Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Skórski: Zabrakło szczęścia

Andrzej Skórski: Zabrakło szczęścia

fot. archiwum

O krok od sprawienia kolejnej niespodzianki byli warszawscy akademicy. "Inżynierowie" ulegli ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle 2:3. - Zabrakło nam szczęścia - mówił po spotkaniu przyjmujący stołecznej drużyny, Andrzej Skórski.

Po raz kolejny sprawdziło się, że kto nie wygrywa w trzech setach prowadząc 2:0, ten przegrywa 2:3.

 

Andrzej Skórski : – Mimo wszystko cieszymy się z jednego punktu, gdyż każde oczko pomaga nam w realizowaniu przedsezonowego celu, jaki jest utrzymanie się w lidze. Z pewnością w tym meczu mogliśmy się pokusić o wygraną za trzy punkty. Prowadziliśmy 2;0 i nie wiem co stało się w trzecim secie. Być może zabrakło nam szczęścia? Nie ukrywam, że przed meczem, gdyby zaproponowano nam jeden punkt, z pewnością wzięlibyśmy go w ciemno. Myślę, że nie tylko ja tak uważam, ale większość moich kolegów z zespołu. Patrząc na tabelę, >>rozsypana<< kadrowo drużyna urwała punkcik wiceliderowi Plusligi .



 

Od meczu z Delectą wyszedłeś po raz pierwszy w wyjściowej szóstce. Jesteś zadowolony ze swojej gry?

 

Z dwóch pierwszych setów mogę być zadowolony. W pozostałych partiach spisywałem się już słabiej .

 

Pomimo braku Radka Rybaka i Roberta Milczarka z pretendentami do medali potraficie grać jak równy z równym.

 

Dokładnie tak jest, jednak żałujemy, że nie udało się nam pokazać wyższości w tym spotkaniu. Zasługiwaliśmy na to, aby zdobyć w Hali Arena Ursynów trzy punkty. Brakowało Radka, który jest naszą podporą i jego osoba jest niezastąpiona, ale warte podkreślenia jest, że zmiennicy potrafili bardzo dobrze się zaprezentować. Z przymusu Rafał Buszek z przyjęcia poszedł na prawe skrzydło i ten mecz z pewnością może zaliczyć do udanych. Więcej szczęścia i mielibyśmy trzy punkty .

 

Jednak statystyki przemawiają na waszą korzyść…

 

Tym bardziej świadczy to o tym, że zabrakło nam szczęścia

 

Kolejny mecz i kolejny raz popełniacie masę błędów.

 

– Kiedy po drugiej stronie siatki ma się takiego rozgrywającego jak Masny, nie można oddawać piłek za darmo, ponieważ Słowak kapitalnie potrafi rozrzucać piłki. To było widać w meczu. Kiedy kędzierzynianie mieli dobre przyjęcie Masny robił co chciał, wykorzystując w drugiej linii Martina czy Nowotnego. Chcąc tego uniknąć musieliśmy podjąć ryzyko na zagrywce, stąd taka duża ilość błędów.

 

* z zawodnikiem rozmawiali Maria Olbrycht (przegladligowy.com) i Tomek Tadrała (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna, przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved