Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga mężczyzn: Komplet punktów dla MKS MOS Będzin

I liga mężczyzn: Komplet punktów dla MKS MOS Będzin

Historia spotkań Orła z zespołem z Będzina jest krótka ale ma burzliwy przebieg. Nie inaczej było w 16. kolejce spotkań I ligi. Szkoda tylko, że emocje okazały się być nie tylko sportowe.

Nerwowo było od samego początku spotkania. Zaczęło się od groźnych spojrzeń przez siatkę po każdej udanej akcji, później obie ekipy zaczęły szukać punktów u sędziego. Orzeł z konieczności zagrał dziś w eksperymentalnym składzie. Kontuzjowany jest podstawowy libero Lubuszan Krystian Pachliński, zastąpił go dziś na tej pozycji nominalny przyjmujący Michał Jakubczak. Przełożyło się to wyraźnie na skuteczność Orła w przyjęciu, który miał w tym elemencie trochę problemów. Dodatkowo zespół Orła popełnił sporo błędów w polu zagrywki i mimo iż końcowy wynik na to nie wskazuje, goście kontrolowali wynik w pierwszym secie. Najlepiej na boisku spisywali się ligowi wyjadacze Rafał Legień i Piotr Gabrych. Ze strony Orła próbował dotrzymać im kroku Krzysztof Hajbowicz ale nie był w stanie pociągnąć zespołu do zwycięstwa.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się dla gospodarzy jeszcze gorzej. Siatkarze z Zagłębia szybko wypracowali sobie wysokie prowadzenie 1:7, które utrzymywali przez dłuższą część seta. Gra Orła ożywiła się nieco po dwóch zmianach kadrowych. Na boisku pojawili się rozgrywający Łukasz Klucznik oraz środkowy Rafał Jarząbski i gospodarzom niemal udało się wyrównać stan seta w jego ostatnich akcjach. Przy stanie 22:23 pomylił się jednak w polu zagrywki Przemysław Lach nie dając swojej drużynie szansy na wyrównanie. Pierwszą piłkę setową gospodarze obronili za sprawą skutecznego ataku Rafała Jarzębskiego ale już w następnej akcji lepsi byli goście, którzy objęli prowadzenie w meczu 0:2. Niezła postawa miejscowych w końcówce dawała jednak kibicom nadzieję, że kolejny set nie będzie ostatnim.



Do walki w trzecim secie trener Andrzej Stanulewicz desygnował swój pierwszy skład jednak już po kilku akcjach ponownie dał szansę drugiemu rozgrywającemu Klucznikowi. Po trzech błędach gości Orzeł wyszedł na prowadzenie 7:4 a z boiska zszedł coraz częściej mylący się w ataku i zagrywce Piotr Gabrych. Gospodarze odskoczyli na cztery punkty po akcji, kiedy sędziowie odgwizdali dotknięcie siatki Mateuszowi Leszczawskiemu a z ich decyzją po raz kolejny nie mógł się pogodzić środkowy Grzegorz Nowak, który został ukarany żółtą kartką za nieparlamentarne słowa w kierunku drugiego arbitra. Orzeł prowadził już 17:13 i nagle coś w zespole pękło. Gospodarze nie potrafili dokładnie przyjąć zagrywki a czujny na środku siatki Przemysław Kasparek zdobył trzy punkty z rzędu z przechodzących piłek. Gdy fatalna passa Orła skończyła się, na tablicy widniał wynik 18:21 a więc podczas tych kilku akcji gospodarze zdobyli jeden punkt przy aż ośmiu punktach gości. Tak dobry wynik siatkarzy z Będzina był możliwy głównie dzięki ich świetnej postawie w polu, w którym podbijali większość ataków zza siatki Orła. Ponownie bardzo nerwowo zrobiło się po skutecznym bloku Orła na atakującym Damianie Zborowskim. Ta akcja była drugą obronioną piłką meczową i przedłużała nadzieję gospodarzy na pozostanie w meczu. Będzinianie reklamowali jednak, że do bloku skoczył zawodnik, który powinien być w drugiej linii, przy czym robili to w charakterystyczny dla siebie sposób – krzycząc na sędziów. Miejscowi gracze podbili też kolejną piłkę w polu i mieli w górze akcję, która wyrównywałaby stan trzeciego seta jednak na blok nadział się Michał Lach.

O emocjach jakie towarzyszyły temu pojedynkowi niech świadczy fakt, że po ostatnim gwizdku sędziego omal nie doszło do rękoczynów pomiędzy zawodnikami obu drużyn. Kto wie jak by się to skończyło gdyby nie interwencja sędziów, trenerów i kadry pomocniczej.

MKS Orzeł Międzyrzecz – MKS MOS Będzin 0:3

(22:25, 23:25, 23:25)

Składy zespołów:

Orzeł: Fijałek, Lach M., Lach P., Kordysz, Hunek, Hajbowicz (kapitan), Jakubczak (libero) oraz Jarząbski, Janas, Klucznik, Wesołowski

MKS MOS: Kasparek, Nowak, Miller, Leszczawski, Legień, Gabrych, Potera (libero) oraz Zborowski

Zobacz również:

Tabela i wyniki 16. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved