Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Szczurowski: Każdy może wygrać z każdym

Wojciech Szczurowski: Każdy może wygrać z każdym

Zawodnicy PlusLigi, którzy w Meczu Gwiazd PlusLigi nie grali, prawdopodobnie odrobinę odpoczną. Inaczej sytuacja wygląda w I lidze, w której zespoły po raz kolejny będą walczyły o cenne punkty do końcowej klasyfikacji.

Jedną z drużyn, której potrzeba wygranej, a co za tym idzie dodatkowych ‘oczek’ w ligowej tabeli, jest EnergiaPro Gigawat Gwardia Wrocław. Podopieczni Macieja Jarosza podejmą dziś na własnym parkiecie wicelidera rozgrywek MUKS Pamapol Siatkarz Wieluń. Po zawodnikach ze stolicy Dolnego Śląska spodziewano się na początku sezonu więcej. Wiadomo jednak, że nie brakuje im ambicji i woli walki. – Nie wiem, czy spisujemy się poniżej oczekiwać. Na pewno można by zdobyć więcej punktów, ale nie ma przecież drużyny, która by w jakichś meczach nie zawiodła. Każdy może wygrać z każdym i tak jak wszyscy dziennikarze zauważyli, poziom pierwszej ligi jest w tym roku bardzo wyrównany. Nie ma jednego, zdecydowanego lidera, którym w zeszłym sezonie był gdański Trefl – ocenia przyjmujący ‘gwardzistów’ Wojciech Szczurowski. – Na pewno byśmy chcieli być wyżej, ale liga jest długa, dlatego myślę, że jest bardzo możliwe, aby tabela przewróciła się jeszcze ‘do góry nogami’. Z drugiej strony wygranie ligi to awans do ekstraklasy, a z tym wiąże się straszny wysiłek finansowy dla klubu. Widać to właśnie po Treflu, który dostał w kwestii finansów przysłowiowej ‘czkawki’ i boryka się z różnymi problemami. Pokazuje to, że nie jest tak łatwo awansować i później się w najwyższej klasie utrzymać, mimo zakupu wielu fantastycznych gwiazd światowego formatu.

Właśnie Wojciech Szczurowski zanim pojawił się ponownie na wrocławskich parkietach był zawodnikiem gdańskiego Trefla. W trakcie sezonu rozwiązał jednak kontrakt i wrócił do miasta, z którym był związany od dawna. – Nie ma co ukrywać, że Trefl dopiero teraz próbuje wyrównywać pensje. Mają zaległości finansowe i nie ukrywają tego. Ja dostałem wolną rękę, jeśli chodzi o zmianę klubu. Skorzystałem z tego i bardzo się cieszę. Obserwując to, co dzieję się w Gdańsku, dochodzę do wniosku, że chyba wykonałem jeden z lepszych ruchów w moim życiu – opowiada. – Drugim powodem zmiany była przede wszystkim rodzina. Moja córka poszła do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Na lekcje zaczęła uczęszczać już w Gdańsku, ale na szczęście udało mi się załatwić bez większych problemów szkołę we Wrocławiu. Poza tym mam tutaj mieszkanie i jestem z tym miastem związany prawie 12 lat. Chyba już na stałe zapuściłem tutaj korzenie (śmiech). Wrocław potrzebował zawodnika przyjmującego. Ja w tym samym czasie szukałem klubu. Miałem do wyboru jeszcze dwie inne propozycje z pierwszej ligi, ale Wrocław zawsze będzie najbliżej mojego serca. Dlatego też zdecydowałem się wrócić właśnie tutaj.



Wszyscy kibice wrocławskiej siatkówki chcieliby, żeby ich zespół wygrywał. Liczą więc na to, że także postać Wojciecha Szczurowskiego będzie jedną z kluczowych podczas walki o ligowe punkty. Zarówno zawodnicy, jak i sympatycy drużyny chcieliby, aby „oczek” na koncie „gwardzistów” było więcej. Wiadomo jednak, że problemem nie jest ani klimat w zespole, ani brak ambicji zawodników. – Kontakt i atmosfera w drużynie są naprawdę super. Jeśli chodzi o obcokrajowców, czy to w Treflu, czy tutaj w Gwardii, to nie ma żadnego problemu. Wręcz przeciwnie. Dogadujemy się świetnie. Zawodnicy z zagranicy lubią grać w Polsce. Szczególnie w Treflu obcokrajowcy bardzo sobie chwalili pobyt w naszym kraju. Tutaj jest podobnie – opowiada sympatyczny przyjmujący. – Myślę, że wynika to z faktu, iż my – jako naród, przyjmujemy obcokrajowców o niebo lepiej, niż nas przyjmują za granicą. Miałem niestety wątpliwą przyjemność doświadczenia tego, kiedy grałem w Bułgarii oraz przez niecały miesiąc w Katarze. Myślę, że to mi zdecydowanie wystarczy. Do Kataru nie pojadę już nawet na wycieczkę typowo turystyczną (śmiech).

*Rozmawiała Anna Gumowska, przegladligowy.com

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved