Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Justyna Raczyńska: Siatkówka jest moją pasją

Justyna Raczyńska: Siatkówka jest moją pasją

fot. archiwum

Po zaledwie siedmiu latach istnienia Polickiego Stowarzyszenia Piłki Siatkowej można naocznie zobaczyć efekty realizacji jego zadań statutowych w postać wychowanek reprezentujących polickie barwy. Jedną z nich jest Justyna Raczyńska.

W szeregach Chemika Police jedna trzecia to zawodniczki trenowane od początku w Policach, co jest rzadkością w I lidze kobiet. Jedną z nich jest Justyna Raczyńska , która jest pierwszym rocznikiem 1987 objętym szkoleniem przez trenerów PSPS i od początku do końca przez nich trenowana. W chwili obecnej Justyna jest zawodniczką z pierwszej szóstki i jednym z ważnych filarów polickiego zespołu.

 

Czym dla Ciebie jest siatkówka?



 

Siatkówka dla mnie jest sposobem na życie, a zarazem moją pasją życiową, która pozwala mi się realizować. I na pewno wypełnia dużą część mojego codziennego życia .

 

Czy zastanawiałaś się kiedyś co byś robiła gdyby nie był jej w twoim życiu?

 

Na pewno dalej by był sport i dalej lekkoatletyka a dokładnie bieganie. Bo siatkówkę rozpoczęłam trenować siedem lat temu a wcześniej trenowałam biegi. No i poza tymi dwoma dyscyplinami sportowymi to w Policach niema więcej alternatyw dla kobiecego sportu .

 

Co zachęciło cię do trenowania siatkówki?

 

Do trenowania siatkówki zachęciła mnie nauczycielka WF, Pani Dorotka Zagórska i jestem jej dziś bardzo wdzięczna z tego powodu .

 

Co trzeba zrobić, aby stać się ligową zawodniczką?

 

Należy wyznaczyć sobie cel i z determinacją po przez ciężki trening do niego dążyć. Z mocnym akcentem na ciężki trening .

 

Czy ciężko pogodzić życie codzienne z trenowaniem siatkówki?

 

No na pewno nie jest łatwo pogodzić naukę z zawodowym trenowaniem, ale nie jest to nie możliwe. Ale na pewno cierpią na tym inne aspekty życia .

 

Czy grając w Chemiku utożsamiasz się lokalną policką społecznością?

 

Oczywiście, że tak. Utożsamiam się z Policami jako miastem i zakładami chemicznym jako ważną jego częścią .

 

Jak oceniasz klub jako miejsce do trenowania siatkówki?

 

Nie trenowałam poza Policami, więc ciężko mi porównać z innym klubem, ale jak dla mnie jest naprawdę ok. Choć PSPS jest mały i nie za bogatym klubem i do jego zmiany mogła by mnie zmusić jedynie sytuacja finansowa. Bo naprawdę się cieszę, że tu gram .

źródło: psps.org.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved