Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Farmutil ponownie przeciw Włoszkom

Farmutil ponownie przeciw Włoszkom

Farmutil Piła wyszedł z grupy Ligi Mistrzyń dzięki zwycięstwu nad Włoszkami z Perugii. Teraz, w 1/8 finału, znów zagra z rywalem z Włoch - słynną Foppapedretti Bergamo.

Znakomicie! – stwierdził Radosław Ciemięga, wiceprezes Farmutilu Piła na wieść o wylosowaniu przez pilski zespół wielkiej „Foppy”. Losowanie odbyło się wczoraj wieczorem w Vaduz w Liechtensteinie. – Foppapedretti Bergamo to w siatkówce wielka i znana marka. Mecz z nią na pewno wzbudzi wielkie zainteresowanie. Organizacyjnie też łatwo będzie te mecze zorganizować, bo do Bergamo nie jest tak daleko. No i wreszcie ostatnie pojedynki polsko-włoskie wskazują na to, że wygrywanie z Włoszkami nie przychodzi nam już tak trudno jak kiedyś – dodał.

Drużyny z Półwyspu Apenińskiego zawsze są wymagającym przeciwnikiem. Z drugiej strony nie ma co narzekać, bo mogłyśmy trafić na Dream Team, czyli Dinamo Moskwa. Wolę grać z Włoszkami niż z Rosjankami, zwłaszcza po ostatnim zwycięstwie nad Sirio Perugia – przekonywała kapitan Farmutilu Agnieszka Kosmatka.



Nie chodzi tylko o niedawny triumf Farmutilu Piła nad Sirio Perugia, dzięki czemu podopieczne Jerzego Matlaka w ogóle znalazły się w 1/8 finału Pucharu Europy. Przypomnijmy, że już w poprzedniej edycji pilanki wygrały z włoskim zespołem Monte Schiavo Jesi, i to na jego terenie. To był pierwszy taki wypadek w dziejach polskich startów w europejskich pucharach. Natomiast w tym sezonie podobnego wyczynu dokonała Muszynianka Muszyna, która ograła Bergamo na jego terenie 3:1!

Dziś Foppapedretti wie już zatem, że zwycięstwo nad Polkami nie jest wcale pewne, nawet w Italii. To Włoszki będą faworytkami rywalizacji z Farmutilem, ale nie tak zdecydowanym jak kiedyś.

Największymi gwiazdami Foppapedretti Bergamo są znakomite włoskie siatkarki Francesca Piccinini, Serena Ortolani, Jeny Barazza, Antonella Del Core czy Eleonora Lo Bianco. To niemal cała włoska reprezentacja, a do tego dochodzą tak znane gwiazdy światowej siatkówki, jak chociażby reprezentantka Japonii Erika Araki. W drużynie z Bergamo znajduje się także polska siatkarka – znakomicie znana z gry w Kaliszu i Pile Katarzyna Gujska, która od wielu lat gra w barwach „Foppy”. Najbardziej egzotyczną zawodniczką Foppapedretti jest młodziutka, zaledwie 16-letnia Hawa Bara, siatkarka, która pochodzi z… Burkina Faso!

Piccinini wraca do pełni formy po kontuzji. Inne zawodniczki prezentują wysoką klasę, ale chyba nie są aż tak groźne jak byłe gwiazdy z Bergamo – stwierdziła skrzydłowa pilanek.

W lidze włoskiej „Foppa” zajmuje drugie miejsce za Scavolini Pesaro, które podczas dziwacznie zorganizowanego losowania (zespoły grupowano w trójki i następnie rozlosowywano) padło ofiarą… pilskiego zwycięstwa nad Zarieczijem Odincowo w Rosji. Teoretycznie wyeliminowany z pucharów dzięki temu zespół rosyjski został dopuszczony do 1/8 finału „kuchennymi drzwiami”. Stało się tak, gdy organizację marcowego Final Four powierzono zwycięzcy grupy, w której grał Farmutil – Perugii. Sirio Perugia został więc zwolniony z gry w play-off (od razu znalazł się w Final Four), a jego miejsce zajęło Zarieczije.

źródło: Gazeta Wyborcza, Głos Wielkopolski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved