Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Paulina Chojnacka: Byłyśmy bardzo skupione

Paulina Chojnacka: Byłyśmy bardzo skupione

fot. archiwum

Siatkarki Piasta Szczecin dały wczoraj surową lekcję siatkówki Wiśle Kraków gładko wygrywając w trzech setach. Jedną z wyróżniających się zawodniczek była atakująca szczecińskiej ekipy Paulina Chojnacka, z którą tuż po spotkaniu rozmawiała Strefa Siatkówki.

Jak Pani oceni to spotkanie? Czy rzeczywiście było tak gładko jak to sugeruje wynik?

 

Nie. My dzisiaj byłyśmy bardzo skupione. Po tej wygranej, aczkolwiek trudnej wygranej tydzień temu z Poznaniem wiedziałyśmy, że nie możemy sobie pozwolić już na tyle błędów. W związku z tym byłyśmy dużo bardziej skupione i chciałyśmy to spotkanie wygrać jak najwyższym wynikiem.



 

Nie da się ukryć, że wasz zespół trapią kontuzje. Jak sobie radzicie z tą sytuacją?

 

Jest ciężko. Na treningach jest strasznie dużo pracy. Także teraz miałyśmy ciężki tydzień, co było niejako karą za ten występ tydzień temu. Mimo, że jest nas osiem miałyśmy sporo pracy. Myślę, że to zaprocentowało. Czeka nas nadal dużo pracy w ósemkę niestety. I to jest na pewno utrudnienie. Ale damy radę .

 

Myślę, że na plus również zasługują szczecińscy kibice, którzy spisali się naprawdę nieźle…

 

Ojej, kibice dzisiaj to chyba nasz ósmy zawodnik. Szczególnie tutaj ekipa Sandała i bębniarze, i cała sala również. Naprawdę nam pomogli w tych nawet ciężkich sytuacjach, bo były takie dwie trudne. Spisali się na medal. Oby tak dalej. Oby nas częściej odwiedzali .

 

Dzisiaj dwa ostatnie sety można było wygrać wyżej. Jednak w końcówkach pojawiły się błędy. Z czego to wynikało? Jakaś dekoncentracja?

 

Chyba tak. Myślę, że z takiego rozluźnienia, z jakieś tam pewności, że wygrałyśmy ten set. Niestety to jest sport kobiet. Kobiety nigdy do końca nie mogą być pewne wygranej, gdyż mamy zawsze zachwiania jakieś tam w każdym meczu. I nie możemy sobie na to pozwolić. Nadal musimy nad tym pracować, aby nie doprowadzać do takich momentów dekoncentracji .

 

Wygrana z Wisłą to także cenne trzy punkty do tabeli. Walczycie o czwórkę, która ma szansę walki w play off. Następny mecz gracie z Chorzowem? Czego się spodziewacie po tym meczu?

 

Będzie to mecz przede wszystkim na wyjeździe. Mecze na wyjeździe są z jednej strony trudniejsze, z drugiej wręcz przeciwnie łatwiejsze. Nie pomagają nam tak ściany jak tutaj. W Chorzowie jest hala dość specyficzna, bo jest na niej mało kibiców i trzeba sobie radzić samemu. Natomiast my oczekujemy trudnego spotkania, bo jest to jednak wicelider i zależy nam na tym, by tam u nich zdobyć punkty. Najlepiej trzy .

 

*Rozmawiała Ewa Koperska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved