Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga mężczyzn: Derby Mazowsza dla GTS Wilga Garwolin

II liga mężczyzn: Derby Mazowsza dla GTS Wilga Garwolin

fot. archiwum

Derby Mazowsza z udziałem Ósemki ELMO Siedlce i GTS Wilgi Garwolin na korzyść garwolinian rozstrzygnął tie-break. Chyba nikt się nie spodziewał tak wyrównanej walki trwającej przez całe 5 setów.

Do Garwolina przybyła grupa blisko 40 kibiców Ósemki, którzy stworzyli siedlczanom domową atmosferę. Przez cały mecz słychać było intensywny doping wzięty wprost z siedleckiej hali.

 

Pierwszy set rozpoczął się bardzo energicznie. Ósemka od pierwszej piłki zaczęła kompletować punkty. Na początek atak skończył Auguścik . Kolejną piłkę tuż nad podłogą odbił Kołodziej a Szataniak z skrzydła zakończył akcję. Obie drużyny sprawdzały czujność swoich rywali. Po skutecznym potrójnym bloku Ósemki na zagrywkę wszedł Świerżewski . Jego 2 asy serwisowe oraz trudne w odbiorze dwie kolejne piłki przyniosły Ósemce przewagę 9:4. Złotą serię przerwał Szyćko , który zapunktował krótką. Drużyny zaczęły na zmianę zdobywać punkty. Po skończonym ataku Krzyśka z garwolińskiego skrzydła uderzał Rząca . Sytuacja zmieniła się ponownie po potrójnym bloku Ósemki (Pierzchalski / Jackowicz / Auguścik ) na Grzeleckim . Znów na zagrywkę wszedł Świerżewski i wrzucił asa serwisowego. Tym razem trener J. Sokołowski nie czekał na kolejne stracone punkty. Po pierwszej zagrywce Śierżewskiego poprosił o czas. Przerwa wybiła Ósemkę z rytmu a Garwolin odrobił kilka punktów.(19:15). Chwilę później przewaga Ósemki szybko wzrosła po atakach Szataniaka i Auguścika (23:16). Zaledwie dwa oczka dzieliły Ósemkę od zakończenia seta i wydawało się, że w mgnieniu oka nastąpi zmiana stron. Jednak Garwolin czując nóż na gardle zmobilizował się ze zdwojoną siłą. Nie wiadomo kiedy Wilga doprowadziła do stanu 24:23. Na szczęście dla siedlczan piłkę przechodząca uderzył Jackowicz kończąc seta 25:23.



 

W drugiej odsłonie Wilga poczuła, że jest w stanie grać z Ósemką jak równy z równym. W tej części w grze siedlczan przestała funkcjonować tak skuteczna zagrywka. Zaczęły pojawiać się błędy i niedokładne odbicia. Przy każdej akcji piłka parokrotnie przechodziła nad siatką. Pojedynek od obu drużyn wymagał wiele energii i wysiłku. Od stanu 12:12 Wilga zaczęła wysuwać się na prowadzenie. Coraz częściej ataki siedlczan wracały po odbiciu się od garwolińskiego bloku lub lądowały w autach. Po kolejnym bloku Godlewskiego i Pruskiego trener K.Wójcik poprosił czas (16:13). Przerwa na niewiele się zdała, dlatego zaczęły się zmiany w składzie. Na przyjęcie za Auguścika wszedł Burzec a chwilę później w polu zagrywki Pierzchalskiego zastąpił Dziewit . Jego trudny serwis przyniósł punkt Ósemce. Przy stanie 20:16 ponownie o czas poprosił trener K. Wójcik tym razem przerwa przyniosła zamierzony efekt. Po powrocie od razu skutecznym atakiem zakończył Szataniak a w polu zagrywki pojawił się Jackowicz . Jego seria zagrywek, choć nie asowych znacznie utrudniła grę Garwolinowi. W mgnieniu oka na tablicy pojawił się wynik 20:20. Sytuacja zrobiła się bardzo napięta, gdy po ataku Krzyśka w dalszym ciągu był remis 24:24. Mimo świetnej gry Ósemki w polu set zakończył się 26:24 dla Wilgi.

 

Kolejna partia była wręcz identyczna jak poprzednia. Różnica polegała na tym, że do stanu 12:12 Wilga była w przewadze a później gra toczyła się punkt za punkt. Ponownie moment kulminacyjny nastąpił w punkcie 24:24. Jednak szalę zwycięstwa przechyliła krótka Pierzchalskiego oraz skuteczny blok Pierzchalskiego i Krzyśka . Te dwie akcje zaważyły o wyniku trzeciej partii 26:24 dla Ósemki.

 

W czwartym secie po zagrywce Jackowicza od razu w drugi metr gwoździa wbił Grzelecki . Do stanu 10:10 prym wiedli siedlczanie. Bardzo dobre przyjęcie Szataniaka , Auguścika i Kołodzieja a także ataki Krzyśka i Szataniaka sprawiły, że punkty pojawiały się po stronie Ósemki. Jednak Wilga szybko odrobiła straty a na zagrywkę wszedł Grzelecki . Dwa asy serwisowe oraz nieudana akcja siedlczan zmusiły trenera K.Wójcika do wykorzystania 2 przysługujących mu przerw. Chwilę później po skutecznym ataku Krzyśka za zagrywkę za Świerżewskiego wszedł Sobieraj . Pociągnął on trochę grę siedlczan. Przy stanie 17:15 Wilga poprosiła o czas. Po wznowieniu gry Garwolin zaczął dalej zdobywać punkty. Ósemka nie dawała za wygraną. W dalszym ciągu funkcjonowało przyjęcie. Gdy Szataniak wszedł na zagrywkę wycelował między Godlewskiego i Łuczkę , którzy zastygli w bezruchu. Chwilę później mimo skutecznej krótkiej Pierzchalskiego oraz jego zbicia z pierwszej piłki Wilga doprowadziła do wyniku 24:21. Kibice Ósemki zamarli. Gdy Krzysiek skończył dwa kolejne ataki zapaliło się światło nadziei. Jednak ostatni punkt na konto Garwolina zdobył Rząca , który obił blok Ósemki 25:23.

 

Tie-break wymagał już stalowych nerwów zarówno wśród zawodników, trenerów jak i oglądających to kibiców. Od punktu zaczął Garwolin. Kolejne 4 oczka należały do Ósemki. Po chwili doszło do wyrównania (4:4, 6:6, 7:7)a napięta atmosfera udzieliła się każdemu. Dodatkowo w kluczowych momentach atmosferę podgrzewali sędziowie wydający kontrowersyjne decyzje. Zmiana stron po tego typu decyzji odbyła się przy prowadzeniu Wilgi 8:7. Trenerowi K. Wójcikowi puściły nerwy, przez co drużyna dostał żółtą kartkę i straciła kolejny punkt. Mimo wszystko Ósemka chciała wygrać ten mecz. Na zagrywkę za Pierzchalskiego wszedł Burzec . As serwisowy doprowadził do wyniku 12:11. Chwilę później po ataku Rzący zdawało się, że mecz już się skończył. Ósemce udało się jednak odrobić straty 14:13. Decydująca akcja w całym meczu zakończyła się kolejną kontrowersyjną decyzją sędziego. Atak Wilgi obił blok Ósemki i wylądował w rogu boiska. Sędzia podyktował aut kończąc spotkanie wygraną Garwolina 15:13 i 3:2 w całym meczu. Pojedynek mógł zakończyć się różnie. Obie drużyny zagrały bardzo dobre spotkanie i obie w równym stopniu potrzebowały tego zwycięstwa.

 

Uważam, że o wyniku przesądziła zbyt duża ilość własnych błędów . – podsumowuje Dariusz Prekurat , II trener Ósemki ELMO. –Z takim przeciwnikiem jak Wilga nie można wyrzucać tyle piłek w aut i psuć tyle zagrywek. O wyniku decydowały końcówki poszczególnych setów. Jak wiadomo niewykorzystane sytuacją lubią się mścić i tak było tym razem. Naszej porażki na pewno nie można tłumaczyć tym, że 2 podstawowych zawodników jest kontuzjowanych. W takim składzie nie powinniśmy mieć większych problemów. Po raz kolejny zabrakło nam na boisku cwaniactwa. Staram się nigdy nie oceniać sędziowania, jednak tym razem w decydujących momentach wynik był wypaczony. Nie powinno tak być. No cóż liga trwa dalej a przed nami dwa kolejne spotkania .

 

GTS Wilga Garwolin – Ósemka ELMO Siedlce 3:2

(23:25; 26:24; 24:26; 25:23, 15:13)

 

Składy zespołów:

Ósemka Siedlce : Szataniak, Jackowicz, Świerżewski, Pierzchalski, Auguścik, Krzysiek, Kołodziej (libero) oraz Dziewit, Burzec, Sobieraj, Guindo

Wilga Garwolin : Sokołowski, Grzelecki, Szyćko, Pruski, Godlewski, Rząca, Łuczka (libero) oraz Postek, Lewandowski,Wilki

 

Zobacz również:

Wyniki 16. kolejki oraz tabela gr.3 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved