Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Kasza: Zrezygnowałem dla dobra drużyny

Wojciech Kasza: Zrezygnowałem dla dobra drużyny

fot. archiwum

Wojciech Kasza po serii porażek Trefla Gdańsk podał się do dymisji. W wywiadzie udzielonym dla Dziennika Bałtyckiego ujawnia szczegóły dotyczące swojego odejścia.

Co zadecydowało, że postanowił pan ustąpić ze stanowiska trenera Trefla Gdańsk?

Przede wszystkim wyniki. Nikt za darmo punktów nie daje, a że punktów było mało to postanowiłem dla dobra drużyny zrezygnować z funkcji trenera. Myślę, że drużynie przydał się taki świeży "powiew". Zrobiłem to wyłącznie dla dobra drużyny i życzę im aby zaczęli wygrywać .

 



Porażka w ostatnim meczu z AZS-em Częstochowa przeważyła szalę?

Niezupełnie. Ja powiedziałem już przed trzema wyjazdowymi meczami [z Resovią Rzeszów, Skrą Bełchatów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle-przyp.red.], że jeżeli nie zdobędziemy w tych pojedynkach żadnych punktów, to będę się poważnie zastanawiał nad rezygnacją. W tych trudnych meczach wyjazdowych walczyliśmy, jednak punktów nie ugraliśmy. Nie chcę się tłumaczyć, bo wolę walki było widać na boisku, wiadomo też w jakim składzie graliśmy… Okazało się to zbyt mało na PlusLigę. Mam nadzieję, że nowy trener to zmieni, ponownie da wiarę zawodnikom w ich własne umiejętności, wrócą do gry kontuzjowani .

 

Prezes Kazimierz Wierzbicki postarał się o godnego zastępcę na pana miejsce.

Tak, trener Jerzy Strumiło jest utytułowany, z większym doświadczeniem i starszy. Może będzie mu łatwiej nawiązać kontakt z zawodnikami, szczególnie z tymi "gwiazdami" .

 

Do końca powtarzał pan, że wierzy w zawodników, że stać ich na lepszą grę. Nadal pan tak uważa?

Tak, nadal wierzę w tę drużynę, tych zawodników stać na grę w play off. Trudno oczekiwać, że trenując w siedem osób będzie się ogrywało najlepsze drużyny PlusLigi, a niestety praktycznie cały czas miałem do dyspozycji niepełny skład. Żadna drużyna nie ugrałaby nic wielkiego bez najlepszych zawodników w składzie. To jest naprawdę fajny zespół, tylko chłopakom potrzeba trenować i grać pełnym składem .

 

Zrezygnował pan z funkcji trenera, ale nie z pracy w klubie. Czym obecnie pan się zajmuje w Treflu?

Pracuję z młodzieżą. Moim zadaniem jest "rozkręcenie" Szkół Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku, które sam zakładałem. Pomagam trenerowi Łobaczowi, mojemu przyjacielowi w prowadzeniu juniorów i myślę, że jak na razie tak będzie .

 

*rozmawiała Ludmiła Kamer

*więcej w gazecie Polska Dziennik Bałtycki

źródło: Dziennik Bałtycki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved