Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kruk: Przetarcie przed najważniejszym meczem sezonu

Łukasz Kruk: Przetarcie przed najważniejszym meczem sezonu

fot. archiwum

W rewanżowej kolejce spotkań Pucharu Polski Trefl Gdańsk podejmie w środę Delectę Bydgoszcz. W pierwszym meczu górą byli bydgoszczanie. Łukasz Kruk opowiada o nowym trenerze i nastawieniu przed meczem z Delectą.

Gospodarze przystąpią do rewanżu z bagażem ośmiu kolejnych porażek. Ostatnią musieli przełknąć już z nowym trenerem, który dołączył do gdańszczan dwa tygodnie temu. W meczu z AZS Olsztyn podopiecznym Jerzego Strumiłło wystarczyło sił tylko na pierwszą partię.

 

Ewidentnie czegoś nam zabrakło od drugiego seta, nie wiem, może zdrowiaŁukasz Kruk próbuje znaleźć przyczynę sobotniej porażki. – Olsztyn zaczął grac mocną i celną zagrywką, i to pomogło im wrócić do swojej gry. A u nas odwrotnie – w pierwszej odsłonie graliśmy naprawdę dobre zawody, zagrywka była po naszej stronie. A od drugiego stanęliśmy. Po przeciwnej stronie wiadomo, kto gra. Paweł Zagumny mając takie przyjęcie robił, co chciał. My natomiast jesteśmy w takiej sytuacji, że każde kolejne niepowodzenie bardzo nas deprymuje, a im dalej w las, tym jest gorzej .



 

Przegrana z akademikami z Olsztyna postawiła drużynę Trefla w bardzo trudnej sytuacji. W tabeli ligowej zajmują ostatnie miejsce, a bezpośredni rywale o miejsce w ósemce odskoczyli gdańszczanom na kilka punktów. – Nie ukrywam, że musimy wygrać trzy mecze na wyjazdach z zespołami, które są w naszym zasięgu. Oprócz tego dobrze byłoby powalczyć z którymś z wyżej notowanych zespołów. Jedną szansę, z Olsztynem, już zmarnowaliśmy – żałuje rozgrywający beniaminka. – Czy uda się ugryźć Jastrzębski Węgiel lub Resovię? Trudno powiedzieć. Myślę, że dużo wyjaśni sobotni mecz w Radomiu. Już wtedy będziemy chyba wiedzieć, czy dalej walczymy o play offy, czy szykujemy się do walki w barażach. Musimy wygrać w Radomiu za trzy punkty, to spotkanie pokaże naszą siłę .

 

Co może stanowić o tej sile? Na co mogą liczyć gdańscy kibice i sami zawodnicy? W ostatnim czasie w zespole nastąpiły zmiany. Pojawił się nowy trener, do gry wracają kontuzjowani zawodnicy. – Cieszymy się, że wrócił Bruno, gra dobrze, wnosi wiele charyzmy do zespołu, ale zdajemy sobie sprawę, że jeden Bruno meczu nam nie wygra – tłumaczy Łukasz Kruk. – Tym bardziej, że pojawił się po długiej przerwie, po naprawdę poważnej kontuzji. To nie jest ten Bruno, jakiego widzieliśmy przed sezonem .

 

Walka o utrzymanie się w lidze to z pewnością wyzwanie dla nowego trenera drużyny z Pomorza. Zastał zespół w nienajlepszym stanie i w bardzo złej sytuacji ligowej. Można się zastanawiać, czy zdąży poprawić to, co do tej pory nie funkcjonowało. – Z nowym trenerem pracujemy na razie głównie nad zgraniem zespołu, nad ustawieniami taktycznymi, nad poprawą jakości gry, nad utrzymaniem koncentracji podczas meczu – mówi o szkoleniowcu Kruk. – Z naszych dotychczasowych spotkań wynikało, że wystarcza nam tej koncentracji na jakieś jeden – dwa sety. Na razie, jak widać, nie udało się tego zmienić .

 

Czy wystarczy kilka dni, żeby poprawić morale drużyny? Jutro przed Treflem kolejna próba. Mecz pucharowy z Delectą będzie dobrą okazją, żeby sprawdzić się z przeciwnikiem ze swojej półki. – To dla nas dobre przetarcie przed sobotnim spotkaniem w Radomiu. Na pewno będziemy chcieli go wygrać – zapowiada gdański rozgrywający. – Ale z pewnością trener przećwiczy też z nami jakieś ustawienia. To w sobotę czeka nas najważniejszy mecz tego sezonu .

 

*rozmawiała Katarzyna Walczok (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved