Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Jeden set wystarczył do awansu

PP: Jeden set wystarczył do awansu

Siatkarki MKS Dąbrowa Górnicza uległy w meczu rewanżowym VI rundy Pucharu Polski Budowlanym Łódź 1:3. Pierwszy mecz wygrały jednak 3:0 i to one awansowały do ćwierćfinału.

Łodzianki mimo porażki w pierwszym meczu zapowiadały zaciętą walkę o awans i deklarowały brak respektu dla wyżej notowanego rywala. Dąbrowianki, które zajmują czwarta pozycję w tabeli PlusLigi Kobiet zgromadziły w łódzkiej hali wielu kibiców pragnących zobaczyć dobre siatkarskie widowisko, a także byłą reprezentacyjną rozgrywającą, Magdalenę Śliwę. Ta jednak całe spotkanie spędziła w kwadracie rezerwowych, a na boisku godnie zastąpiła ją Ewa Matyjaszek.

Na początku spotkania obie drużyny wzajemnie badały się i poznawały swoje słabe strony. Punkty zdobywała raz jedna, raz druga drużyna i dopiero udany blok Marty Pluty pozwolił gospodyniom wyjść na dwupunktowe prowadzenie, a na przerwę techniczną łodzianki schodził prowadząc 8:5. Po przerwie po ataku Małgorzaty Lis dąbrowianki zaczęły odrabiać straty, jednak mimo dobrej gry Ewy Matyjaszek, która gubiła blok rywalek, nie na wiele się to zdało. Łodzianki świetnie broniły wszystkie ataki i przy stanie 12:8 o przerwę poprosił trener Waldemar Kawka. Zawodniczki MKS popełniały wiele błędów, a as serwisowy Katarzyny Jaszewskiej wyprowadził zespół Budowlanych na prowadzenie 15:8. Dąbrowianki zaczęły w końcu poprawnie ustawiać blok, czym zmusiły do poproszenia o przerwę trenera Jacka Pasińskiego. Nic to jednak nie dało i łodzianki raz po raz nadziewały się na blok rywalek, a Pasiński zmuszony był poprosić o drugą przerwę przy stanie 17:17. Dopiero po niej atak Julii Szeluchiny i skuteczne bloki gospodyń pozwoliły im znów odskoczyć na kilka punktów. W końcówce seta gospodynie popełniały mniej błędów od rywalek i miały pierwsza piłkę setową przy stanie 24:20. Jeszcze udany atak Beaty Strządały i blok na Agnieszce Wołoszyn pozwolił dąbrowiankom na wiarę w sukces, jednak atak Małgorzaty Niemczyk zakończył pierwszą partię ku radości kibiców.



Drugi set rozpoczął się pomyślnie dla Budowlanych, które szybko objęły prowadzenie. MKS jednak głównie dzięki dobrej grze Joanny Staniuchy-Szczurek szybko wyrównał. Coraz lepiej radziła sobie z atakami Beata Strządała i dąbrowianki schodził na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:7. Był to okres wyrównanej, stojącej na wysokim poziomie gry dwóch równorzędnych zespołów. Po przerwie zespół gości okazał się być o wiele bardziej skuteczny, łodzianki popełniały coraz więcej błędów w obronie i przyjęciu. Trener Jacek Pasiński próbował ratować sytuację prosząc o przerwę oraz wprowadzając na boisko drugą rozgrywającą, Kingę Baran. W szeregi gospodyń wkradało się coraz więcej nieporozumień, które powodowały większa liczbę błędów własnych. Przy stanie 9:15 trener Pasiński jeszcze raz poprosił o przerwę, ale nic ona nie pomogła. Świetnie z drugiej linii atakowała Beata Strządała, doskonale funkcjonował blok dąbrowianek. Łodzianki zdobyły kolejny punkt dopiero, gdy na tablicy widniał wynik 9:20. W końcówce jeszcze Katarzyna Jóźwicka poderwała zespół Budowlanych do walki, ale nie zapobiegło to porażce w drugim secie do 13. Ten wynik oznaczał, że do ćwierćfinału Pucharu Polski awansują siatkarki z Dąbrowy.

Mimo dobrego początku łodzianek w trzecim secie, siatkarki gości szybko ochłonęły i doprowadził do wyrównaniu. Gospodynie jednak coraz skuteczniej grały w bloku, dobrze atakowała Agnieszka Wołoszyn, i wyszły na prowadzenie 6:3. Wówczas karta znów się odwróciła, to MKS zaczął ustawiać blok i zszedł na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktową przewagą. Jacek Pasiński znów zdjął z boiska Martę Plutę, a zastępująca ją Kinga Baran pozostała już na parkiecie do końca meczu. Znów dała o sobie znać Julia Szeluchina, dzięki które łodzianki szybko doprowadziły do remisu. Kibice znów obserwowali walk punkt za punkt, a po długiej wymianie piłek gospodynie zeszły na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:15. Po przerwie dąbrowianki uzyskały lekką przewagę. Dobrze grała Beata Strządała i Małgorzata Lis, po drugiej stronie siatki punktowały Katarzyna Jaszewska i Julia Szeluchina. Przy stanie 20:22 trener Pasiński poprosił o przerwę dla swojego zespołu, która odmieniła łódzki zespół. Świetna gra w bloku zaowocowała zdobyciem czterech kolejnych punktów. Mając w górze piłkę setową Katarzyna Jóźwicka posłała ją jednak w aut, a dąbrowianki doprowadziły do remisu. Seta zakończył pojedynczy blok Julii Szeluchiny i gospodynie prowadziły już 2:1.

Czwarty set znów znakomicie rozpoczęły łodzianki od prowadzenia 3:0, by po chwili stanąć i pozwolić rywalkom na wyrównanie. Na przerwę techniczną po asie serwisowym Szeluchiny schodziły jednak gospodynie. Siatkarki MKS szybko jednak wyrównały i nawet wyszły na prowadzenie, czym zmusiły do wzięcia przerwy Jacka Pasińskiego. Po obu stronach siatki zaczęły mnożyć się błędy techniczne, a siatkarki Budowlanych konsekwentnie zdobywały punkty prowadząc już na drugiej przerwie technicznej 16:13. Dąbrowianki zupełnie pogubiły się na boisku i tym razem w odróżnieniu od seta drugiego w roli srogich nauczycielek wystąpiły liderki I ligi. Po kiwce Szeluchiny i skutecznym obiciu bloku rywalek przez Katarzynę Jaszewską łodzianki prowadziły już kilkoma punktami. Wówczas w roli głównej wystąpiła zamocowana na siatce antenka, która aż dwukrotnie weszła w drogę atakowanym przez gospodynie piłkom. Przy stanie 22:20 znów skutecznie zaatakowała Jaszewska, a chwilę później po kiwce Sylwii Jasińskiej łodzianki miały piłkę meczową. Koniec meczu odwlekły jeszcze udane kiwnięcie Beaty Strządały i skuteczny blok dąbrowianek. Mecz zakończyła świetnym blokiem Katarzyna Jóźwicka i siatkarki Budowlanych pokonały czwartą drużynę ekstraklasy. Jednak po dwumeczu lepsze były podopieczne trenera Waldemara Kawki i to one zagrają w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Budowlani Łódź – MKS Dąbrowa Górnicza 3:1

(25:22, 13:25, 25:22, 27:25)

pierwszy mecz: 0:3

awans: MKS Dąbrowa Górnicza

Zobacz również:

Wyniki VI rundy Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved