Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Macerata u siebie nadal niepokonana

Serie A: Macerata u siebie nadal niepokonana

Lube Banca Macerata podtrzymała passę zwycięstw we własnej hali w tym sezonie i w trzech setach pokonała ostatni w tabeli zespół Antonvenety Padova. Porażka ta prawdopodobnie kładzie kres marzeniom drużyny Bruno Bagnoli na pozostanie w Serie A.

Sebastian Świderski rozegrał niemal całe spotkanie, pod koniec trzeciego seta został zastąpiony przez Jana Willema Snippe. Polski siatkarz dorzucił do zdobyczy swego zespołu 9 punktów. Na 14 prób ataku, wykorzystał 6, co dało skuteczność 43 procent. 75 procent serwisów rywala przyjął pozytywne, natomiast perfekcyjnie 50 procent. Ponadto raz zablokował rywala i popisał się dwoma asami serwisowymi. Zdobycz punktowa w polu zagrywki pozwoliła Świderskiemu przekroczyć okrągłą liczbę stu asów serwisowych, zdobytych na parkietach Serie A (101). Swój mały rekord osiągnął również Valerio Vermiglio. Zdobycz punktowa w całej karierze rozgrywającego Lube, dzięki dwóm udanym blokom w pojedynku z ekipą z Padwy, sięgnęła 500 punktów.

Za najlepszego zawodnika spotkania uznano Igora Omrcena. „L’imperatore” zdobył 19 oczek. W ataku punktował 17 razy, przy skuteczności 65 procent. Dwukrotnie szczelnym blokiem powstrzymał przeciwnika. Świetnie w obronie spisywał się Mirko Corsano. Oprócz tego stanowił pewny punkt przyjęcia Maceraty: 90 procent pozytywnego oraz 50 procent perfekcyjnego. Na boisku nie pojawił się mający kłopoty z barkiem Matteo Martino. Zastąpił go Gianluca Saraceni, który bardzo dobrze radził sobie w przyjęciu – 80 procent serwisów odebrał poprawnie, a 40 procent perfekcyjnie. Ponadto zdobył sześć punktów w ataku.



W zespole Bruno Bagnoli ciężar ataku spoczywał głownie na barkach Roberta Kromma. Niemiec z 31 piłek, wykorzystał w ataku 16, co dało skuteczność 52 procent. Do tego dodał as serwisowy. Zagrywkę przyjmował ze skutecznością 60 procent przyjęcia pozytywnego i 33 procent perfekcyjnego.

Początek spotkania to walka punkt za punkt, jednak dzięki wysokiej dyspozycji Kromma inicjatywa leżała po stronie gości (8:7, 14:13). Macerata zmieniła oblicze gry przy stanie 14:13, gdy w polu zagrywki stanął Świderski i począł siać popłoch w szeregach siatkarzy z Padwy. Dzięki temu zdobywcy Pucharu Włoch odskoczyli na trzy punkty, a „kropkę nad i” postawił skutecznym blokiem Vermiglio (17:14). Losy seta były praktycznie przesądzone. Błędy Antonvenety w zagrywce, mało skuteczna obrona i kompletny brak bloku pozwolił Lube zwiększyć przewagę do pięciu oczek (21:16). Gospodarze natomiast znakomicie prezentowali się w bloku i w obronie. Czasy brane przez trenera Bagnoli nie przynosiły rezultatów. Podopieczni Ferdinando De Giorgi łatwo rozstrzygnęli pierwszego seta na swą korzyść – 25:18.

Druga partia to całkowita dominacja “Biancorossich”. Za sprawą ataków Omrcena Lube błyskawicznie wyszło na prowadzenie 5:2. Trzypunktową przewagę utrzymało do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Po powrocie drużyn na parkiet Padova ruszyła do ataku, jednak bez efektów. Dzięki prawidłowo funkcjonującemu blokowi, mocnej zagrywce oraz dodatkowo licznym błędom rywali Macerata systematycznie powiększała prowadzenie (16:10, 21:12). Zmiany przeprowadzane przez trenera Bagnoli nie wnosiły nic do gry jego drużyny. Seta efektownie zakończył Rodrigao. „Pocelował” Kromma, który piłkę przyjął prosto w trybuny (25:14).

Jak się okazało klęska w dwóch poprzednich setach nie załamały gości. Zespół z Padwy wyszedł na boisko niezwykle skoncentrowany. Zawrzała walka punkt za punkt, trwająca do stanu 6:6. Wówczas formę odnalazł Kromm i Padova zyskała trzy punkty przewagi (14:11). Zaniepokojony trener De Giorgi poprosił o czas. Nie wybiło to z rytmu rozpędzonych siatkarzy Antonvenety, którzy trzypunktowy dystans utrzymali do drugiej przerwy technicznej (16:13). Przy stanie 19:16 Matias Raymaekers zepsuł zagrywkę i to były pierwsze sygnały końca panowania gości na parkiecie. As serwisowy Ramona Moyi Gato podtrzymał nadzieję na zwycięstwo w secie, jednak w kolejnych akcjach nadzieja ta szybko zgasła. Liczne błędy Padovy oraz znakomita forma Omrcena doprowadziły do remisu 22:22. Co prawda Gabriele Maruotti wyprowadził swój zespół jeszcze raz na prowadzenie (23:22), jednak kolejne skuteczne ataki „Biancorossich” oraz as serwisowy Vermiglio przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść Maceraty (25:23).

Lube Banca Macerata – Antonveneta Padova 3:0

(25:18, 25:14, 25:23)

Składy zespołów:

Lube Banca Marche Macerata: Lebl (5), Vermiglio (2), Saraceni (7), Rodrigao (6), Omrcen (20), Świderski (9), Corsano (libero) oraz Bartoletti i Snippe

Antonveneta Padova: Raymaekers (3), Kral (2), Mattera (2), Perazzolo (9), Kromm (16), Maruotti (5), Garghella (libero) oraz Meggiolaro, De Togni (1) i Gato (2)

Zobacz również:

Wyniki 21. kolejki oraz tabela Serie A

źródło: inf. własna, semprevolley.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved