostina Stoycheva wynosiło już osiem :oczek” i z każdą kolejną minutą spotkania ulegało powiększeniu. Ostatecznie Włosi zwyciężyli 25:12 kończąc tym samym przygodę akademików z Ligą Mistrzów.

Składy zespołów:

Itas Diatec Trentio: Kaziyski, Vissotto, Grbic, Winiarski, Riad, Piscopo, Bari (libero) oraz Żygadło, Delle Lunga, Stefanov i De Paola

AZS Częstochowa: Nowakowski, Gradowski, Wiśniewski, Stelmach, Mlyakow, Bartman, Zatorski (libero) oraz Wierzbowski, Janeczek, Michalczyk i Wrona

Itas Diatec Trentio – AZS Częstochowa 3:0

(25:19; 25:14; 25:12)

I mecz dla Itas Diatec Trentino 3:1

Awans: Itas Diatec Trentino

Zobacz również:

Wyniki II rundy play-off Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2009-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved