Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Farmutil pokonał Perugię

Liga Mistrzyń: Farmutil pokonał Perugię

Mecz rewanżowy między Farmutilem Piła a Sirio Perugia, podobnie jak pierwszy, zakończył się tie-breakiem. Tym razem lepsze były Polki, które awansowały do fazy play-off.

Dzisiejszego wieczoru w hali w Pile dla kibiców brakowało miejsc, dlatego wielu z nich siedziało na schodach lub w przejściach między sektorami. Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Pilanek 4:1. W początkowej fazie seta Framutil bardzo dobrze serwował i bronił wiele ataków Perugi. Na pierwszej przerwie technicznej Pilanki prowadziły 8:5. Jeszcze przed przerwą techniczną staw skokowy skręciła zawodniczka klubu włoskiego – Lucia Crisanti. Po przerwie zawodniczki Piły powiększyły swoją przewagę do pięciu punktów, po błędach Włoszek i asie Agnieszki Kosmatki (11:6). Jednak Perugia wzmocniła zagrywkę, przestała popełniać proste błędy i odrobiła straty, doprowadzając do remisu po 12. Nie pomógł czas wzięty przez trenera Matlaka i dane przez niego wskazówki. Na drugą przerwę techniczną Pilanki schodziły z jednopunktową stratą do Włoszek, 15:16. Po przerwie zawodniczki Framutilu zaczęły odrabiać straty i tak po zepsutej zagrywce Perugi i asie Aleny Hendzel trener Giovanni Caprara poprosił o czas dla swojego zespołu. Na szczęście przerwa nie zdekoncentrowała zawodniczek z Piły. Grając konsekwentnie i mocno atakując, wygrały pierwszego seta 25:19.

Początek drugiego seta to wyrównana gra obu zespołów. Na pierwszą przerwę techniczną to jednak Perugia schodziła z przewagą dwóch punktów 8:6. Po przerwie Teixeira zdobyła dla Piły siódmy punkt. Mimo starań Włoszki odskoczyły na trzy punkty (11:8). Słabe ataki Framutil rekompensował dobrym i szczelnym blokiem, dlatego udało się wyrównać po 15. Na drugą przerwę techniczną to Perugia schodziła z lepszym wynikiem (16:15). Po przerwie Włoszki powiększyły przewagę do dwóch punktów (17:15). Jednak po ataku z krótkiej Agnieszki Bednarek i kiwce Mileny Sadurek Pilanki doprowadziły do remisu po 17. Framutil zaczął popełniać proste błędy w ataku i zagrywce, dlatego trener Matlak poprosił o czas. Nie pomógł on naszej drużynie, która przegrała drugiego seta 21:25.



W trzecim secie pierwszy punkt padł dla Pilanek z ataku z prawego skrzydła Agnieszki Kosmatki. Drugi natomiast po asie serwisowym Klaudii Kaczorowskiej. Pilanki prowadząc 6:3, straciły całą przewagę, a trener Matlak jeszcze przed przerwą techniczną poprosił o czas dla swojej drużyny. Na przerwę techniczną Włoszki schodziły znów z jednopunktową przewagą (8:7). Piła próbowała odrabiać straty, jednak popełniała proste błędy, które bezlitośnie wykorzystywały zawodniczki Perugii, powiększając swoją przewagę do stanu 16:12. Ostatnia faza seta nic nie zmieniła w obrazie gry zawodniczek z Piły, a Perugia powiększała swoją przewagę. Po serii własnych błędów Piła przegrała trzeciego seta 20:25.

Czwartego seta Perugia rozpoczęła z drugą rozgrywającą. Do pierwszej przerwy technicznej gra toczyła się „punkt za punkt”. Mimo słabej skuteczności w ataku na przerwę Pilanki schodziły, prowadząc 8:6. Po przerwie po atakach Kosmatki i Teixeiry i asach serwisowych Agnieszki Bednarek przewaga Framutilu powiększyła się. Przy stanie 18:14 dla Piły trener Caprara prosi o czas. Czas jednak nie pomógł Włoszkom, ponieważ Pilanki wiedząc, że muszą wygrać seta, grały konsekwentnie, mądrze rozkładając atak i świetnie blokując. Nie pozwoliły odebrać sobie zwycięstwa i wygrały czwartą partię 25:22.

Do tie-breaka zawodniczki trenera Matlaka wyszły mocno skoncentrowane, co poskutkowało przewagą na samym początku seta, Pilanki prowadziły 4:1. W tym czasie trener Caprara poprosił o przerwę. Perugia zdołała odrobić dwa punkty, ale to Framutil na przerwie technicznej prowadził 8:6. Po czasie Perugia zdołała doprowadzić do remisu, a trener Matlak poprosił o czas. Po przerwie rozpoczął się koncert bloków, mocnych, zdecydowanych ataków i świetnych obron po stronie Piły. Włoszkom nie pomogły przerwy, ani zmiany składu. Framutil Piła wygrał piątego seta 15:11 i cały mecz 3:2.

Farmutil Piła – Sirio Perugia 3:2

(25:19, 21:25, 20:25, 25:22, 15:11)

Składy zespołów:

Farmutil: Kaczorowska, Hendzel, Bednarek, Sadurek-Mikołajczyk, Teixeira, Kosmatka Maj (libero) oraz Kucharska, Kasprów i Szczygielska

Sirio: Togut, Crisanti, Duszkiewicz, Pincerato, Yang Hao, Willoughby van Tienen (libero) oraz Casillo, Decordi, Arcangeli, Angeloni i Staelens

Zobacz również:

Tabela i wyniki 6. kolejki gr. D Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved