Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Szkoła argentyńska. Nowy profesor?

Szkoła argentyńska. Nowy profesor?

W najbliższych dniach władze PZPS wybiorą nowego trenera kadry siatkarzy – oficjalna decyzja ma być ogłoszona na sobotniej gali Siatkarskich Plusów. Zostało trzech chętnych. Faworytem jest Daniel Castellani.

Zagraniczni kandydaci przybyli do stolicy 8 stycznia (Wagner dzień później), by wziąć udział w negocjacjach z komisją, która wybierze następcę Raula Lozano. Są w niej m.in. prezes związku Mirosław Przedpełski, szef ligi Artur Popko, trenerzy Stanisław Gościniak, Waldemar Wspaniały i Andrzej Warych oraz przedstawiciele mistrza i wicemistrza Polski – Konrad Piechocki (Skra Bełchatów)i Andrzej Gołaszewski (AZS Częstochowa).

Bagnoli woli Rosjan?



Jako pierwszy przesłuchiwany był najbardziej utytułowany w całej stawce Bagnoli. 56-letni Włoch obecnie prowadzi jeden z najlepszych europejskich klubów Dynamo Moskwa, a wcześniej pracował m.in. w Sisleyu Treviso i włoskiej kadrze. – Zrobił na mnie świetne wrażenie, żadnego bajdurzenia – przyznawał po spotkaniu prezes Przedpełski.

Bagnoli jest powszechnie uważany za najlepszego fachowca z całej startującej trójki. Być może dlatego postawił komisji najcięższe warunki. Jakie? Jego współpracownikami mają być Włosi, kadra pracuje według jego metod i (co może być najtrudniejsze do przełknięcia dla działaczy) to kluby dostosowują się do kalendarza Bagnolego, a nie odwrotnie. Nieoficjalnie wiadomo też, że szkoleniowiec Dynama i jego sztab oczekują znacznie większej gaży niż oferowane przez PZPS 350 tys. euro.

Wielu obserwatorów ma jednak wątpliwości, czy Bagnoli rzeczywiście chce prowadzić naszą kadrę. Powód? Włoch zgłosił się też do konkursu na stanowisko trenera reprezentacji Rosji i przyznaje otwarcie, że bardziej interesuje go ta posada. Jest faworytem – chwalą go działacze, siatkarze „sbornej“ i kibice. Na dodatek dla Rosjan wymagania finansowe Bagnolego nie są żadną przeszkodą. Swoją decyzję rosyjska federacja też ma ogłosić pod koniec tygodnia.

Tango prezesów

Niejasna postawa Bagnolego oznacza, że zdecydowanym faworytem jest Daniel Castellani. 47-letni Argentyńczyk w przeszłości był niezłym siatkarzem,a jako trener prowadził m.in. reprezentację swojego kraju. – Mam dwa atuty. Po pierwsze, od trzech lat pracuję w Polsce. Po drugie, mam doświadczenie jako szkoleniowiec reprezentacyjny – potwierdza Castellani.

Rodak Raula Lozano jest jednak faworytem z innego powodu. Duży wpływ na wybór selekcjonera mają działacze związani z ligą, którzy będą woleli uniknąć przepychanek z trenerem kadry, które zdarzały się za kadencji Lozano. Castellani, związany z bełchatowską Skrą, na pewno szedłby im na rękę przy ustalaniu składu kadry i kalendarza przygotowań. Argentyńczyk ma też mniejsze wymagania finansowe niż Bagnoli.

Magiczne nazwisko

Trzecim kandydatem, któremu jednak nie daje się większych szans, jest Grzegorz Wagner. Jego największym atutem jest… nazwisko. Syn legendarnego Huberta Wagnera przyznaje, że ma podobny styl pracy jak jego ojciec – twardy i bezkompromisowy. Doświadczenie Wagnera, w porównaniu z dwoma zagranicznymi rywalami, jest jednak niewielkie. Do tej pory syn „Kata“ pracował tylko na zapleczu ekstraklasy – w Jadarze Radom i BBTS Bielsko-Biała. Wagnera popiera wielu byłych i obecnych siatkarzy, ale to nie oni będą mieć decydujący głos przy wyborze następcy Lozano.

Mam wizję pracy i świeże spojrzenie na kadrę. Moją główną zaletą jest znajomość języka polskiego i polskiej mentalności – przekonuje Wagner.

Weteran bierze kobiety

W sobotę zostanie też ogłoszone nazwisko trenera kadry kobiet. Od kilku miesięcy rywalizowali o to Alojzy Świderek (ostatnio asystent Lozano w męskiej kadrze) oraz Jerzy Matlak, doświadczony szkoleniowiec żeńskiego Farmutilu Piła.

Długo wydawało się, że absolutnym faworytem jest Świderek, a Matlak został zaproszony do rozmów tylko po to, by zachować pozory. Ale sytuacja się zmieniła – 64-letni szkoleniowiec pilskiego zespołu jest zdecydowanie bliżej nominacji, choć warunkiem przejęcia kadry jest rezygnacja z pracy w klubie.

Potwierdzają to jego ostatnie wypowiedzi – słynący z kontrowersyjnych poglądów Matlak już zapowiedział, że nie obieca medalu na ME, bo… Małgorzata Glinka jest w ciąży, a Dorota Świeniewicz nie chce już występować w kadrze.

*Autor – Piotr Szeleszczuk


Robert Prygiel, atakujący Jastrzębskiego Węgla: Jeśli wytypuję trenera na łamach prasy, a zostanie nim ktoś inny, mogę zmniejszyć sobie szansę na powołanie (śmiech). Jestem jednak w takim wieku, że chyba mam teraz najmniej do stracenia. Oczywiście wciąż po cichu liczę na powołanie. W rozmowach ze znajomymi przy kawie bardzo kibicuję Grześkowi Wagnerowi.

Krzysztof Kowalczyk, trener Politechniki: Najbardziej naturalnym wyjściem byłoby zatrudnienie Daniela Castellaniego. Z trójki, która została, to trener Skry Bełchatów ma największe rozeznanie wśród najlepszych zawodników naszej ligi. Ma znakomity przegląd wszystkich siatkarzy i dzięki temu będzie mu o wiele łatwiej przy ewentualnym wybieraniu składu kadry.

Ireneusz Mazur, były trener reprezentacji Polski: Faworytem prasowym jest Daniel Castellani, ale dla mnie nie ma większego znaczenia, kto będzie prowadził kadrę. Powiem tylko, że każdy z tej trójki ma swoje zalety. Osobiście byłem zwolennikiem innego rozwiązania. PZPS powinien rozmawiać z określonymi kandydatami, a nie robić tak, że trenerzy sami zgłaszają się do konkursu.

Paweł Zagumny, rozgrywający AZS UWM Olsztyn: Co do nowego trenera reprezentacji, mam tylko jedno życzenie. Chciałbym, żeby nie był gorszy od byłego trenera Argentyńczyka Raula Lozano. Nie mam żadnych preferencji, na nikogo nie stawiam. Ważne, aby drużynie dobrze się z nim pracowało. Dopiero po kilku meczach pod jego wodzą okaże się, czy wybór był słuszny. Na razie nie ma co dywagować. Od tego jest komisja.

*Notował Piotr Kaszubski

źródło: Życie Warszawy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved