Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka amatorska > Podsumowanie 7. kolejki mrągowskiej Superligi

Podsumowanie 7. kolejki mrągowskiej Superligi

Kolejna już kolejka mrągowskiej Superligi nie przyniosła niespodzianek. Zmienił się jednak lider ligi. Po dwóch wygranych spotkaniach w ostatniej kolejce KOLIA wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli.

W meczu inaugurującym siódmą kolejkę Straż Pożarna podejmowała mocną drużynę Zespołu Szkół Zawodowych. Podopieczni Tomasza Szewczaka podtrzymują dobrą formę w tym sezonie i pewnie wygrali z drużyną strażaków 2:0. Pierwszy set był wyrównany, bo wygrany przez uczniów ZSZ 25:23. W drugim nie starczyło strażakom sił i przegrali do 16.

Drugi mecz kolejki to pojedynek pieckowskich zawodników „Farta” z KOLIĄ. Zwycięzcy trudno było nie przewidzieć. Absolutny faworyt meczu – zespół KOLIA zwyciężył pewnie oba sety – do 16 i do 19.



Trzecie spotkanie przysporzyło kibicom zebranym w mrągowskiej hali trochę emocji, bowiem o końcowym wyniku zadecydował tie – break. Nauczyciele podejmowali broniących tytuł mistrzów Mrągowa – drużynę Oldbojów. Pierwszy set, zgodnie z przewidywaniami wygrali Oldboje. W drugim chyba jednak za szybko poczuli smak zwycięstwa i partia padła łupem nauczycieli, którzy wygrali do 19. Podirytowani Oldboje nie dali belfrom jeszcze jednej szansy i tie – breaka wygrali do 11.

Najlepiej spisująca się dotychczas drużyna Kolii w drugim swoim meczu tej kolejki podejmowała zespół LO. Podopieczni Cezarego Samborskiego od początku spotkania szli z rywalem „łeb w łeb” i nie pozwolili mu odskoczyć nawet na kilka punktów. Świetnie spisujący się libero „Ogólniaka” przejął na siebie całą grę obronną, ponieważ jego partnerzy nie potrafili poradzić sobie z szybującą zagrywką Kolii. Grę ofensywną na „swoje barki” wziął atakujący LO, Robert Sobiech, który kończył większość piłek z drugiej linii. Pod koniec spotkania koledzy Czesława Sosińskiego ustawili kilka punktowych bloków na Sobiechu i LO musiało uznać wyższość przeciwników. W całym spotkaniu słabo funkcjonowało przyjęcie mistrza powiatu mrągowskiego, lecz po drugiej stronie siatki nie było wcale lepiej. Rozgrywający obu drużyn mieli bardzo trudną rolę do odegrania w tym spotkaniu, żeby z niedokładnie nagranej piłki wystawić dobrą piłkę atakującemu. Druga partia była nieco bardziej wyrównana, gdzie to zawodnicy Kolii zaczęli mieć większe kłopoty z przyjęciem. Zaskutkowało to szybkim traceniem przewagi, którą z trudem wypracowywali. Młodsi zawodnicy musieli uznać wyższość swoich doświadczonych kolegów i przegrali swój pierwszy mecz. . – Szkoda tego meczu, ponieważ spokojnie mogliśmy wygrać z drużyną Kolii. Zawodnicy drużyny przeciwnej w trakcie spotkania sprytnie wychwycili, na kogo zagrywać i to było ich kluczem do zwycięstwa. Jeden z naszych zawodników w przyjęciu kompletnie sobie nie radził – powiedział po spotkaniu libero LO, Maciej Nowocień.

W kolejnym spotkaniu lider tabeli, drużyna „Czarki” grała z zespołem ZS 2-WICHER. Bardzo dużo błędów własnych popełniali zawodnicy Wichru, co zdecydowało o przegranej pierwszej partii do 17. Drugą partię jednak zaczęli już od trzypunktowego prowadzenia, lecz zaraz ta przewaga została zniwelowana. Wszystko dzięki Piotrowi Furmankowi, który szerokim wachlarzem serwisów wbijał piłki w parkiet Wichru. Grę ZS2-WICHER do przodu ciągnął świetnie dysponowany Karol Pryślak, który seriami zdobywał punkty z pola serwisowego, a także z ataków z szóstej strefy. Czarki w tej partii musieli uznać wyższość rywala, którzy doprowadzili do tie-breaku. W tie-breaku oba zespoły grały bardzo równo i wynik rozstrzygnął się dopiero po grze na przewagi. Kilka kontrowersyjnych decyzji sędziego i zdenerwowanie w szeregach ZS 2 doprowadziło do tego, że przegrali ten mecz urywając dotychczasowemu liderowi punkt.

W ostatnim spotkaniu kolejki zawodnicy Witolda Flisiaka podejmowali jeden z najsłabiej prosperujących zespołów – drużynę Amatorów. Siatkarze „SNu” spokojnie zaczęli pierwszą partię i powoli zaczęli wypracowywać sobie przewagę. Czteropunktową przewagę nad Amatorami utrzymywali przez większość pierwszego seta „dowożąc” ją do końca partii, wygrywając ją 25:21. Druga odsłona tego meczu było bardzo podobna do pierwszej. Mankamentem gospodarzy był brak komunikacji pomiędzy zawodnikami widoczny w całym meczu. Większość zawodników ZS nr 2 grając z przeziębieniem i gorączką ledwo radziła sobie na parkiecie. Pod koniec partii Amatorzy zdołali jeszcze wypracować sobie dwupunktową przewagę (21:19),którą za wszelką cenę chcieli utrzymać do końca seta. Nie pozwolił im na to Mariusz Jurczyk, który w polu zagrywki zniwelował tą przewagę, a nawet dał przewagę swojemu zespołowi. Piłkę setową ZS nr 2 pewnie skończył Damian Skrzęta, wbijając przysłowiowego siatkarskiego „gwoździa” na zakończenie spotkania.

Wyniki 7. kolejki
Straż Pożarna 0:2 ZSZ
(23:25, 16:25)

KS FART Piecki 0:2 KOLIA
(16:25, 19:25)

Nauczyciele 1:2 Oldboye
(21:25, 25:19, 11:15)

KOLIA 2:0 LO
(25:20, 25:18)

ZS 2-WICHER 1:2 Czarki
(17:25, 25:21, 16:18)

ZS nr 2  2:0 Amatorzy
(25:21, 25:23)

źródło: inf. własna, sport.mragowo.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka amatorska

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved