Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Brazylia: Supersensacja w Superlidze mężczyzn!

Brazylia: Supersensacja w Superlidze mężczyzn!

23. kolejka Superligi mężczyzn zostanie kibicom długo w pamięci. Sensacją zapachniało, gdy Ulbra przegrała u siebie 1:3 z ekipą Alvares/Vitoria. Ale prawdziwy "koniec świata" nastąpił 19 lutego w Ginasio Placido Rocha w Aracatuba. Tam właśnie miejscowe Volei Futuro wygrało 3:1 z Vivo/Minas.

Pierwsze mecze 23. kolejki, rozegrane 18 lutego, nie zwiastowały mega sensacji. W Ginasio Capoeirăo we Florianopolis, Cimed bez problemów ograł w trzech setach Fatimę/UCS. Głównie dzięki świetnej grze w polu zagrywki (4 asy serwisowe środkowego bloku – Lucasa Saatkampa), mistrzowie kraju odrzucili gości od siatki i kontrolowali wydarzenia na boisku. Saatkamp zdobył najwięcej – 13 pkt – dla zwycięskiego zespołu, a Leandro Santos punktował 10 razy. Dla Fatimy po 10 punktów zdobyli Thiago Machado i Enoch Souza.

Mimo borykania się z kilkoma kontuzjami w zespole, siatkarze Santander/Banespy bez trudu pokonali u siebie Santo Andre w trzech setach. Pokaźną ilość 17 punktów zdobył dla gospodarzy Robson „Bob” Fazio. Inny as Banespy – Filipe Ferraz – zdobył 15 punktów, w tym trzy po asach serwisowych. Uznanie budzi też dokonanie innego gracza Banespy – Mauricio Souzy, który aż 6 ze swoich 11 punktów zdobył blokiem. W pokonanym zespole gości 12 razy punktował Tulio Nogueira.



Siatkarze Tigre/Unisul tym razem nie grali swojego meczu w Joinville, ale w Ginasio Felipe Caran, w Rio Claro – dzielnicy Sao Paulo. Może zmiana otoczenia sprawiła, że mieli dość spore problemy z pokonaniem outsidera rozgrywek – Lupo/Nautico, ale ostatecznie wygrali w czterech setach. Liderem prowadzonych przez Giovane Gavio gospodarzy był Joao Paulo Tavares (18 pkt). 10 punktów do dorobku zwycięzców dorzucił Anderson Rodrigues. Dla gości 18 razy punktował Guilherme Hage. Goście nie ustępowali znacznie w sztuce siatkarskiej renomowanej ekipie gospodarzy, a w ataku zdobyli nawet o 8 punktów więcej (62:53). Niestety, nie wyniknęła z tego dla nich żadna korzyść, bo cały zysk z dobrego ataku zaprzepaścili błędami własnymi (22:37).

W ostatnim, czwartym meczu rozegranym 18 lutego, mieliśmy przedsmak wielkiej sensacji. Grający wyjazdowy mecz w Ginasio Sport Club Ulbra w Canoas, siatkarze Alvares/Vitoria, pokonali miejscową Ulbrę 3:1. Liderem gospodarzy był Robinson Dvoranen (13 punktów, w tym 3 asy serwisowe). Dla zwycięskich gości po 17 punktów zdobyli Leonardo Pinheiro i Renato Souza. Słabością Ulbry w tym sezonie jest słaby atak – w tym elemencie zdobyli aż o 16 punktów mniej od gości (53:69) i to odebrało im zwycięstwo.

Mecz Ulbry z Vitorią zapowiadał tylko prawdziwe „trzęsienie ziemi”, które przyszło następnego dnia. Gdy rozpoczynał się mecz w Araçatuba, w Ginasio Plácido Rocha, pomiędzy miejscowym Volei Futuro a wielokrotnymi mistrzami Brazylii – Vivo/Minas, nikt chyba nie przypuszczał, że zwycięzca może być inny niż przyjezdna ekipa z Belo Horizonte. A jednak… choć pierwszy, wygrany przez gości do 22 set, nie zwiastował ani wielkich emocji, ani tym bardziej sensacji. Od drugiej odsłony walka ruszyła na całego. Gospodarze wytrzymali napór gości i wygrali kolejno do 24, 23 i 24, sprawiając największą sensację ligową od kilku lat. Dla gospodarzy najlepiej grali Jose Souza (19) pkt) i Wallace Souza (18 pkt). Znakomitą bronią gospodarzy w tym dniu był blok (Jose Souza – 8 pkt, Rafael Baroni – 4 pkt). Tym elementem gry (15:7) zrównoważyli prawie straty z ataku (49:58). Znowu kluczowe okazały się błędy własne, których przyjezdni popełnili 33 przy 27 gospodarzy, i dlatego miejscowi święcili triumf. Drużynie Vivo/Minas nie pomogły 22 punkty zdobyte przez Mauricio Silvę i przyzwoita gra Wandersona Camposa (16 pkt).

20 lutego kolejkę zakończył mecz Sady Cruzeiro z Bento Volei, na swoim boisku w Ginasio Poliesportivo Maestro Silvério Faustino, w Itabira. Ostatnio widoczna jak na dłoni zwyżka formy, kazała zdecydowanego faworyta upatrywać w ekipie gospodarzy. Tak też się stało – wygrali pewnie 3:0. Leandro Silva punktował 17 razy dla Sady, zaś Flavio Soares – 11 razy (w tym 5 razy blokiem) dla ekipy Bento Volei. Gospodarze wygrali głównie atakiem, miażdżąc wręcz przyjezndych w tym elemencie (44:28).

Po sensacyjnej porażce Vivo/Minas w 23. kolejce, Cimed (44 pkt) powiększył nad tym zespołem przewagę do 3 punktów. Dwa dalsze miejsca w tabeli, z 35 punktami, zajmują Sada Cruzeiro i Santander/Banespa.

24. kolejka ligowa zostanie rozegrana dopiero w dniach 4-6 marca. Dwa mecze z tej kolejki już dziś budzą wielkie emocje. Cimed podejmie Sadę Cruzeiro, zaś Vivo/Minas zagra u siebie z Santander/Banespą.

Zobacz również

Wyniki i tabela Superligi brazylijskiej mężczyzn

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved