Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Delecta lepsza od Trefla

PP: Delecta lepsza od Trefla

Nie udało się Treflowi Gdańsk przerwać serii porażek. Tym razem przegrał w VI rundzie Pucharu Polski z Delectą w Bydgoszczy 1:3. Rewanż 28 stycznia w Gdańsku.

Początek meczu był wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej goście prowadzili 8:6. Po wznowieniu gry asem popisał się Krzysztof Kocik i przewaga gdańszczan wzrosła do 3 punktów. Gospodarze natychmiast rzucili się do odrabiania strat i dzięki dobrej zagrywce Piotra Lipińskiego i dwóm skutecznym atakom doprowadzili do remisu. Przy stanie 10:10 na w polu serwisowym pojawił się przyjmujący Delecty – Martin Sopko. Słowak był na tyle skuteczny, że zawodnicy Trefla nie potrafili zrobić przejścia przez 10 kolejnych punktów. Od wyniku 21:11 zespoły grały „dwa za dwa” i set zakończył się wysokim zwycięstwem bydgoszczan – 25:15.

Drugi set miał także bardzo wyrównany początek. Dopiero na pierwszej przerwie technicznej podopieczni Wspaniałego uzyskali dwupunktową przewagę. Gdańszczanie łapali kontakt z rywalem, ale nie potrafili osiągnąć wyniku remisowego. Od stanu 14:13 gospodarze sukcesywnie powiększali prowadzenie, a to co na boisku pokazywał Dawid Konarski, wprawiało w zachwyt kibiców Delecty. Bydgoszczanie wygrali drugiego seta 25:17.



W trzeciej partii nastąpiło rozluźnienie w szeregach bydgoszczan. Na pierwszej przerwie technicznej goście objęli prowadzenie 8:6. Szybko jednak Delecta tę przewagę zniwelowała i wyszła na jednopunktowe prowadzenie. Wydawało się, że od tego momentu wszystko będzie zmierzało do wyniku 3:0. Nic bardziej mylnego. Na drugiej przerwie technicznej znów prowadzenie Trefla 16:14. Później udany blok najskuteczniejszego zawodnika ekipy gości – Wojciecha Winnika – i przewaga wzrosła do trzech punktów. Kolejne nieporozumienia w drużynie Wspaniałego i gdańszczanie prowadzili już 19:15. Tę przewagę udało im się dowieźć do końca seta i na tablicy zrobiło się 2:1.

Początek czwartego seta to popis umiejętności siatkarskich Konarskiego. Trzy udane ataki, bardzo dobra zagrywka i na pierwszej przerwie technicznej prowadzenie Delecty 8:4. Podopieczni trenera Wojciecha Kaszy zdołali odrobić trzy punkty, ale to było wszystko, na co było stać gości. Na drugiej przerwie technicznej ponownie czteropunktowe prowadzenie bydgoszczan po kapitalnej grze Konarskiego. Po przerwie jeszcze dwa asy atakującego gospodarzy i na tablicy widniał wynik 18:12. Blok dołożył Piotr Lipiński i już mało kto wierzył, że gdańszczan stać jeszcze na jakiś zryw. Gospodarze dowieźli sześć punktów przewagi do końca partii i rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść, wygrywając 3:1.

Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania został Dawid Konarski, który zdobył 30 punktów przy zaledwie 5 błędach własnych.

Delecta rozegrała kapitalny mecz w przyjęciu, czego zabrakło ich rywalom. Dawid Konarski pokazał, że aspiruje do gry w wyjściowym składzie bydgoskiej drużyny. Widać także było, iż Łukasz Kadziewicz oraz Bruno Zanuto nie doszli jeszcze do pełni sił po kontuzji. Na domiar złego kontuzji w tym meczu nabawił się również rozgrywający Trefla – Jakub Bednaruk. Gdańszczanie kontynuują fatalną passę spotkań bez zwycięstwa, a po dzisiejszym spotkaniu ciężko zauważyć koniec problemów drużyny z Trójmiasta.

Delecta Bydgoszcz – Trefl Gdańsk 3:1

(25:15, 25:17, 21:25, 25:19)


		Statystyki

	Delecta                Trefl
	  58	  atak		  39
	  10	  blok	           7
	   4	  zagrywka         3
	  24	  po błędzie      27

Zobacz również:

Wyniki VI rundy Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved