Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Łuka: Trzeba się nieco przestawić

Piotr Łuka: Trzeba się nieco przestawić

Dla Piotra Łuki sobotni mecz był drugim w tym sezonie, który rozpoczął w podstawowym składzie. Przyjmujący Asseco Resovii spisywał się bez zarzutu, ale chyba jednak nie tak wyobrażał sobie rozpoczęcie nowego roku.

Naszym założeniem było zagrać dobry mecz i zainkasować trzy punkty – mówi Piotr Łuka. – Niestety, błędy własne i przestój w III secie, kiedy to straciliśmy z rzędu pięć punktów spowodował, że trzeba było grać tie-breaka. Mając znamiona klasowej drużyny, nie można pozwolić sobie na takie wpadki.

Dla ciebie mimo wszystko był to kolejny dobry występ. Czy czujesz się już pewniakiem w składzie?



Na pewno nie. Mamy w zespole czterech bardzo dobrych zawodników na przyjęciu i każdy z nas nie czuje się pewniakiem. Słyszałem nawet, że mówi się o naszym zespole jak o Liverpoolu. Trener Travica jak Benitez nie wystawił ani razu tego samego składu co w ostatnim meczu. Oczywiście to nie jest żaden zarzut wobec trenera. To on wybiera skład, widząc w tygodniu poprzedzającym mecz, kto jest w danym elemencie najlepszy.

Czy te ciągłe rotacje w składzie nie przeszkadzają wam?

Na pewno dla zawodnika nie jest to superkomfort. Wszyscy byli do tej pory przyzwyczajeni do gry w podstawowym składzie. Trójka naszych „częstochowian” w ub. sezonie wiodła prym w AZS-ie. Ja, Aleks, Papkin czy Ivan byliśmy szóstkowymi zawodnikami w Resovii, Mikko też był podstawowym zawodnikiem w swoim klubie. Tak więc wszyscy są przyzwyczajeni do grania w wyjściowym składzie. Teraz trzeba się nieco przestawić.

Czy nie ma niepokoju w zespole, bo wasza forma miała od II rundy stale rosnąć?

Na pewno jakaś nutka niepewności jest choćby z tego powodu, że nie wychodzi to, co zakładaliśmy. Jednak z drugiej strony, trener wpajał nam od samego początku sezonu, żebyśmy zaufali sobie i jemu. Myślę, że jeśli on założył takie przygotowanie do sezonu, takie prowadzenie treningów, to na pewno to zda egzamin w późniejszym etapie. My ufamy mu w 100 procentach i żaden z nas się z tego nie wycofa. Trener jest na tyle doświadczony, że wie, co dla tej drużyny jest najlepsze.

Rozmawiał Rafał Myśliwiec – Super Nowości.

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved