Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > S. Świderski: Nie oceniajmy Castellaniego przedwcześnie

S. Świderski: Nie oceniajmy Castellaniego przedwcześnie

- Nie wiem jeszcze, czy będę pasował do koncepcji reprezentacji tego trenera. Na razie nie dostałem powołania, wstrzymajmy się z rozmowami do momentu, kiedy już będzie pewne, że znajdę się w składzie kadry - mówi Świderski.

17. stycznia ogłoszono nazwisko nowego trenera. Czy sądzi Pan, że Daniel Castellani będzie w stanie porwać was do czegoś wielkiego? Czy ma na tyle charyzmy, by osiągnąć sukces?

Na to pytanie ciężko mi odpowiedzieć, bo ja tego trenera nie znam, nie miałem okazji pracować z Castellanim, nie wiem, jaką szkołę prezentuje. Z doświadczenia jednak wiem, że zawsze nowy szkoleniowiec wyzwala w zawodnikach nowe pokłady sił, że zmiana zawsze pozytywnie wpływa na zespół. Wierzę, że tak będzie z Castellanim. Z tego co wiem, zawodnicy Skry są zadowoleni ze współpracy z nim, mam więc nadzieję i wierzę, że reprezentacja też będzie zadowolona. Oceńmy tego trenera po zakończeniu sezonu reprezentacyjnego i niech wyniki same mówią za siebie. Nie oceniajmy go przed rozpoczęciem sezonu reprezentacyjnego, bo jeszcze nie zaczął pracować.



Castellani zapowiedział już, że w Lidze Światowej będzie chciał ogrywać młodych zawodników. To dobra decyzja?

Na pewno tak, bo trener nie objął kadry na rok, ale na dłuższy okres. Szkoleniowiec ma powinność i możliwość rozbudowania kadry, sprawdzenia zawodników i przede wszystkim wprowadzenia nowych siatkarzy do reprezentacji, bo wiadomo że IO 2012, MŚ 2014 to taka trochę futurystyczna data dla zawodników starszych, doświadczonych. Oczywiście życzę jak najlepiej każdemu z nas, ale będziemy wówczas mieli już po 37 lat, a to dużo jak na siatkarza. W Polsce panuje też ogromna presja wyniku, więc trener Castellani nie może sobie pozwolić na granie całego sezonu młodzieżą. Wiemy, jakie jest środowisko, jakie są oczekiwania dziennikarzy i kibiców – każdy chce wygrywać. Liga Światowa będzie dobrym poligonem dla młodszych zawodników, a jeśli okażą się lepsi – będą mieli szansę wystąpić na Mistrzostwach Europy. Na pewno będzie to dobre przetarcie dla nich, tym bardziej, że gramy z Brazylią.

Wspomniał Pan niedawno, że widzi miejsce dla siebie w kadrze, nawet jeśli miałby Pan być rezerwowym. Podniosły się głosy, że z takiego zawodnika nie można rezygnować i to nie tylko w kontekście Mistrzostw Europy. Jak się Pan do tego odnosi?

Miło mi to słyszeć, nie wszystkie takie opinie docierają do mnie. Aczkolwiek trzeba patrzeć na kadrę także pod kątem przyszłości i rozwoju reprezentacji. Należy też pamiętać, że każdy trener ma swoją ideę, widzi zespół inaczej i buduje go pod swoją taktykę. Nie wiem jeszcze, czy będę pasował do koncepcji reprezentacji trenera Castellaniego. Zacznijmy jednak od najważniejszego – na razie nie dostałem powołania, wstrzymajmy się więc z rozmowami do momentu, kiedy będzie już pewne, że znajdę się w składzie kadry.

*rozmawiała Dominika Chorzępa
*więcej w portalu reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved