Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Avia Świdnik zmierzy się z BBTS-em

I liga: Avia Świdnik zmierzy się z BBTS-em

Zespół Avii zmierzy się w sobotę z drużyną, z którą w tym sezonie przegrał już trzykrotnie. Do Świdnika zawita lider z Bielska-Białej. Avia obecnie zajmuje 3. miejsce w tabeli.

Avia na dwie kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zajmuje w tabeli trzecie miejsce. Świdniczanie już kilka tygodni temu zapewnili sobie miejsce w najlepszej czwórce zaplecza PlusLigi, która będzie walczyć o awans do elity polskiej siatkówki. – Od kilku spotkań gramy na luzie. Nie czujemy żadnego stresu. Jesteśmy już pewni, że nic złego nam się nie może stać. Z jednej strony jest to pozytywne, ale z drugiej brakuje nam niekiedy motywacji na treningach – mówi libero Avii Mariusz Kowalski. – Jednak nasz wysiłek nie może pójść na marne. Musimy przycisnąć. Szkoda byłoby pracy, jaką wykonaliśmy w tym sezonie – zastrzega.

Zespół ze Świdnika dwukrotnie uległ bielszczanom w Pucharze Polski, a w grudniowym meczu wyjazdowym w lidze Avia uległa BBTS-owi 2:3. – Jeśli w fazie play-off trafimy na bielszczan, to nie możemy pozwolić sobie na kolejną porażkę. Mamy swoje porachunki z tą drużyną. Bielsko jest najrówniej grającym zespołem w całej stawce, który bardzo dobrze broni. Choć jest młodą drużyną, to gra na wysokim poziomie. Jesteśmy pełni podziwu. Liczymy jednak na to, że „ugryziemy” ich zagrywką. Jeśli uda nam się to zrobić, wówczas nie powinniśmy obawiać się o wynik. Ten element będzie miał decydujący wpływ na końcowy rezultat – przewiduje Kowalski, który mocno liczy na świdnicką publiczność. – Czeka nas ciężki mecz. Apeluję do naszych kibiców, by wsparli nas dopingiem. Jesteśmy niezwykle bojowo nastawieni i damy z siebie wszystko – zapowiada doświadczony libero.



W sobotę do gry powróci Bartosz Węgrzyn, jednak w pierwszym składzie prawdopodobnie zagrają nominalni środkowi Marcin Malicki, który narzekał ostatnio na ból pleców i Michał Baranowski. – Do zespołu wkradło się też przeziębienie. Dopadło i mnie. Ale nie jest to dolegliwość, która mogłaby wykluczyć czyjkolwiek występ w sobotnim meczu – zakończył Kowalski.

Mecz w hali przy ul. Fabrycznej rozpocznie się o godz. 17

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved