Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet: Ważne zwycięstwo siatkarek z Krosna

II liga kobiet: Ważne zwycięstwo siatkarek z Krosna

Zdecydowane zwycięstwo odniosły seniorki Karpat Krosno, pokonując w trzech setach zespół AZS Skawa UE Kraków. Dla krośnianek jest to niezwykle cenne zwycięstwo niestety okupione kontuzją Barbary Wąż.

Spotkanie rozpoczęło się od szarpanej gry po obu stronach siatki. Krośnianki wyszły na pięciopunktowe prowadzenie po dobrej grze Barbary Wąż, która najpierw skutecznie atakowała ze środka, a następnie zaprezentowała trudną zagrywkę, sprawiającą duże problemy siatkarkom z Krakowa. Trener Tomasz Klocek chcąc odmienić obraz gry, poprosił o pierwszy w tym spotkaniu czas(10:5). Po przerwie AZS Skawa zaczął odrabiać stopniowo straty – skuteczne zbicie Katarzyny Sarlej oraz pomyłka w ataku Magdaleny Machowskiej sprawiły, że na tablicy widniała już tylko jednopunktowa przewaga gospodyń(11:10). Ekipa Karpat nie zamierzała jednak łatwo oddać tego seta. Dobry atak i trudna zagrywka Solskiej, a następnie blok Magdaleny Machowskiej i jej skuteczne ataki pozwoliły drużynie z Podkarpacia wyjść na siedmiopunktową przewagę(20:13). Nie pomógł drugi czas, o który poprosił trener Klocek. Podwójny blok Wąż i Kopeć na Dorocie Szymskiej oraz punkty zdobyte przez Solską i Wieloch potwierdziły dominacje gospodyń, które wygrały pierwszą partie 25:16.

Drugi set rozpoczął się źle dla zawodniczek z Krosna – w jednej z pierwszych akcji tej partii kontuzję kolana odniosła Barbara Wąż. Jej miejsce na boisku zajęła powracająca do gry po chorobie Agnieszka Dziadosz. Gospodynie od samego początku starały się udowodnić, że zwycięstwo we wcześniejszym secie nie było dziełem przypadku. Świetnie zagrywały Patrycja Marszałek i Magdalena Machowska – ich serwis sprawiał ogromne problemy drużynie z Krakowa (8:5). Dalsza część drugiej partii była istnym popisem grającej trenerki Karpat – Marzeny Solskiej. Kapitan ekipy z Podkarpacia zdobyła aż siedem punktów z rzędu, przyczyniając się w znacznej mierze do wysokiego dziesięciopunktowego prowadzenia (17:7). O przerwę poprosił wtedy trener drużyny z Krakowa, jednak czas nie pomógł jego podopiecznym. Świetna i spokojna gra krośnianek pozwoliła im zwyciężyć 25:12.



Trzecia partia zaczęła się od zdecydowanej przewagi gospodyń. Siatkarki z Krosna skutecznie blokowały i atakowały, a do tego dołożyły jeszcze trudną stacjonarną zagrywkę. Przy czteropunktowej przewadze wydawać się mogło, że również ten set zdecydowanie wygrają Karpaty(6:2). Jednak AZS Skawa UE Kraków nie zamierzał składać broni. Dobre ataki Doroty Bednarczuk i Doroty Szymskiej oraz blok Magdaleny Hawryły na Machowskiej pozwoliły ekipie gości odrobić stratę, która teraz wynosiła tylko jeden punkt (7:6). O pierwszą przerwę w tym meczu dla drużyny Karpat poprosiła trener Solska. Po czasie krośnianki uspokoiły grę – po raz kolejny mocnym punktem stała się zagrywka, tym razem w wykonaniu Machowskiej i Dziadosz. Dalsza część seta to gra punkt za punkt, przy czym krakowianki zdołały w pewnym momencie dojść drużynę z Krosna na jedno oczko(18:17). Jednak dobra gra świetnie dysponowanej Magdaleny Machowskiej pozwoliła gospodyniom uzyskać trzy punkty przewagi(20:17). Krośnianki dowiozły prowadzenie do samego końca seta, zwyciężając trzecią i ostatnią partię 25:21.

Karpaty Krosno – AZS Skawa UE Kraków 3:0

(25:16, 25:12, 25:21)

Składy drużyn:

Karpaty Krosno: B. Wąż, M. Solska, J. Kopeć, M. Machowska, P. Marszałek, B. Wieloch, L. Reptak oraz A. Dziadosz

AZS Skawa UE Kraków: D. Bednarczuk, K. Sarlej, M. Hawryła, K. Holocher, D. Szymska, A. Kowalik, E. Małusecka oraz K. Durbas, K. Madejska i K. Holocher


Po meczu powiedzieli:

Tomasz Klocek (Trener AZS Skawa UE Kraków): To pierwszy taki mecz po świętach. Płacimy chyba wysoką cenę za to, że trochę zlekceważyliśmy ten okres świąteczny. Okazało się jednak, że dziewczyny straciły formę, którą miały przed świętami – nasza gra wyglądała w miarę dobrze, a teraz musimy zaczynać niemalże od początku. Mam nadzieję, że dojdziemy do siebie w przeciągu tygodnia, bo kolejne mecze przed nami. Karpaty na swoim boisku już nie raz udowodniły, że są niezwykle groźne. My natomiast nie wytrzymaliśmy presji kibiców i obcego placu gry.

Marzena Solska (trener Karpat Krosno): To cenne zwycięstwo. Po naszym niechlubnym meczu przed świętami chciałyśmy się zrehabilitować. Zamknęłyśmy beznadziejnie stary rok, a w nowym zabrakło niewiele, żeby wygrać w Krakowie. Teraz pokazałyśmy, że pomimo tych naszych nieszczęść – kontuzji, jesteśmy w stanie wykrzesać z siebie wiele. Cenne zwycięstwo za trzy punkty. Chociaż nie cieszy tak bardzo, bo straciłam Basię Wąż. Mam nadzieję, że ta kontuzja, którą odniosła w meczu nie okażę się groźna i szybko wróci do nas. Gratulacje dla wszystkich dziewczyn, jestem z nich bardzo dumna, cieszę się, że przed własną publicznością zdołałyśmy się zrehabilitować.

Zobacz również:

Wyniki 14. kolejki oraz tabela grupy 4. II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved