Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Grzyb: Zagraliśmy słabiej niż gospodarze

Wojciech Grzyb: Zagraliśmy słabiej niż gospodarze

Siatkarze AZS-u UWM Olsztyn pojechali do Kędzierzyna po punkty. Wrócili jednak z niczym, gdyż wygrali zaledwie jednego seta. - Gra wyglądała poprawnie, jednak nie błyszczeliśmy za bardzo - mówił po meczu Wojciech Grzyb.

Małgorzata Myl: Początki setów były bardzo udane w waszym wykonaniu, prowadziliście wyrównaną walkę prawie do ostatnich piłek. Końcówki należały jednak do gospodarzy.

Wojciech Grzyb (kapitan AZS UWM Olsztyn): Zgadza się. Nasza gra wyglądała stosunkowo poprawnie, jednak nie błyszczeliśmy za bardzo. Mieliśmy mnóstwo dobrych akcji, których jednak nie wykorzystaliśmy. W kluczowych momentach przeciwnik dostarczał nam piłki, a my popełnialiśmy błędy. Dzisiejsze spotkanie w wykonaniu ZAKSY również nie było najlepsze, kędzierzynianie nie grali dziś na swoim najwyższym poziomie. Byli w naszym zasięgu. Najwyraźniej dzisiaj zagraliśmy słabiej niż gospodarze, gdyż na tablicy widnieje wynik 1:3. Szkoda niewykorzystanych piłek setowych. Końcówki partii, szczególnie pierwszej i drugiej, były bardzo emocjonujące i mogliśmy je rozstrzygnąć na swoją korzyść. ZAKSA rozstrzelała nas zagrywką i to właśnie pod koniec setów.



Emocje sięgały zenitu, a atmosfera podgrzewana była dodatkowo przez sporne decyzje sędziów. W połowie trzeciej odsłony Kuba Oczko zobaczył żółty kartonik.

Nie chce za bardzo komentować decyzji sędziów, nie do mnie to należy. Nie rozumiem jednak, dlaczego dostaliśmy żółtą kartkę. Nie chodzi nam o bezsensowne i bezpodstawne wykłócanie się. Chcieliśmy usłyszeć wyjaśnienie. Kuba Oczko był w tym momencie kapitanem i miał pełne prawo do tego, aby podejść do sędziego. Chciał zasygnalizować błąd, a dostał żółty kartonik. Nie chcę się długo rozwodzić nad tą sytuacją, żeby potem nie zostać ukaranym. Po meczu rozmawiałem z arbitrami. Panowie wyjaśnili mi swoją decyzję, wyłożyli swój punkt widzenia, z którym ja mam prawo się nie zgadzać.

Przed wami pojedynek z Delectą Bydgoszcz, a następnie zaległe spotkanie z AZS Częstochowa. Jest jeszcze szansa, aby umocnić swoją pozycję przed fazą play off.

Myślę, że Delecta ostatnio gra tak dobrze, że będziemy musieli zagrać na najwyższym poziomie, żeby z nimi zwyciężyć. W czwartek czeka nas spotkanie w ramach Pucharu Polski właśnie z zespołem z Bydgoszczy, potem pojedynek w ramach ligowych rozgrywek. Musimy zrobić wszystko, aby te oba spotkania wygrać. Następny mecz, z Częstochową, to póki co odległa przyszłość i nie zastanawiamy się na tym. Skupiamy się na najbliższych spotkaniach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved