Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > AZS Nysa przed walką o utrzymanie

AZS Nysa przed walką o utrzymanie

AZS PWSZ Nysa rundę zasadniczą kończy na 7. miejscu. Ostatni raz tak słabo wypadł 27 lat temu. W I rundzie play-out nysanie zagrają z Gwardią Wrocław (rywalizacja rozpocznie się 14. marca w Nysie) i jeżeli wygrają będą mieli szansę na utrzymanie w turnieju barażowym.

W sezonie 1981/1982 ówczesna Stal zameldowała się w II lidze (odpowiednik dzisiejszej I ligi). W debiutanckim sezonie wywalczyła 7. lokatę i jest to najgorsze miejsce jakie zajął nyski zespół w ciągu ostatnich 27 lat występów w rozgrywkach centralnych.

Dzisiejszy AZS PWSZ od 2002 roku znajduje się na równi pochyłej, plasował się w dolnych rejonach ekstraklasy, a w 2005 roku opuścił jej szeregi. W I lidze zajmował kolejno: trzecie, czwarte i znów trzecie miejsce. W tym roku może wywalczyć tylko 7. lokatę, ale równie dobrze spaść. Rundę zasadniczą akademicy zakończyli bowiem tuż za „szóstką”, które zapewniła sobie utrzymanie i zagra o awans. AZS czeka z kolei walka o „być, albo nie być”.



Zabrakło dwóch punktów, czyli odrobiny szczęścia, a właściwie wcześniejszego finiszu – mówi Janusz Bułkowski, trener AZS-u. – Wygraliśmy cztery ostatnie mecze i prezentowaliśmy się dobrze, ale zawaliliśmy początek sezonu. Nowa i młoda drużyna potrzebowała czasu, aby się rozegrać. Brakowało doświadczenia i spokoju, sporo było błędów w grze. Wszystko udało się opanować, ale nie dało się tego zrobić w miesiąc. Dlatego to już jest zły sezon, ale nie możemy dopuścić, aby Nysa spadła, bo może ją spotkać taki los jak Hutnika Kraków i Morze Szczecin, które zniknęły z mapy siatkarskiej Polski.

W I rundzie play out nysanie zagrają z Gwardią Wrocław (rywalizacja do dwóch zwycięstw rozpocznie się 14. marca w Nysie) i jeżeli wygrają będą mieli szansę na utrzymanie w turnieju barażowym. Zagrają w nim dwie drużyny z I ligi (zwycięzcy z par: AZS – Gwardia i Jaworzno – Będzin) oraz dwie z II ligi. Dwie najlepsze będą w przyszłym sezonie na zapleczu ekstraklasy.

Możemy pokonać Gwardię dwa razy, tak jak w rundzie zasadniczej i zostać w grze – uważa Bułkowski. – Rywal jest w dołku psychicznym i sportowym, stracił kontuzjowanego Arka Olejniczaka i trzeba to wykorzystać.

źródło: Nowa Trybuna Opolska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved