Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Zwycięstwo PRO KON STAL Piasta Szczecin w tie-breaku

I liga: Zwycięstwo PRO KON STAL Piasta Szczecin w tie-breaku

fot. archiwum

Siatkarki PRO KON STAL Piasta Szczecin, nie bez trudu, ale pokonały wczorajszego wieczoru outsidera tabeli I ligi kobiet AZS AWF Poznań.

Należy jednak zaznaczyć, że podopieczne trenera Marka Mierzwińskiego przystąpiły do tego spotkania mocno osłabione kontuzjami. W meczowym składzie znalazło się tylko osiem zawodniczek.

 

Mecz rozpoczął się od udanej kontry w wykonaniu gospodyń, ale po chwili po ataku Darii Paszek był już remis po 1. Drugi punkt dla szczecinianek zdobyła nie bez trudu borykająca się z bólem kolana Malwina Konkolewska , a po tym ataku na zagrywkę poszła Edyta Rzenno . Została tam do stanu 8:1 popisując się dwoma asami oraz ułatwiając dobrym serwisem wyprowadzanie kontr swoim koleżankom, a szczególnie Paulinie Chojnackiej . Drugi punkt podarowała gościom zagrywająca Rzenno posyłając piłkę w siatkę, ale i tak otrzymała gromkie brawa od licznej publiczności. Po chwili jednak dwa punkty z rzędu w ataku zdobyła najczęściej obok Chojnackiej atakująca Konkolewska i było 10:2. Kolejne dwa punkty po dwóch nieudanych atakach Chojnackiej padły jednak łupem podopiecznych Wojciecha Lalka . Jedenaste oczko dołożyła Konkolewska, a po chwili na tablicy było już 12: 4 po autowym ataku Dudy . Piąty punkt po dłuższej akcji zdobyła Magdalena Jagodzińska. Ale po chwili atak w taśmę dał szczeciniankom 13 oczko. Za chwilę jednak konto poznanianek powiększyło się o kolejne dwa punkty po udanym ataku z przyjęcia i bloku na Justynie Sachmacińskiej i było 13: 7. Trzy kolejne punkty zdobyły jednak siatkarki z Zachodniopomorskiego. Najpierw zrehabilitowała się Sachmacińska, po chwili asem popisała się rozgrywająca Marta Szymańska a 16 oczko zdobyła Sachmacińska popisując się udaną kontrą. Tę krótką serię przerwała udanym atakiem ze środka Urszula Bejga . Szczecinianki dominowały w tej partii i na potwierdzenie po tym ataku kolejne cztery punkty padły ich łupem. Najpierw dwa błędy popełniły przyjezdne, potem dwa razy zadziałał szczeciński blok i było 20: 9. Potem piast już tylko kontrolował spokojnie grę i po udanej kontrze Sachmacińskiej wygrał tę partię do 12.



 

Druga odsłona rozpoczęła się od dwóch udanych bloków poznanianek, ale po chwili po zepsutej zagrywce Olgi Owczynnikowej i asie Sachmacińskiej na tablicy był remis po 2. Za chwilę jednak przewaga gości wzrosła do trzech punktów po udanych atakach Paszek i Dudy oraz nieudanym przyjęciu Konkolewskiej wynik brzmiał 3:6 dla Poznania. Czwarty punkt zdobyła Konkolewska , ale po chwili akcję z przyjęcia skończyły przyjezdne, a Sachmacińska posłała piłkę w aut i przewaga gości wzrosła do czterech punktów. Natychmiast o czas poprosił Marek Mierzwiński i to okazało się strzałem w dziesiątkę, bowiem po powrocie na boisko kolejne cztery punkty zdobyły jego podopieczne. Duża w tym zasługa serwującej Konkolewskiej , która nie dość, że sama zdobyła bezpośrednio punkt, to jeszcze ułatwiała swoim dobrym serwisem wyprowadzanie kontr swoim koleżankom, a właściwie Paulinie Chojnackiej . Tę serię przerwała udanym atakiem z lewego skrzydła Daria Paszek , a po chwili w przyjęciu pomyliła się Konkolewska i było 8: 10 dla gości. Dziewiąty punkt dała szczeciniankom Daria Paszek psując zagrywkę, a po chwili jedenasty punkt zdobyła Magdalena Jagodzińska . Dwa kolejne oczka padły jednak łupem gospodyń i na tablicy był remis po 11. Przez moment gra toczyła się punkt za punkt, ale po chwili na dwupunktowe prowadzenie wyszedł Piast po udanym bloku i błędzie ustawienia przyjezdnych. Na tablicy było, więc 14:12. Szybko jednak zrobiło się po 14 po zepsutej zagrywce Sachmacińskiej, a następnie udanej kontrze akademiczek z Poznania. Po chwili jednak dwa punkty zdobyła Chojnacka i było 16:14. Trzy kolejne oczka padły jednak łupem podopiecznych Wojciecha Lalka i po bloku na Konkolewskiej było 16:17. Szybko jednak szczecinianki odzyskały prowadzenie po zepsutej zagrywce gości i ataku z przechodzącej Anny Szydełko . Dalej gra toczyła się punkt za punkt i doszło zatem do emocjonującej końcówki, którą na swoją korzyść rozstrzygnął AZS AWF Poznań i po ataku z przechodzącej wygrał tę partię do 23.

 

Trzeciego seta lepiej rozpoczęły zawodniczki Piasta, które prowadziły już na samym początku 7:2. Duża w tym zasługa dobrze zagrywającej Chojnackiej , która poszła na zagrywkę przy stanie 4:2 i przy jej serwisie najpierw zadziałał szczeciński blok, potem kontrę skończyła Konkolewska , a po chwili sama Paulina dołożyła punkt z zagrywki. Trzy kolejne oczka zdobyły jednak siatkarki z Poznania po zepsutej zagrywce Chojnackiej, asie dudy i udanej kontrze Darii Paszek, i było już tylko 7:5. Ósmy punkt podarowała szczeciniankom Duda psując zagrywkę. Dalej gra toczyła się punkt za punkt, aż do stanu 14: 12, kiedy to zablokowana została Sachmacińska i było 14:13. Przyjmująca gospodyń za chwilę się zrehabilitowała zdobywając 15 punkt. Dwa kolejne padły jednak łupem gości i po udanym ataku Jagodzińskiej i bloku na Rzenno na tablicy widniał remis po 15. Po przerwie na życzenie Marka Mierzwińskiego udanie kiwnęła Szymańska zdobywając 16 punkt. Następnie ponownie oglądaliśmy grę punkt za punkt, aż do stanu po 19, kiedy to po autowym ataku Sachmacińskiej zrobiło się 19:20 dla gości. Wydawało się, że dojdzie do zaciętej końcówki, ale ta należała do Poznania. Piast popełniał mnóstwo błędów i przegrał tę partię do 21 po nieudanym ataku Chojnackiej .

 

Czwarty set rozpoczął się od trzypunktowego prowadzenia gospodyń po udanej akcji Szydełko i dwóch atakach w taśmę poznanianek. Pierwszy punkt dla swojej drużyny zdobyła Duda , a po chwili udanie skontrowała Paszek i było 3:2. Czwarte oczko dla Piasta zdobyła Chojnacka . Przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt, aż do momentu, kiedy to przy stanie 5:3 dla szczecinianek kolejne cztery punkty padły łupem gości, po autowym ataku Chojnackiej, udanych kontrach Bejgi i Paszek oraz błędzie w przyjęciu Sachmacińskiej . Na tablicy było zatem 5: 7. Szóste oczko zdobyła Chojnacka i po tej akcji w polu serwisowym pojawiła się Edyta Rzenno . Gdy z niego schodziła przy akompaniamencie braw kibiców wynik brzmiał 16: 7 dla gospodyń. Środkowa szczecińskiej ekipy zdobyła bezpośrednio z zagrywki trzy punkty, a pozostałe serwisy były na tyle mocne, że przyjezdne nie mogły sobie poradzić z ich przyjęciem, a blok Piasta z Anną Szydełko na czele bezwzględnie to wykorzystywał, w sumie zadziałał w tej serii dwa razy. Dodatkowo myliły się poznanianki i w dalszej części podopieczne Marka Mierzwińskiego już tylko kontrolowały grę. Po udanym ataku Pauliny Chojnackiej wygrały tę partię do 12 doprowadzając tym samym do tie-breaka.

 

Ten zaczął się w sposób wprost wymarzony dla gospodyń, bowiem od prowadzenia 5:0 po dwóch udanych atakach Sachmacińskiej , aucie Dudy , asie Szydełko i bloku Rzenno . Po czasie na życzenie Wojciecha Lalka kolejne trzy punkty padły łupem poznanianek. Najpierw ze środka udanie atakowała Łakomy , a potem udanie kontrowały Wardak i Paszek . Po przerwie na życzenie trenera Mierzwińskiego przyjezdne, a konkretnie Jagodzińska zepsuły zagrywkę i było 6: 3. Po chwili przewaga szczecinianek powiększyła się o kolejne trzy punkty. Najpierw Dwa ataki z rzędu skończyła Sachmacińska , a następnie ze środka udanie skontrowała Rzenno . I było 9:3. Czwarty punkt ze środka zdobyła Łakomy, ale po chwili ta zawodniczka zepsuła zagrywkę, a następnie udaną kontrą popisała się Chojnacka i na tablicy widniał wynik 11: 4. Dalej Piast już tylko kontrolował grę i udany blok dał szczeciniankom 15 punkt i zwycięstwo 15: 6 i dwa punkty do ligowej tabeli.

 

Bardzo dziwne spotkanie szczerze mówiąc, bo dzisiaj wygrywamy jednego seta do 12, w następnym się męczymy, przeciwnik zdobywa parę punktów z rzędu, no i wygrywa dwa kolejne sety. Później znowu pokazujemy, że możemy, znów set do 12, no i w tie-breaku tez nie dałyśmy im większych szans. Bardzo dziwny mecz, aczkolwiek bardzo ważne, że wygrałyśmy, i że się pozbierałyśmy. Nie mamy zmian, wszystkie jesteśmy trapione kontuzjami. Tutaj Malwina ( Konkolewska przyp. red.) po prostu kuleje, kolano jej po prostu odpada. Ja z Anią (Szydełko przyp. red.) też narzekamy na kolana. Ania jeszcze na kręgosłup dodatkowo Gosia Sikora, która leży w łóżku z wysoką temperaturą tez dzisiaj nam nie mogła pomóc – mówiła MVP spotkania Edyta Rzenno .

 

Żałuję, że nie skończył się ten mecz w trzech setach dla nas oczywiście, bo byłyśmy w stanie to wygrać. Nie wiem, co się stało. Jest nas osiem. Tutaj koleżanka ( Malwina Konkolewska przyp. red.) ma problemy z kolanem, ja mam naciągnięty mięsień. Każdej z nas tak naprawdę coś dolega. No i to cieszy, bo widać, że potrafimy się podnieść i tak naprawdę mimo tych problemów, które mamy wygrywamy – mówiła po spotkaniu libero Piasta Marta Siwka .

 

Piast Szczecin – AZS AWF Poznań 3:2

(25:12, 23:25, 21:25, 25:12, 15:6)

 

Składy zespołów:

Piast: Szydełko, Rzenno, Szymańska, Sachmacińska, Chojnacka, Konkolewska, Siwka (libero) oraz Archangielskaja

AZS AWF Poznań: Owczynnikowa, Paszek, Duda, Łakomy, Bejga, Jagodzińska, Narożna (libero) oraz: Wardak, Filipowicz, Weder, Salomon, Stępień

 

Zobacz również :

Wyniki 15. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved