Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Już w piątek pierwszy mecz 14. kolejki

PlusLiga: Już w piątek pierwszy mecz 14. kolejki

fot. archiwum

W piątek wznawia rozgrywki PlusLiga. Rozegrane zostaną mecze 14. kolejki, choć dla każdej ekipy będą to 13 spotkania (mecze 13. kolejki zostały przeniesione z 17 stycznia na 28 lutego 2009). Zestawienie par tej kolejki jest bardzo ciekawe. Trudno wskazać zdecydowanych faworytów.

Tę kolejkę PlusLigi rozpocznie mecz Jadaru Radom przeciwko Delekcie Bydgoszcz, rozgrywany w piątkowy wieczór. Obie drużyny sąsiadują w tabeli, a dla ekipy Jana Sucha mecz ten jest tak naprawdę walką o życie. Radomianie są zdecydowanie najsłabszą drużyną w PlusLidze, choć aktualnie zajmują dziewiątą pozycję, wyprzedzając jedynie Trefla Gdańsk. Dość powiedzieć, że udało się im wygrać tylko dziewięć setów. Dwa spotkania kończyły się ich zwycięstwem za trzy punkty (z Delectą i z AZSem Olsztyn), a jedno „oczko” ugrali w boju z Resovią Rzeszów, co daje im ich łącznie siedem. Ekipa z nad Brdy natomiast radzi sobie w rozgrywkach coraz lepiej. Wiatr w żagle złapali po tym, jak działacze klubu zdecydowali się na zmianę trenera. Gdy Delectę przejął Waldemar Wspaniały , siatkarze z Bydgoszczy zaczęli wygrywać. Rozpoczęli od zwycięstwa z Politechniką Warszawską, walczyli jak równy z równym ze Skrą (osłabioną kontuzjami), byli o krok od wywalczenia punktów w meczu z AZSem Olsztyn, pokonali Jastrzębski Węgiel, a w ostatniej kolejce odnieśli sensacyjne zwycięstwo nad ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Rozegrane mecze dały im dziewięć punktów, ósme miejsce w tabeli i szansę na utrzymanie się w lidze. Dla obu ekip, Jadaru i Delecty, mecz ten będzie niezwykle ważny, wygrana pomoże w walce o utrzymanie.

 

W sobotę do boju o kolejne ligowe punkty stanie sześć drużyn. Osłabiony Trefl Gdańsk powalczy o cenne „oczka” z AZSem Olsztyn, który ostatnio nie prezentuje się zbyt dobrze. Wydawać by się mogło, że podopieczni trenera Mariusza Sordyla złapali lekką zadyszkę. Po wręcz kompromitacyjnej porażce ze Skrą Bełchatów, siatkarze z Olsztyna na pewno będą chcieli zrewanżować się i dla kibiców wygrać ten mecz. Trefl Gdańsk pod wodzą nowego trenera – Jerzego Strumiło będzie zapewne chciał powalczyć o ligowe punkty, a najlepiej o zwycięstwo – dopiero trzecie! Gdańszczanie bowiem zajmują ostatnią pozycję w PlusLidze, a na swoim koncie zgromadzili tylko sześć oczek.



 

Kolejny sobotni pojedynek, to mecz AZSu Częstochowa z Jastrzębskim Węglem. Właściwie nie można wskazać zdecydowanego faworyta w tym spotkaniu. Gdyby patrzeć na ligową tabelę, wyżej stawialibyśmy Jastrzębie. Za częstochowianami przemawia jednak fakt, że pierwsze spotkanie z drużyną trenera Roberto Santilliego wygrali, i to na wyjeździe. Prowadzeni przez Radka Panasa siatkarze spod Jasnej Góry od czasu do czasu potrafią sprawiać niespodzianki, a jastrzębianie wyraźnie „wpadli w dołek”. Coraz częściej zdarzają im się porażki z teoretycznie słabszymi rywalami (z Delectą Bydgoszcz, czy Politechniką Warszawską). Najprawdopodobniej nie zagrają też w najmocniejszym składzie, bo z urazem dłoni zmaga się Guillaume Samica , jeden z najlepszych zawodników drużyna Jastrzębskiego Węgla. Częstochowianie natomiast mogą grać w optymalnym zestawieniu, a zdobywca „Złotego gwoździa”, na pewno pomoże drużynie w odniesieniu sukcesu.

 

Trzeci, a zarazem przedostatni mecz tej kolejki rozegrany zostanie w Warszawie. Do stolicy przyjedzie zespół ZAKSY Kędzierzyn–Koźle, który w poprzedniej kolejce poniósł porażkę w starciu z Delectą Bydgoszcz. Siatkarze Politechniki natomiast odnieśli niespodziewane, a może dla niektórych spodziewane, zwycięstwo w starciu z Jastrzębskim Węglem. I w tym meczu, więc próżno szukać zdecydowanego faworyta, choć jedna porażka nie może przekreślić wysokiego miejsca, jakie wypracowała sobie w lidze ZAKSA. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha aktualnie zajmują drugie miejsce w tabeli, gromadząc na swoim koncie 28 punktów. Ich rywale mają tych na swoim koncie 17, i zajmują szóstą pozycję. Nikt jednak, mimo różnicy miejsc dzielącej te dwa zespoły, nie postawi na szybkie zwycięstwo kędzierzynian. Zawodnicy Politechniki na pewno nie oddadzą meczu, a wręcz przeciwnie, będę walczyć o każdą piłkę. Jak wiemy, stołeczni siatkarze nie wystąpią pod wodzą trenera Krzysztofa Kowalczyka , gdyż zmaga się on z poważnymi problemami zdrowotnymi. Może to być dodatkowa motywacja dla popularnych „Inżynierów”, którzy będą chcieli wygrać i zadedykować to zwycięstwo swojemu trenerowi.

 

Na deser, w niedzielne popołudnie będziemy świadkami „meczu na szczycie”. Na pewno spotkanie Skry Bełchatów z Asseco Resovią Rzeszów można nazwać hitem kolejki. Spotkają się dwie drużyny, w których aż roi się od kadrowiczów. Podopieczni Daniela Castellaniego są na fali, a dobra gra tylko ich nakręca. Motywacji im nie brakuje, a forma z dnia na dzień rośnie. Coraz lepiej spisuje się też Mariusz Wlazły , który jest ostoją zespołu Skry. Resovia natomiast swoją siłę prezentuje kibicom „w kratkę”. Potrafi zagrać świetny mecz, by w następnym rozegrać przeciętne zawody. Na poniedziałkowym treningu zjawili się już Krzysztof Ignaczak (skręcenie kostki) i Piotr Łuka (kontuzja mięśnia nogi). Krzysiek wypowiada się optymistycznie i liczy na występ przeciwko Skrze. Co do Piotra sprawa jest raczej prosta, sam zawodnik mówi, że wszystko jest już dobrze. Najprawdopodobniej obie drużyny, więc wystąpią w optymalnym składach, a widowisko może się okazać niezwykle emocjonującym. Jest jednak jedno ale… Czy Asseco jest w stanie stawić czoła mistrzom Polski? Pierwsze spotkanie między tymi drużynami zakończyło się zwycięstwem bełchatowian, i to nie byle, jakim, bo w trzech partiach. Napompowany balonik pękł bardzo szybko, a podopieczni Ljubo Travicy musieli przełknąć gorycz porażki. Podobnie jak i kibice, którzy zameldowali się na Podpromiu w komplecie, by obejrzeć zwycięstwo swojej drużyny, a widzieli popis bełchatowian i starających się dorównać im kroku siatkarzy Resovii. Faworytem wydaje się więc być Skra, ale jak słyszymy w słynnej piosence: „wszystko się może zdarzyć…".

 

Jakimi wynikami zakończą się spotkania w 14. kolejce PlusLigi? – tę odpowiedź przyniesie najbliższy weekend.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved