Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Aleksandra Kruk: Potrzebowałyśmy jednego seta

Aleksandra Kruk: Potrzebowałyśmy jednego seta

fot. archiwum

Podopieczne Rafała Błaszczyka, aby awansować do następnej rundy Pucharu Polski musiały wygrać w Kaliszu tylko jednego seta. Plan zrealizowały w stu procentach.

Rafał Błaszczyk (trener Gwardii) – Cóż, myślę, że ten mecz miał znaczenie do momentu kiedy się zakończył drugi set. Później na parkiecie różne rzeczy się działy. Formuła tych rozgrywek jest taka, że w momencie gdy zakończył się trzeci set, to mecz nie miał najmniejszego znaczenia. Przeszliśmy dalej w Pucharze, ale mecz trzeba było dograć. Tak to właśnie wyglądało, trudno cokolwiek komentować ten set trzeci i czwarty, po jednej i po drugiej stronie grały dziewczyny, które najczęściej grają mniej. Chodziło o to, że trzeba to spotkanie dograć. Zwyciężyliśmy w tym spotkaniu z czego jestem bardzo zadowolony .

Mariusz Pieczonka (trener Calisii) – Można ocenić tylko dwa pierwsze sety, to one decydowały o losach tego spotkania. Wiadomo było, że po tej wygranej Gwardia przechodzi dalej. Mój zespół opadł z sił, zwłaszcza Ania Woźniakowska nie zdążyła się zregenerować do tego meczu. W ataku jak zwykle sobie radziła, ale w przyjęciu uciekło jej kilka ważnych piłek. Do dobrego przyjęcia są potrzebne luźne nogi, żeby przyjmować dobrze piłkę. W dalszej części spotkania dałem pograć rezerwowym zawodniczkom, niech one też sobie pograją i zobaczyły jak wygląda gra w podstawowym składzie .

Aleksandra Kruk (Gwardia) – Do awansu był nam potrzebny tylko jeden set i zwyciężyłyśmy w tym spotkaniu. Mogę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że wygrałyśmy ten mecz i awansowałyśmy dalej. Jeśli chodzi o styl gry to jestem w ogóle nie zadowolona, zapewne jak każda z nas, jest z tego nie zadowolona. Zdajemy sobie sprawę, że mamy wiele do poprawienia. Teraz musimy się skupić nas sobotnim meczem, który jest bardzo ważny i musimy go wygrać .



Bogumiła Barańska (Gwardia) – Na pewno cieszymy się, że wygrałyśmy ten mecz. Przyjechaliśmy do Kalisza z nadziejami i aspiracjami aby zwyciężyć. Zakwalifikowałyśmy się do następnej rundy z czego jestem bardzo zadowolona .

Magdalena Godos (Calisia) – Wiadomo było, że po drugim secie w dalszych rozgrywkach zagra Gwardia, wiec trener dał odpocząć mi i Ani Woźniakowskiej. Pograły młodsze zawodniczki. W sobotę zagramy właśnie z tym zespołem więc musimy się więc dobrze przygotować .

* notował Paweł Sowa (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved