Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga kobiet: Chemik Police nie zwalnia tempa

I liga kobiet: Chemik Police nie zwalnia tempa

fot. archiwum

Siatkarki Chemika Police ostatnio stały się rewelacją I ligi kobiet. Po urwaniu punktów liderowi z Łodzi, zwycięstwie nad Rumią, zainkasowały kolejne trzy oczka lekko, łatwo i przyjemnie pokonując SMS 3:0.

Goście tylko w pierwszym secie i przez połowę trzeciego zdołali nawiązać w miarę wyrównaną walkę, potem na parkiecie dzieliły i rządziły już tylko gospodynie. Należy jednak zaznaczyć, że sosnowiczanki przyjechały do Polic w mocno rezerwowym składzie, w którym znalazły się aż trzy uczennice gimnazjum. Kluczem do zwycięstwa policzanek okazała się przede wszystkim zagrywka, którą w całym spotkaniu zdobyły aż 16 punktów. W tym elemencie szczególnie brylowała środkowa Ewa Kwiatkowska , autorka sześciu punktowych serwisów.

 

Spotkanie rozpoczęło się od punktowej zagrywki w wykonaniu Ewy Kwiatkowskiej , która po chwili podarowała swoim rywalkom pierwszy punkt psując zagrywkę. Następnie przez dłuższą chwilę gra toczyła się punkt za punkt. Tak było do stanu 6: 5 dla policzanek, które blokiem zdobyły siódmy punkt. Niedługo potem, to jednak SMS wyszedł na prowadzenie 8:9. Najpierw dwoma udanymi atakami z rzędu popisała się Ewelina Mikołajewska , a po chwili w ataku pomyliła się Katarzyna Bury . Trzy kolejne oczka padły jednak łupem podopiecznych Mariusza Bujka . Najpierw udanym atakiem z krótkiej popisała się Kwiatkowska , po chwili tam sama zawodniczka zdobyła swój drugi punkt z zagrywki, po chwili goście pomylili się w ataku i było 11:9. Dziesiąty punkt podarowała swoim młodszym rywalkom Kwiatkowska psując zagrywkę. A po chwili na koncie SMS-u pojawił się również jedenasty i dwunasty punkt po udanym bloku na Bury i punktowej zagrywce Mikołajewskiej . Po czasie na życzenie trenera Bujka , był już jednak remis 12:12, kiedy to udanie atakowała Justyna Raczyńska . Potem po raz kolejny oglądaliśmy grę punkt za punkt. Tak było do stanu 15:15, kiedy to udanym atakiem ze środka szesnasty punkt zdobyła Kwiatkowska , a potem w polu serwisowym pojawiła się Katarzyna Bury . Ta siatkarka zdobyła bezpośrednio z zagrywki trzy kolejne oczka i zrobiło się 19:15. Po czasie na życzenie trenera Andrzeja Pecia szesnasty punkt zdobyła najskuteczniejsza w drużynie z Sosnowca Mikołajewska . Ale po chwili z prawego skrzydła udanie kiwnęła Marta Wellna zdobywając dwudziesty punkt. Niedługo potem przewaga Chemika jeszcze się powiększyła, kiedy to przy stanie 21:17 na zagrywkę poszła Kwiatkowska . Jej atomowe zagrywki pozwoliły popisać się udanymi kontrami Monice Bryczkowskiej oraz Justynie Raczyńskiej i było 23:17. Po chwili asem serwisowym zagrywająca Kwiatkowska doprowadziła do piłki setowej. Rywalkom udało się obronić dwa setball’e po udanym ataku Mikołajewskiej i bloku na Raczyńskiej . Set zakończył się wynikiem 25:19 po ataku w taśmę sosnowiczanek.



 

Druga partia rozpoczęła się od zepsutej zagrywki rozgrywającej SMS-u Joanny Wołosz , a po chwili na koncie Chemika pojawiło się drugie i trzecie oczko po udanym bloku i bezbłędnej kontrze Raczyńskiej . Pierwszy punkt podarowała gościom Marta Wellna atakując w taśmę, ale po chwili udanym blokiem popisała się Magdalena Soter i było 4:1, następnie udanie kontrowały Kwiatkowska i Bury zdobywając piąty i szósty punkt. Drugie oczko sprezentowała przeciwniczkom Soter psując serwis. Po chwili ten sam błąd popełniła Pankiewicz i było 7:2. Za chwilę na koncie Chemika pojawił się również ósmy i dziewiąty punkt. Ich autorką była Monika Bryczkowska , która najpierw popisała się punktową zagrywką, a po chwili po czasie dla sosnowiczanek udanie atakowała. SMS udało się zdobyć trzeci punkt, ale po chwili dwa oczka z rzędu padły łupem policzanek, po błędzie zagrywki gości i udanej kontrze Raczyńskiej . Dwa kolejne zdobyły jednak sosnowiczanki, a właściwie dostały w prezencie od gospodyń, które popełniły dwa błędy. Najpierw przejścia linii środkowej, a potem dotknięcia siatki. Następne trzy oczka padły jednak łupem Chemika po zepsutej zagrywce Natalii Kurnikowskiej , kolejnym asie Kwiatkowskiej i ataku z przechodzącej piłki Soter było 14:5. Szósty punkt udaną kiwką zdobyła Joanna Wołosz , ale po chwili cztery punkty z rzędu wywalczyły gospodynie po udanym ataku Raczyńskiej , dwóch wykorzystanych kontrach Bryczkowskiej i autowym ataku gości. Na tablicy widniał więc wynik 18:6. Serię udanym atakiem z prawego skrzydła zakończyła Mikołajewska . Po chwili ich łupem padły jeszcze dwa punkty po błędzie gospodyń i punktowej zagrywce Wołosz . Na dłuższą serię udanym atakiem nie pozwoliła Justyna Raczyńska zdobywając dziewiętnasty punkt. Przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt, ale po ataku z krótkiej Kwiatkowskiej i dobrej zagrywce Bryczkowskiej na tablicy było już 22:11. Dalej policzanki już tylko kontrolowały przebieg partii i po punktowej zagrywce Kwiatkowskiej wygrały tego seta do 14.

 

Trzecia i jak się okazało ostatnia odsłona zaczęła się od trzypunktowego prowadzenia Chemika po punktowej zagrywce rozgrywającej Joanny Pomykacz i dwóch punktowych blokach. Za chwilę jednak na tablicy był wynik 5:3 dla gości, kiedy to po swoim udanym ataku na zagrywkę poszła Mikołajewska i dobrymi serwisami utrudniała grę rywalkom, a swojej ekipie ułatwiała wyprowadzanie skutecznych kontr. Po czasie na życzenie Mariusza Bujka udanie ze środka atakowała Soter zdobywając piąty punkt. A po chwili był już remis 6:6, kiedy to dwoma udanymi atakami popisała się Wellna . Trzy kolejne oczka zdobyły jednak przyjezdne i po ataku z przechodzącej Aleksandry Motyk na tablicy było 9:6 dla SMS. Chemik rzucił się szybko do odrabiania strat i po asie w wykonaniu Wellny był remis 10:10, a po chwili na ich koncie pojawił się jedenasty i dwunasty punkt po nieudanym ataku gości i wykorzystanej kontrze przez Kwiatkowską . Jedenasty punkt oddała rywalkom Wellna psując zagrywkę, po chwili ten sam błąd popełniła Motyk . Kolejne dwie akcje również przyniosły punkt policzankom po kolejnym już asie Kwiatkowskiej i autowym ataku gości. Następnie przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt, aż do stanu 17:14, kiedy to po swoim udanym ataku na zagrywkę poszła Raczyńska i została tam aż do stanu 24:14. Najpierw przyjezdne zaatakowały w aut, potem skrzydłowa Chemika dwa razy zapunktowała z zagrywki, kolejny punkt zdobyła Wellna , następnie dwa razy zadziałał policki blok. Piłkę meczową dała swojej drużynie udanym atakiem Agnieszka Kazaniecka . Przyjezdne zdołały obronić dwa meczballe, ale mecz zakończyła udanym atakiem Marta Wellna .

 

Chemik Police – SMS PZPS Sosnowiec 3:0

(25:19, 25:14, 25:16)

 

Zobacz również:

Wyniki 18. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved