Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

PlusLiga: Jastrzębski goni, ZAKSA ucieka

Jutro, w 18. kolejce PlusLigi czeka nas kolejny mecz z serii tych na szczycie. Mimo że nie będzie w Jastrzębiu lidera z Bełchatowa, jednak druga i czwarta drużyna w tabeli, które dzieli sześć punktów, tanio skóry nie sprzedadzą.

Gospodarze – Jastrzębski Węgiel – nie dość, że sami muszą wygrywać, najlepiej za trzy punkty, to muszą jeszcze liczyć na potknięcie Resovii, która oddziela ich w zestawieniu PlusLigi od zespołu z Kędzierzyna-Koźla. ZAKSA natomiast musi zdobywać punkty, aby nie dać się prześcignąć ekipie z Podkarpacia.

Wydaje się, że podopieczni Krzysztofa Stelmacha w czwartej kolejce bieżącego sezonu umieścili magnes przy czołowych dwóch lokatach w najwyższej lidze w Polsce, który ich trzyma na górze, ponieważ od pojedynku z Delectą Bydgoszcz (25.10.2008r.) nie plasowali się niżej niż na drugiej pozycji. Po ostatnim meczu z AZS-em Olsztyn szkoleniowiec kędzierzynian nie był zadowolony z siatkówki, jaką zaprezentowali jego zawodnicy, ale przecież najważniejszy był komplet oczek, który udało się zdobyć. Mimo zwycięstwa można zauważyć, że już któryś raz z kolei ZAKSA nie pokazuje tak ładnej gry jak na początku sezonu, choć niewątpliwie wielką sztuką jest też nie grając zbyt dobrze, inkasować punkty. Jednak nierówna gra podstawowych zawodników jest szansą dla tych nominalnie rezerwowych, chociaż w kędzierzyńskiej ekipie, jak w mało której, jest naprawdę równa dwunastka zawodników. Dowodem jest kolejny udany występ Dominika Witczaka w ostatnim ligowym występie, który siał popłoch zagrywką i atakiem, oraz Dan Lewis zmieniający Terence Martina. Były zawodnik Skry Bełchatów może nie bryluje w ataku, ale z pewnością uspokaja przyjęcie, z którym wyraźnie nie radzi sobie Martin. Kibice na opolszczyźnie głowią się, czy wzloty i upadki ich ulubieńców to zamierzony efekt treningów czy, niestety dla nich, zadyszka dużą ilością rozegranych setów przez nich w ostatnim czasie.



Publiczność wspierająca ekipę Jastrzębskiego Węgla też wystawiana jest na mocne próby charakteru, bo przecież w ostatniej kolejce zostali pokonani do zera przez Resovię, żeby w środę ograć Sisleya Treviso na ich terenie, zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej fazy Challenge Cup. Patrząc na suche statystyki meczu z Włochami, rzuca się w oczy element zagrywki, którą jastrzębianie punktowali dziewięciokrotnie przy jednym asie serwisowym czwartej drużyny poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. W przepisie na pokonanie ZAKSY, głównym składnikiem z pewnością będzie zagrywka, bo bez odrzucenia kędzierzynian od siatki ciężko będzie ustawić szczelny blok przy szybkich rozegraniach Michala Masnego. Coraz pewniej wydaje się czuć w Polsce Nico Freriks, który początkowo nie zbierał pochlebnych opinii na temat swojej gry, ale to już chyba za nim, o czym świadczy zdobycie statuetki MVP w meczu przeciwko AZS-owi Częstochowa. Celem wielu serwisów z drugiej strony siatki będzie, z dużym prawdopodobieństwem, Guillaume Samica. Francuz, będący największą gwiazdą drużyny ze Śląska, bierze duży udział w ataku, dlatego też zagrywający często sprawdzają jego umiejętności w przyjęciu, aby wyłączyć go z ofensywy. Jednakże, jeśli reprezentant trójkolorowych zagra taki mecz, jak w pierwszej rundzie fazy zasadniczej, w Kędzierzynie, to niewiadomo, czy będzie coś, co go powstrzyma w ataku lub polu serwisowym. Kibice w Jastrzębiu liczą też, że swoje dołoży Robert Prygiel, a środkowi pokażą więcej niż dotychczas.

Emocji w meczach obu tych ekip nie brakowało ostatnimi czasy, a i teraz nie zanosi się, aby ich zabrakło. Ciężko wskazywać faworyta, dlatego konia z rzędem temu, kto dobrze wytypuje wynik. O tym, na ile silny jest magnes podopiecznych Stelmacha, a na ile podbudowani zwycięstwem nad Sisleyem są zawodnicy trenera Roberto Santilliego, przekonamy się już w sobotę. Początek spotkania, z którego transmisję przeprowadzi Polsat Sport, o godzinie 14.45.

Zobacz również:

Zestaw par 18. kolejki i aktualna tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved