Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Makowski u boku Matlaka?

Makowski u boku Matlaka?

Nowy selekcjoner „Złotek” Jerzy Matlak przejmie schedę po Marco Bonicie, jest szansa aby jego asystentem został trener GCB Centrostal Bydgoszcz Piotr Makowski.

Nazwiska nowych selekcjonerów polskich reprezentacji siatkarskich ogłoszono podczas uroczystej gali, która w sobotę odbyła się w Warszawie. Niespodzianek nie było. Jerzy Matlak poprowadzi panie, z kolei kadrę mężczyzn obejmie Argentyńczyk Daniel Castellani.

Jak ustaliliśmy, kiedy Matlak rozmawiał kilka dni temu z szefami PZPS o swojej wizji prowadzenia reprezentacji zaproponował, aby jego asystentem został Piotr Makowski. Ponoć trenerzy rozmawiali o tym w czasie wspólnej podróży do Nowego Sącza. To właśnie w tym mieście odbył się Mecz Gwiazd PlusLigi Kobiet, a Matlak i Makowski prowadzili razem drużynę „Północy”.



Taki sam duet na trenerskiej ławce reprezentacji Polski miałby duże szanse na sukces. Wprawdzie do wrześniowych mistrzostw Europy, które odbędą się w Polsce, nie pozostało wiele czasu, ale obaj panowie mają szczęśliwą rękę. O 64-letnim Matlaku mówi się, że jest cudotwórcą, który przekuwa w medal wszystko, czego się dotknie. Także Makowski ma się czym pochwalić. Wprawdzie w seniorskiej siatkówce pracuje dopiero piąty sezon, ale zdążył już wywalczyć srebro w lidze, Puchar i Superpuchar Polski, a także awansować do Final Four rozgrywek Top Teams Cup (4. miejsce). W ubiegłym roku 41-letni bydgoszczanin nabierał doświadczenia u boku Marco Bonitty, kiedy Włoch zaproponował mu kierowanie kadrą B. Makowski zna więc zawodniczki, a to z pewnością przemawia za jego kandydaturą.

Na razie żadne oficjalne informacje do mnie nie dotarły. Jeżeli będzie konkretna propozycja, to wówczas się zastanowię. Na razie, nie chciałbym niczego komentować – powiedział „Expressowi” Piotr Makowski.

Gdyby został drugim trenerem „Złotek”, to najprawdopodobniej musiałby rozstać się z Centrostalem, bo PZPS mało przychylnym okiem patrzy na łączenie posady selekcjonera z pracą w klubie. Istnieje jednak rozwiązanie, o którym głośno mówi Matlak. Już zapowiedział, że dokończy sezon jako opiekun Farmutilu, potem zajmie się kadrą, a następnie wróci do Piły jako… doradca. Podobnie mógłby postąpić Makowski.

Na razie trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość i poczekać na oficjalne komunikaty PZPS, dotyczące współpracownika nowego selekcjonera.

autor tekstu: Krzysztof Wypijewski

źródło: Express Bydgoski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved