Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Lewski liderem, Aleksandrow w Turcji

Lewski liderem, Aleksandrow w Turcji

Bułgarskie rozgrywki toczą się swoim rytmem, a prawdziwym wydarzeniem stycznia była zgoda działaczy z Warny na transfer asa Czerno more BASK, Wlado Aleksandrowa do tureckiej ligi.

Ponownie po dwóch sezonach przerwy na lidera ligi wyrasta Lewski Siconco, który w dotychczasowych rozgrywkach przegrał tylko dwa z dziewięciu spotkań i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Trzeba też dodać, że skład zespołu znacznie się wzmocnił. W barwach grają obecnie zawodnicy, którzy już poniekąd otarli się o reprezentację. Bracia Bratoev, Nikolaj Uczikow, Wladislaw Iwanow czy Teodor Bogdanow, mieli już okazję trenować i grać w narodowych barwach. W zespole jest również doświadczony kadrowicz, Krasimir Gajdarski, który wrócił do Bułgarii po niezbyt udanym pobycie w Grecji.

Po piętach Lewskiemu depcze mistrz kraju sprzed dwóch lat, Lukoil Neftochimik, który traci do lidera tylko jeden punkt. W bułgarskich mediach mówi się o transferze środkowego Lukoila i kadry narodowej Nikolaja Nikolowa do Turcji, ale klub ucina te spekulacje mówiąc, że do końca sezonu Nikolow na pewno zostanie w Burgas. Dopiero trzecie miejsce zajmie mistrz kraju, CSKA Sofia, z ktorą AZS Częstochowa walczył w Lidze Mistrzów. Podopieczni Aleksandra Popowa uzbierali do tej pory 20 punktów, zapisując na swoim koncie siedem zwycięstw i dwie porażki.



Szefowie Czerno more chyba już pogodzili się z faktem, że ich zespół w tym sezonie wiele nie ugra. Po tym jak po serii porażek, zaaplikowali swoim podopiecznym czterdziestokilometrowy bieg i obcięcie pensji, niewiele zmieniło się w formie drużyny. Zmienił się natomiast jej skład. Po długich negocjacjach i błaganiach ze strony zawodnika, szefostwo w końcu zgodziło się puścić za granicę swojego największego asa, Wladislawa Aleksandrowa. Zawodnik, który od zawsze kojarzy był z warneńskim klubem (chociaż swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał w Ruse) już dwa lata temu podczas pobytu z kadrą narodową w Polsce, narzekał na brak możliwości wyjazdu zagranicę. Aleksandrow borykał się bowiem z podobnym problemem do tego, który miał Matej Kazijski, dotyczący wieczystego kontraktu z klubem.

Pod koniec grudnia szefostwo wyraziło zgodę na transfer zawodnika do Turcji i można tylko przypuszczać, że głównym tego powodem była ilość pieniędzy jaką Turcy zapłacili klubowi z Warny za zawodnika. Aleksandrow stawił się tuż po nowym roku w Ankarze, gdzie zasilił barwy zespołu Ziratbank Ankara. Jak powiedział sam zawodnik, nowy zespół jest bardzo profesjonalny, a dla niego najważniejsze jest to, że szefostwo Czerno more pozwoliło mu na rozwijanie swojej kariery za granicą.

Tymczasem nowy trener Bułgarów, Silvano Prandi wysłał do Bułgarii swojego agenta, aby ten przyjrzał się miejscowym rozgrywkom. Włoch po raz pierwszy poprowadzi zespół podczas treningu w Warnie 4 maja, gdy rozpocznie się zgrupowanie kadry. W tym czasie Prandi zamierza również przeprowadzić kursokonferencję dla bułgarskich trenerów. Bułgarzy w tym roku zagrają w Lidze Światowej z Rosją, Kubą i Japonią.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved