Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Trudna sytuacja siatkarzy Gwardii

Trudna sytuacja siatkarzy Gwardii

Siatkarze Gwardii są w kryzysie i praktycznie nie mają już szans na awans do PlusLigi. Przyszłość sekcji jest niepewna - na przełomie miesiąca szefów klubu czekają decydujące rozmowy ze sponsorem strategicznym - EnergiąPro Gigawat - o dalszej współpracy.

Siatkarze EnergiiPro Gigawat Gwardii zawodzą w rozgrywkach I ligi. Ostatnio przegrali we własnej hali z Pamapolem Siatkarzem Wieluń 1:3, praktycznie tracąc szanse na awans do PlusLigi. Teraz poważnie grozi im nawet degradacja. –Zrobimy wszystko, by nie spaść o klasę niżej – zapewnia trener Gwardii Maciej Jarosz. – To jest teraz nasz cel, choć wciąż do pierwszej czwórki tracimy tylko cztery punkty. Wszyscy znają jednak naszą sytuację. Jarek Lech nie gra od kilku miesięcy, a miał być podstawowym zawodnikiem. Z Wieluniem nie mógł też zagrać Arek Olejniczak, bo nabawił się kontuzji kolana i pewnie nie będę mógł z niego skorzystać już do końca sezonu – dodaje Jarosz.

Sytuacja, w jakiej znalazła się Gwardia, do złudzenia przypomina tę z ubiegłego sezonu. Wówczas też kontuzje m.in. Michała Chadały pokrzyżowały plany Jarosza. Nie jest jednak tajemnicą, że oba zespoły – ten z sezonu 2007/2008 i obecny – tworzone były na ostatnią chwilę. – Chciałbym to zmienić. Mieć wcześniej gwarancje finansowe, tak by skompletować w miarę szybko mocny zespół i spróbować z nim powrócić do PlusLigi – deklaruje szkoleniowiec Gwardii.



Nieoficjalnie wiadomo, że na przełomie stycznia i lutego szefowie Gwardii spotkają się z przedstawicielem sponsora strategicznego – EnergiiPro Gigawat. Będą rozmawiać o przedłużeniu umowy na kolejny sezon. Nikt nie ukrywa, że od tych rozmów zależy przyszłość sekcji. Jeśli bowiem Gwardii udałoby się podpisać co najmniej dwuletnią umowę, Jarosz i jego współpracownicy mogliby już wiosną myśleć o przebudowie składu. Jest jednak jeszcze inna opcja. Nie można wykluczyć, że dotychczasowy sponsor strategiczny zrezygnuje z dalszej współpracy.

W Gwardii bardzo obawiają się takiego scenariusza, bo przecież już drugi raz z rzędu zespół nie zdołał awansować do PlusLigi. Poza tym w klubie zdają sobie sprawę, że znalezienie następcy dla EnergiiPro Gigawat, która przekazywałaby na klub podobne pieniądze w zamian za miejsce w nazwie, będzie zadaniem niezwykle trudnym.

W ostatnim czasie Gwardia zdołała odbudować swą markę w światku siatkarskim – przekonuje osoba związana z klubem. – W Polsce już wiedzą, że klub płaci na czas, a w minionych latach były z tym problemy. Nie trzeba dodawać, że ten fakt ma znaczenie przy podejmowaniu rozmów kontraktowych. Dlatego teraz źle by się stało, gdyby EnergiaPro Gigawat wycofała się z finansowego wsparcia. Kryzys gospodarczy i recesja mogą mieć jednak wpływ na ewentualną negatywną decyzję dotychczasowego sponsora.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved