Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Udany rewanż Farmutilu Piła

PlusLiga Kobiet: Udany rewanż Farmutilu Piła

fot. archiwum

Mistrzynie Polski w niedzielne popołudnie doznały porażki 1:3 w meczu wyjazdowym w Pile. Farmutilowi udał się więc rewanż za zeszłoroczną przegraną w tie-breaku.

Spotkanie na szczycie PlusLigi Kobiet od kiwki rozpoczęła Izabela Bełcik . Tym samym odpowiedziała rozgrywająca Farmutilu, Milena Sadurek (1:1). Krótka Sylwii Pyci oraz as serwisowy Aleksandry Jagieło dały Muszyniance dwa punkty przewagi (3:1). Za sprawą ataków Aleny Hendzel oraz Klaudii Kaczorowskiej , wicemistrzynie Polski doprowadziły do remisu (3:3). Inicjatywa powędrowała w ręce gospodyń. Ponownie skutecznie zaatakowała Kaczorowska, następnie znakomity występ w polu zagrywki zaprezentowała Sadurek i Farmutil prowadził 6:3. Dzięki dwóm błędom pilanek, a także atakowi oraz asowi serwisowemu Kamili Frątczak , drużyna gości wyrównała (7:7). Karta odwróciła się po raz kolejny i przewaga przechyliła się na stronę siatkarek z Muszyny. Dwa punkty otrzymane w prezencie od rywalek oraz blok Joanny Mirek i Ivany Plchotovej na Agnieszce Kosmatce zaowocowały prowadzeniem zawodniczek Bogdana Serwińskiego 10:7. Zespół Farmutilu miał ogromne kłopoty z przyjęciem, nie kończył ataków, ponadto licznymi błędami ułatwiał zadanie przeciwniczkom. Skuteczna kontra Jagieło i blok duetu Pycia&Jagieło powiększył przewagę mistrzyń Polski do pięciu oczek (14:9). Po ataku Mirek z VI strefy dystans między zespołami sięgnął już sześciu oczek (16:10). Podopieczne Jerzego Matlaka wciąż borykały się ze złym przyjęciem oraz brakiem skuteczności w ataku. W ekipie z Muszyny znakomicie prezentowała się Mariola Zenik . Udany atak Agnieszki Bednarek z obejścia i błąd przełożenia rąk Bełcik, pozwolił gospodyniom odrobić dwa punkty (12:16). Przez kilka akcji drużyny toczyły walkę akcja za akcję (18:14). Wówczas w aut zaatakowała Frątczak, kontrę wykorzystała Kosmatka, po czym zdobyła punkt z ataku z lewego skrzydła i zawodniczki z Piły traciły do rywalek już tylko oczko (17:18). Jednak szansę na wyrównanie zniweczył błąd Kaczorowskiej w polu zagrywki, następnie krótką skończyła Plchotova, co sprawiło, że Muszynianka odskoczyła na trzy punkty (20:17). Dzięki wysokiej dyspozycji Jagieło w ataku, zespół z Muszyny zachował tę przewagę i pierwszego seta rozstrzygnął na swą korzyść 25:22.

 

Drugą odsłonę podobnie jak pierwszą lepiej zaczęły mistrzynie Polski. Asa zaserwowała Jagieło, w ataku przypomniała o sobie Mirek i Muszynianka prowadziła 4:1. Pilanki ruszyły do odrabiania strat. Blok Hendzel na Frątczak oraz dwa błędy siatkarek z Muszyny przyniosły efekt w postaci remisu 4:4. Po krótkiej Hendzel oraz autowym ataku Frątczak, Farmutil wysunął się na prowadzenie (7:5). Dwie skuteczne kontry Micheli Teixeiry oraz as serwisowy Kosmatki, która „pocelowała” Zenik zwiększył przewagę gospodyń do czterech punktów (11:7). Srebrne medalistki poprzedniego sezonu utrzymały ten dystans do drugiej przerwy technicznej (16:12). Muszynianka popełniała masę błędów, ponadto nie kończyła ataków. Pilanki natomiast zdecydowanie poprawiły mankamenty gry z pierwszego seta czyli atak i przyjęcie. Po powrocie zespołów na parkiet ekipie z Muszyny, dzięki autowej zagrywce Hendzel oraz błędowi czterech odbić, udało się zniwelować straty do dwóch punktów (14:16). Dalszą pogoń ucięły: najpierw Bednarek , skutecznie atakując z krótkiej, a następnie Kosmatka , która popisała się dwoma asami serwisowymi (19:14). Do sześciu punktów przewagę zespołu z Piły powiększyła Sadurek, atakując z przechodzącej po zagrywce Edyty Kucharskiej (21:15). Gra Muszynianki nie układała się praktycznie we wszystkich elementach. Wymiana niemal całej pierwszej szóstki przez trenera Serwińskiego nie przyniosła efektu. Po ataku Kaczorowskiej z lewego skrzydła i błędzie Mileny Rosner , pilanki prowadziły 23:16. Za sprawą krótkiej Doroty Pykosz , bloku Mirek i Pykosz na Hendzel oraz autowego ataku Kaczorowskiej, ekipa gości „podgoniła” nieco wynik (19:23). Zwycięstwo Farmutilu 25:19 przypieczętowała skutecznym atakiem z prawego skrzydła Kosmatka.



 

W trzecim akcie w zespole Muszynianki, na środku pozostała Dorota Pykosz. Otwarcie seta to walka punkt za punkt. Przy stanie 4:4 Mirek zaatakowała w aut, Hendzel zablokowała Frątczak i pilanki wyszły na prowadzenie 6:4. Wówczas w polu zagrywki zameldowała się Kaczorowska . Przyjmująca Farmutilu dała wspaniały występ, popisując się czterema asami serwisowymi (10:4). Zawodniczki Muszynianki bezradnie przyglądały się jak kolejne zagrywki lądują w ich połowie boiska. Dzięki krótkiej Plchotovej oraz dotknięciu siatki przez zespół gospodyń, mistrzynie Polski zdołały odrobić dwa oczka (7:11). Nie cieszyły się jednak z tego długo, bowiem w aut z przechodzącej zaatakowała Plchotova , po czym w ataku pomyliła się Rosner (7:13). Dzieło kompletnego rozbicia przyjęcia Muszyny, zapoczątkowane przez Kaczorowską, ochoczo kontynuowała Kosmatka , serwując dwa asy (15:7). Atak Kaczorowskiej z przechodzącej, po zagrywce Bednarek, zwiększyła przewagę zespołu Jerzego Matlaka do dziesięciu oczek (19:9). Ataki Joanny Kaczor , Mirek oraz błędy rywalek pozwoliły Muszyniance powiększyć swój skromny dorobek punktowy (14:23). Autowa zagrywka Mirek dała pilankom piłkę setową, a partię zakończyła Kucharska udanie atakując z lewego skrzydła (25:15).

 

Początek czwartego seta był wiernym odbiciem poprzedniego. Zaczęło się od walki punkt za punkt, następnie inicjatywę przejęły gospodynie. Znakomicie zagrywała Kaczorowska, siatkarki z Muszyny popełniały błędy, w ataku dały o sobie znać Hendzel wraz z Kaczorowską i Farmutil wysunął się na prowadzenie 6:2. Na pierwszej przerwie technicznej przewaga pilanek sięgnęła pięciu punktów (8:3). W drużynie Bogdana Serwińskiego żaden element gry nie funkcjonował prawidłowo. Powoli zanosiło się na kolejnego wysoko przegranego seta. Po wznowieniu gry Mirek najpierw obiła ręce rywalek, następnie „pocelowała” Teixeirę i straty Muszynianki zmniejszyły się do trzech oczek (5:8). Trzypunktowy dystans zespołu z Piły utrzymał się do stanu 12:9. Drużyny oddawały sobie wzajemnie punkty popełniając sporo błędów. Błąd w zagrywce Sadurek oraz blok Plchotovej na Hendzel sprawiły, że mistrzynie Polski zbliżyły się do pilanek na jeden punkt (11:12). Dzięki atakowi Kaczorowskiej, a także bloku Hendzel i Kosmatki na Plchotovej, gospodynie odzyskały trzypunktową przewagę (14:11). Muszynianka, po kolejnym bloku Plchotovej na Hendzel, ponownie była bliska wyrównania, jednak na próżno. Farmutil ponownie odskoczył na trzy oczka (16:13). Siatkarki z Muszyny nie poddawały się. Skutecznie zaatakowała Jagieło, Plchotova „pocelowała” Paulinę Maj , a do remisu 17:17 doprowadziły Pycia wraz z Bełcik blokując Teixeirę. Przez chwilę toczyła się walka punkt za punkt. Błąd Jagieło w ataku oraz kontra Kucharskiej dały prowadzenie ekipie wicemistrzyń Polski (21:19). Po ataku Kosmatki z lewego skrzydła zawodniczki Farmutilu nadal utrzymywały dwupunktową przewagę (23:21). Udane zbicie Mirek zbliżyło Muszyniankę do rywalek (22:23), jednak pomyłka przyjmującej Muszyny w ataku zniweczyła nadzieje na remis (22:24). Punkt dający komplet punktów zespołowi z Piły to „prezent” w postaci błędu czterech odbić zespołu gości (25:22).

 

Nagrodę MVP spotkania otrzymała Milena Sadurek .

 

Farmutil Piła – Muszynianka-Fakro Muszyna 3:1

(22:25, 25:19, 25:15, 25:22)

 

Składy zespołów:

Farmutil Piła : Kaczorowska, Hendzel, Bednarek, Sadurek, Teixeira, Kosmatka, Maj (libero) oraz Szczygielska, Kucharska, Wójtowicz i Kasprów

Muszynianka Muszyna : Bełcik, Fratczak, Mirek, Pycia, Jagieło, Plchotova, Zenik (libero) oraz Rosner, Pykosz, Śrutowska, Kaczor i Targosz

 

Zobacz również:

Tabela i wyniki 11.kolejki PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved