Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Zdzisław Gogol: To drugi nasz mecz wygrany 3:0

Zdzisław Gogol: To drugi nasz mecz wygrany 3:0

fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyku odnieśli drugie zwycięstwo 3:0 w tym sezonie. Sprawili tym samym miły prezent urodzinowy swojemu trenerowi. Jak Zdzisław Gogol ocenia postawę swoich podopiecznych w meczu z MDK Trzcianka?

Radosław Nowicki: Poprzedni rok Pana drużyna zakończyła zwycięstwem. Ten również rozpoczął się bardzo udanie. Chyba może być pan zadowolony z postawy swoich podopiecznych?

Zdzisław Gogol : – Powiem szczerze, że wszystkie mecze po takiej długiej przerwie są spotkaniami z dużym znakiem zapytania. Nie wiadomo jak zespół po przerwie zareaguje na atmosferę walki. Myśmy trenowali między świętami, a nowym rokiem i forma po świętach rosła. Wczoraj spotkaliśmy się po raz pierwszy w nowym roku i do tego spotkania podchodziłem z dużym niepokojem. Może mecz nie był najpiękniejszy i porywający, nie było wielu akcji na wysokim poziomie. Najważniejsze, że wygraliśmy ten mecz i pokazaliśmy swoją klasę. Było parę takich momentów, w których były pewne obawy, ale skończyło się wszystko ok. Myślę, że najważniejsze jest, iż nie pozwoliliśmy przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł i wygraliśmy 3:0.

Siatkarze sprawili Panu miłą niespodziankę, bo w końcu udało się wygrać 3:0.



To drugi nasz mecz wygrany w takim stosunku setów. Pierwszy raz zwyciężyliśmy 3:0 z drużyną z Sulechowa. Cieszę się z tego, że potrafimy z takim przeciętnym przeciwnikiem utrzymać dość wysoką dyspozycję i pełną koncentracje. Na ten temat dużo mówiłem zawodnikom podczas odprawy, żeby byli skoncentrowani jak najdłużej, aby nie odpuszczali i nie dali rozegrać się rywalowi.

W dzisiejszym pojedynku Morze nie grało dużo środkiem. Czy to wynikało z taktyki?

Na pewno po części z taktyki, choć z drugiej strony zawodnicy z Trzcianki pilnowali naszych środkowych, czyli Michała Glinkę i Jakuba Markiewicza. Był taki moment na początku pierwszego seta, że dwóch zawodników skoczyło do Kuby Markiewicza, wtedy rozegranie poszło na szóstą strefę i nasz zawodnik zaatakował na czysto bez bloku. Oczywiście mamy grać środkiem i musimy grać środkiem, bo musi on funkcjonować w pełni.

W następnej kolejce siatkarze Morza zmierzą się z drużyną z Wałbrzycha. Jednak mecz odbędzie się wyjątkowo w Rewalu. Czy to będzie utrudnienie dla pana podopiecznych?

Myślę, że nie. Będziemy trenowali na tamtej sali, może nie za dużo, ale przynajmniej raz dziennie. Ta sala jest większa od tej, która tutaj jest. Uważam, że nie powinno to stanowić dla zespołu jakiegoś większego problemu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved