Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Farmutil wygrał w Rosji

Liga Mistrzyń: Farmutil wygrał w Rosji

Siatkarki Farmutilu Piła dokonały niemożliwego: w trzech setach pokonały na wyjeździe rosyjski zespół Zariecze Odincowo w ramach piątej kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzyń.

Zwycięstwo podopiecznych trenera Matlaka było swoistym rewanżem za porażkę, którą pilanki odniosły w poprzednim spotkaniu z siatkarkami Odincowa.

Wszystko zaczęło się od udanego ataku Agnieszki Bednarek. Co prawda w chwilę później Olga Fatiejewa wyrównała, ale siatkarki Farmutilu prowadząc urozmaiconą grę, powoli zyskiwały przewagę. Akcje Klaudii Kaczorowskiej, Agnieszki Kosmatki robiły swoje i po plasowanym ataku tej ostatniej siatkarki z grodu Staszica objęły prowadzenie 7:4. Tuż po pierwszej przerwie technicznej nastąpił moment, w którym pilanki pogubiły się. Prowadząc 8:7, straciły w jednym ustawieniu siedem oczek, głównie po dobrej grze Oliveiry Walewskiej, która niemiłosiernie karciła pilanki zagrywką (14:8). Wydawało się, że tak duże straty będą trudne do odrobienia, ale hasło do walki dała Michela Teixeira, skutecznie atakując z lewego skrzydła. Pilanki pozbierały się, zaczęły skutecznie kontrować i po udanym bloku Aleny Hendzel traciły do rywalek już tylko dwa punkty (13:15). Na drugą przerwę techniczną ekipy schodziły przy prowadzeniu Zariecza 16:13. Po wznowieniu gry nastąpił decydujący moment dla losów tej partii. Zawodniczki Jerzego Matlaka poprawiły skuteczność gry blokiem, a ponieważ pilskie skrzydłowe radziły sobie z blokiem i obroną siatkarek Wadima Pankowa, to szybko wygrały sześć piłek z rzędu i objęły prowadzenie 19:16. Gospodynie nie „odpuszczały” i po krótkiej ze środka Walewskiej zdołały wyrównać (21:21). Końcówka seta była emocjonująca, a w głównej roli wystąpiła Agnieszka Bednarek. Najpierw zdobyła dwa kolejne punkty ze środka siatki, później z obiegnięcia, a na koniec wespół z Klaudią Kaczorowską zablokowała akcję Zariecza (25:22).



Partię drugą obydwa zespoły rozpoczęły z wzajemnym respektem. Stąd bardzo wyrównana gra i walka punkt za punkt. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną, głownie po błędach zespołu pilskiego, Rosjanki zdołały objąć prowadzenie, by po punktowej akcji Iriny Żukowej schodzić na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:5. Po wznowieniu gry walka toczyła się punkt za punkt, ale pilanki ułatwiały rywalkom zadanie, popełniając w tym fragmencie gry sporo błędów własnych. Partia ta do samego końca miała wyrównany przebieg i żadnej z drużyn nie udało się uzyskać przewagi większej niż dwupunktowa. Przy stanie 21:22 punkt z lewego ataku zdobyła Michela Teixeira, a później blok w wykonaniu Agnieszki Bednarek i Agnieszki Kosmatki dał Farmutilowi trzypunktowe prowadzenie. Błąd na zagrywce Micheli Teixeiry i i skuteczny blok Julii Merkułowej, powstrzymujący atak pilskiej Brazylijki, spowodowały, że serca polskich kibiców zaczęły bić mocniej (24:23). W sukurs przyszły same podopieczne Pankowa. Tatiana Koszelewa z zagrywki posłała piłkę poza pole gry i tym samym pilanki wygrały także drugą odsłonę tego spotkania.

Świetna gra Klaudii Kaczorowsiej i Mileny Sadurek pozwoliła siatkarkom znad Gwdy już na początku trzeciego seta objąć wysokie prowadzenie (6:3). Za szybkim rozegraniem pilskiej rozgrywającej nie nadążał rosyjski blok, stąd po akcjach Micheli Teixeiry, Klaudii Kaczorowski, Agnieszki Kosmatki i Agnieszki Bednarek raz po raz piłka lądowała w polu gry gospodyń (11:7, 14:9). Gdy po drugiej przerwie technicznej (16:12) najpierw w ataku zapunktowała Teixeira, a zaraz potem w bloku Bednarek, a na tablicy pojawił się wynik 18:13, sukces pilskiego zespołu wydawał się bliski. Być może pilanki wówczas na chwilę rozluźniły się, bo rywalki zaczęły niwelować straty punktowe. Świetnie na parkiecie poczynała sobie Olga Fatiejewa, po ataku której przewaga pilskiej drużyny zmalała do trzech oczek (20:17). Przez moment zespoły grały punkt za punkt, ale popełnione wtedy dwa błędy gospodyń dały siatkarkom Farmutilu pierwszą piłkę meczową. Nie wykorzystały jej, bowiem ze środka z determinacją skutecznie zaatakowała, chyba najlepsza dzisiaj w ekipie Pankowa, Walewska (24:20). Mecz zakończył błąd w ataku Ksenii Naumowej.

Zariecze Odincowo – Farmutil Piła 0:3

(22:25, 23:25, 20:25)

Składy zespołów:

Zariecze: Walewska, Merkułowa, Fatiejewa, Szmielewa, Koszelewa, Żukowa oraz Kriuczkowa (libero), Mojsiejenko, Naumowa.

Farmutil: Kaczorowska, Bednarek, Hendzel, Sadurek, Teixeira, Kosmatka oraz Maj (libero), Kasprów, Kucharska, Wojtowicz.

Autor: Adam Martowicz (SportoweFakty.pl)

Zobacz również:

Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. D Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna, SportoweFakty.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved