Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Iurij Gladyr: Gdyby nie koledzy…

Iurij Gladyr: Gdyby nie koledzy…

fot. archiwum

Iurij Gladyr, środkowy "Inżynierów" po raz drugi otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu. - Na wyróżnienie zasługuje wszyscy moi koledzy, bo wszyscy graliśmy jak jeden zespół – z wrodzoną skromnością przyznaje Ukrainiec.

Po dwóch porażkach w tym roku, Politechnika powróciła z dalekiej podróży.

 

Iurij Gladyr : – Bardzo się z tego cieszę, że wracamy do gry. Sporo uwagi na treningach poświęciliśmy przygotowaniom do meczu z Jastrzębskim Węglem. Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężkie spotkanie, a początek pierwszego seta tylko to potwierdził. Było bardzo nerwowo, ale z perspektywy tego spotkania, wydaje mi się, że zasłużyliśmy na zwycięstwo w tym spotkaniu .



 

Jak to jest, że potraficie przegrać z teoretycznie słabszym przeciwnikiem jakim jest Jadar, a trzy dni później gracie rewelacyjnie z drużyną, która aspiruje do medalu mistrza Polski?

 

Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć (śmiech). Może takie wahania wynikają z bardzo napiętego terminarza gier. W ciągu sześciu dni rozegraliśmy trzy mecze. Dodatkowo staraliśmy się jak najwięcej sił zaoszczędzić na ostatni pojedynek tego maratonu – spotkanie z Jastrzębskim Węglem .

 

Oba zespoły popełniły wiele błędów w tym spotkaniu.

 

Trochę ich popełniliśmy (śmiech). Jastrzębianie widzieli, że sporo ryzykujemy zagrywką, więc i oni podjęli ryzyko w tym elemencie. Jednak ich serwisy w miarę dobrze przyjmowaliśmy, kończąc w zasadzie wszystkie piłki. Po nerwowym epizodzie pod siatką, to rywale zaczęli popełniać proste, niewymuszone błędy .

 

Było nerwowo pod siatką?

 

Nie, było całkiem spokojnie. Nie patrzyliśmy w ogóle na zachowanie przeciwnika. Graliśmy swoje. To już problem jastrzębian, że się denerwują…

 

Grałeś w tym meczu po profesorsku, za co otrzymałeś nagrodę MVP.

 

Ta nagroda bardzo mnie cieszy, jednak trzeba jasno powiedzieć, że cały nasz drużyna zabrała bardzo dobrze. Na wyróżnienie zasługuje wszyscy moi koledzy, bo wszyscy graliśmy jak jeden zespół, co doskonale było widać na parkiecie. Moim zdaniem, każdy z nas mógł otrzymać nagrodę MVP .

 

Ale bez skromności… Zdobyłeś w drużynie najwięcej punktów. Skutecznie serwowałeś i blokowałeś, więc to ty najbardziej przyczyniłeś się do tego zwycięstwa…

 

Ale gdyby nie koledzy z drużyny nie zdobyłbym tych wszystkich punktów, bloków, asów serwisowych…

 

Twoją dobrą grę docenili też internauci, którzy wybrali cię do Meczu Gwiazd.

 

Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim kibicom którzy oddali na mnie swój głos. Jest mi bardzo miło z tego powodu. Mam nadzieje, że za tydzień w Warszawie będzie miało miejsce prawdziwe święto siatkówki, a co za tym idzie, wszyscy stworzymy niesamowite show .

 

Za dwa tygodnie mecz z Kędzierzynem. Czy Politechnika znowu zaskoczy lidera tabeli?

 

Bardzo bym sobie tego życzył. Chcielibyśmy pokusić się o kolejną niespodziankę, tym bardziej, że w Kędzierzynie przegraliśmy dopiero po tie-breaku .

 

Wcześniej jedziecie jeszcze do Radomia na mecz rewanżowy Pucharu Polski.

 

Bardzo byśmy chcieli odnieść sukces w Pucharze Polski dlatego do Radomia jedziemy po zwycięstwo. Chcemy tam wygrać 3:0 lub 3:1 by awansować dalej. Środowa porażka była nam zupełnie niepotrzebna .

 

* Rozmawiali Kacper Merk (Radio TOK FM) i Tomek Tadrała (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna, Radio TOK FM

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved